O Caudalie pierwszy raz usłyszałyśmy ok. trzech lat temu. Wtedy też marka postanowiła mocniej niż dotychczas zaznaczyć swoją obecność na polskim rynku beauty. We Francji jednak, skąd marka pochodzi, klientki znają i lubią ją już od dawna. Paryżanki słynące zarówno z perfekcyjnego stylu, jak i promiennej cery w wersji no make up, często wspominały w wywiadach o pewnym serum na przebarwienia właśnie z oferty Caudalie. Z tym rozjaśniającym produktem z serii Vinoperfect polubiły się tak bardzo, że uplasował się on na pierwszym miejscu krajowych wyników sprzedaży kosmetyków aptecznych. Używa go  między innymi influencerka Sabina Socol. Produkty z tej serii pokochały też polskie gwiazdy. Podczas nagrania Kosmetyczki ELLE, do ich stosowania przyznała się nam Lara Gessler. 

„Jedna buteleczka Serum Eclat Anti-Taches od Caudalie sprzedaje się raz na 30 sekund” deklaruje producent w jednym z ostatnich postów w swoich mediach społecznościowych. W czym tkwi sekret ulubionego serum aptecznego Francuzek? Dzięki unikalnej formule w 97% opartej na składnikach pochodzenia naturalnego, kosmetyk ten rozjaśnia cerę i ujednolica jej koloryt. Głównym składnikiem aktywnym serum Vinoperfect jest Viniferin, opatentowany przez markę składnik o udowodnionej skuteczności (62-krotnie wyższej niż w przypadku witaminy C) w walce z uporczywymi przebarwieniami. Co więcej, intensywnie nawilża, działa kojąco i nie podrażnia skóry. Wierne klientki Caudalie to bestsellerowe serum cenią również za jego skład. Nie zawiera bowiem oleju, parabenów, fenoksyetanoli ani żadnych składników pochodzenia zwierzęcego. Dodatkowym atutem sekretnego kosmetyku francuskich beauty maniaczek jest jego lekka konsystencja i orzeźwiający, roślinny aromat łączący nuty zapachowe kwiatu cedru, liści pomarańczy, arbuza i mięty. 

Serum rozjaśniające Caudalie Vinoperfect: 

5 sekretnych (i niezawodnych) kosmetyków do pielęgnacji, których używają Francuzki>>

Serum rozjaśniające Caudalie z serii Vinoperfect: opinie internautek 

„Serum wspaniale sprawdza się zamiast kremu, zwłaszcza w cieplejsze dni, gdy nie chcemy nakładać na skórę cięższych kosmetyków. Uczucie nawilżenia i rozświetlenia jest natychmiastowe, bez pozostawienia tłustej powłoki.”.

„Serum szybko się wchłania, nawilża, nie zapycha, nie obciąża skóry, więc dobry pod podkład, ładnie pachnie.”.

„Efekt zauważyłam już w połowie pierwszego opakowania. Skóra widocznie się rozjaśniła i wygładziła. Stosowałam w połączeniu z maseczką z tej serii. Zauważyłam, że skóra nie zanieczyszcza się tak jak wcześniej.".

„Po 2 tygodniach stosowania buzia jest wypoczęta, wygładzona, drobne zmarszczki oraz przebarwienia mniej widoczne. Nie ma podrażnień, nie ma wysypu niespodzianek.
Produkt jest wydajny.".

Efekty działania Serum wzmocnią pozostałe produkty do pielęgnacji z serii Vinoperfect. Kupicie je w sklepie ELLE: 

Czytaj też: Serum pod krem – jakie wybrać? 6 najlepszych do cery suchej, ze zmarszczkami, przebarwieniami