Szafa minimalistki powinna zawierać ubrania i dodatki dobrej jakości, w stonowanych kolorach (biel, czerń, beż, granat) i o klasycznych krojach. Tak skomponowana minimalistyczna garderoba jest nie tylko praktyczna, ale i niezwykle stylowa. Ikony mody takie jak Grace Kelly, Carolyn Bessette-Kennedy czy Françoise Hardy swoje najlepsze stylizacje opierały właśnie na ograniczonej liczbie ubrań wysokiej jakości. Ich współczesne następczynie: Angelina Jolie, Meghan Markle, Victoria Beckham także zachwycają modowym wyczuciem i zawsze, niezależnie od okazji, wyglądają bezbłędnie.

Instagramowe minimalistki: te profile śledzimy. Gdzie kupić rzeczy w ich stylu? >>

Jest jeszcze jeden dobry powód, by skompletować swoją własną szafę minimalistki – inwestując w uniwersalne, ponadczasowe kroje kupujesz mniej ubrań i mniej szkodzisz środowisku. W ten sposób możesz nieco zrównoważyć szkody, jakie wyrządza planecie (a także ludziom – bo ceną za modne, łatwo dostępne ubrania jest wyzysk pracowników z krajów mniej rozwiniętych) branża fast fashion.

Co powinno znaleźć się w szafie minimalistki? Idąc za przykładem najbardziej stylowych kobiet w historii, zaopatrz się w 12 niezbędnych ubrań i dodatków.

Niezbędniki z szafy minimalistki: biała koszula

John F. Kennedy Jr. i Carolyn Bessette / Getty Images

W latach 90. każda Amerykanka marzyła, by być jak Carolyn Bessette-Kennedy. I nie chodziło tylko o to, że Carolyn była żoną Johna F. Kennedy'ego Juniora – uwagę wszystkich przykuwały głównie jej minimalistyczne stylizacje, które jeszcze przez wiele lat oddziaływały na gusta zamożnych mieszkanek Manhattanu i nie tylko. Jako PR Calvina Kleina zdefiniowała swój własny, unikalny styl, dla którego charakterystyczna była niewymuszona elegancja idące w parze z praktycznością i wygodą (chyba wszystkie wiemy, jak trudno czasem te dwa składniki połączyć). Idąc za przykładem Carolyn, każda minimalistka powinna mieć w swojej szafie egzemplarz dobrej jakościowo, białej koszuli o męskim kroju - najlepiej bawełnianej z niewielką domieszką poliestru, dzięki czemu będzie się mniej gniotła. W połączeniu z wąską spódnicą biała koszula świetnie sprawdzi się do pracy. Z kolei założona do dżinsów będzie znakomitą bazą dla luźnej, miejskiej stylizacji, którą założysz np. na spotkanie z koleżankami.

Niezbędniki z szafy minimalistki: cygaretki

Audrey Hepburn / Getty Images

Minimalistyczny, a jednocześnie niezwykle dziewczęcy styl Audrey Hepburn zachwyca nas do dziś i nawet teraz – w dobie ugly dad sneakers, t-shirtów tie-dye i wszechobecnej panterki – mogłybyśmy skopiować niemal każdy jej ubiór. Jeden z najbardziej pamiętnych to ten z sesji zdjęciowej do „Sabriny”, gdzie aktorka ma na sobie czarne cygaretki i czarną bluzkę z dekoltem V na plecach. Ta stylizacja to dla nas synonim świeżej, niewymuszonej elegancji.

Ubrania typu basic - 5 najpiękniejszych elementów garderoby z polską metką 

Niezbędniki z szafy minimalistki: dżinsy i biały t-shirt

Victoria Beckham / Getty Images

Dobrze leżące dżinsy połączone z białym t-shirtem (także z nadrukiem) to zawsze modny i efektowny zestaw, który sprawdzi się podczas wielu różnych okazji. Mistrzynią w tym połączeniu jest Victoria Beckham, która pojawia się w nim regularnie. W nadchodzącym sezonie wiosenno-letnim będą rządzić dżinsy z prostymi nogawkami i wysokim stanem (zupełnie jak w latach 90.). Wzorem Posh zestaw je z szerokim, skórzanym paskiem, który podkreśli talię. Victoria przełamała niezobowiązującą całość cielistymi szpilkami – dla wygody możesz zamienić je na balerinki.

Sprawdź też: Kapsułowa garderoba Olivii Palermo. Jak ubrać się w stylu amerykańskiej it-girl?

Niezbędniki z szafy minimalistki: wełniany płaszcz i duże okulary

Angelina Jolie / Getty Images

Kiedyś punkowa buntowniczka, dziś szanowana działaczka społeczna – Angelina Jolie przeszła wielką przemianę, a wraz z nią ewoluował jej styl. Aktorka szczególnie upodobała sobie ciepłe płaszcze wiązane w talii, które pięknie podkreślają sylwetkę. Chroniąc się przed światłem fotoreporterskich fleszy, często zestawia je z dużymi, przeciwsłonecznymi okularami, które nadają stylizacji bardziej ekskluzywny sznyt. To sprawdzony zestaw, który dodaje klasy, a jednocześnie jest swobodny w noszeniu. Możesz urozmaicać go bardziej wyrazistymi dodatkami, np. czerwoną torebką lub szpilkami. Zwróć uwagę, by kupowany przez ciebie płaszcz był dobrej jakości – najlepiej zawierał co najmniej 50% wełny oraz miał gładki, niemechacący się splot.

Niezbędniki z szafy minimalistki: skórzana kurtka

Françoise Hardy / Getty Images

Skórzana ramoneska w ostatnich latach zrobiła zawrotną karierę i stała się must-have’em w szafie każdej minimalistki. Od co najmniej dekady można znaleźć ją w niemal każdej nowej kolekcji popularnych sieciówek, a jej fason nie ulega zasadniczym zmianom. Historia skórzanej kurtki sięga jednak dalej niż tylko do lat dwutysięcznych, bo ten element garderoby nosiły już gwiazdy muzyki lat 60. i 70., na czele z uroczą Françoise Hardy. Potem, w latach 80., widzieliśmy ją u Madonny w kultowym teledysku do „Papa Don’t Preach”. Stała się też charakterystycznym atrybutem subkultury depeszowców. Nieco później weszła na stałe do kanonu minimalistycznej garderoby, przede wszystkim dzięki francuskim dziewczynom, które zakładają ją do niemal wszystkiego – wdzięcznych midi sukienek w kwiatki, jeansów typu boy friend, marynarskich bluzek w paski czy t-shirtów z nadrukami. Jest niezwykle wszechstronna i dodaje pazura każdej stylizacji, dlatego zdecydowanie powinnaś mieć przynajmniej jedną w swojej garderobie.

Niezbędniki z szafy minimalistki: kobiecy garnitur

Wylansował go Yves Saint Laurent, który inspirację zaczerpnął od Marleny Dietrich i jej pamiętnej kreacji z filmu „Maroko” (1930). Nosiły go ikony stylu takie jak Catherine Denevue, Liza Minnelli czy Bianca Jagger. Dziś garnitur w wydaniu kobiecym uchodzi za klasyk garderoby, szczególnie tej minimalistycznej. To jeden z ulubionych ubiorów instagramerki i guru modowego minimalizmu – Christie Tyler, znanej szerzej pod nickiem NYC Bambi (jeśli jeszcze jej nie znacie, koniecznie zobaczcie jej profil @nycbambi pełen wysmakowanych, stonowanych fotografii). Christy nosi zarówno luźno skrojone, białe garnitury w męskim stylu, jak i nieco bardziej wyrafinowane fasony, np. z rozcięciami przy rękawach. Nie boi się zestawiać ich ze sportowymi sneakersami. W ten sposób pokazuje, że garnitur nie wymaga już specjalnej oprawy w postaci wielkiej gali czy uroczystej okazji. Można nosić go także na co dzień, a lekkości stylizacji nadać poprzez zestawienie z mniej formalnym obuwiem czy dodatkami.

Niezbędniki z szafy minimalistki: beżowy trencz i balerinki

Meghan Markle i książę Harry / Getty Images

Choć Meghan Markle za sprawą małżeństwa z księciem Harrym dopiero niedawno weszła do pierwszej ligi showbiznesu, już uchodzi za ikonę stylu. Każda jej stylizacja jest niezwykle dopracowana i zachwyca nowoczesnym minimalizmem. Księżna Sussex lubi nosić klasyczne fasony, takie jak beżowy, dwurzędowy trencz, który założyła dwukrotnie podczas ubiegłorocznej wizyty pary książęcej w Australii. Marzeniem każdej fashionistki jest ten oryginalny, od Burberry, ale w sieciówkach bez problemu znajdziesz tańsze odpowiedniki z dość dobrych materiałów. Do trencza Meghan dobrała czarne balerinki, które razem z płaszczem stanowią kwintesencję powściągliwej elegancji.

Niezbędniki z szafy minimalistki: szmizjerka

Grace Kelly / Getty Images

Szmizjerka, czyli koszulowa sukienka, była jednym z ulubionych elementów garderoby Grace Kelly. To strój praktyczny, a zarazem szykowny i bardzo kobiecy. Pasek w talii sprawia, że figura nabiera bardziej kobiecych kształtów, a podkreślone ramiona wyrównują proporcje nadając sylwetce kształt klepsydry. Szmizjerka to idealna sukienka na nadchodzącą wiosnę – jest lekka, przewiewna, a zarazem nie odkrywa zbyt wiele. Świetnie sprawdzi się w umiarkowanie ciepłe dni.

Niezbędniki z szafy minimalistki: mała czarna

Jennifer Aniston / Getty Images

Jennifer Aniston to zdeklarowana minimalistka, która na czerwonych dywanach zazwyczaj ogranicza się do sukienek o jednolitej tonacji – często w kolorze klasycznej czerni. Prostota stroju jest idealnym tłem dla jej ponadprzeciętnej urody. Ale little black dress, czyli mała czarna to klasyka, która pasuje każdej kobiecie – wystarczy tylko wybrać odpowiedni fason. Wersja na cienkich ramiączkach jest niezwykle sensualna, idealna na randkę. Zakładając wariant z rękawkami będziesz wyglądać bardziej profesjonalnie. Ołówkowy fason świetnie wyszczupla, natomiast przed kolano dodaje seksapilu.