Niestety ta obsuwa w produkcji "Stranger Thing 4" spowodowana jest przez pandemię koronawirusa. Przez kilka miesięcy plany zdjęciowe były zamknięte dla twórców, co niestety odbiło się na harmonogramie. Aktualnie cała ekipa dogrywa jeszcze sceny (dziękujemy paparazzi za zdjęcia), więc zanim skończy się montaż to pewnie zajmie jeszcze kilka miesięcy... Liczymy jednak na to, że do końca 2021 uda nam się obejrzeć premierowe odcinki "Stranger Things". Co wiemy o nowym sezonie?

"Stranger Things 4": fabuła nowego sezonu

Choć oficjalna fabuła nadal jest strzeżona niczym skarbiec ze złotem Netflix udziela nam już pierwszych wskazówek. Na początku maja do sieci trafił teaser z udziałem Jedenastki. Wszystko wskazuje na to, że znów powróci wątek badań nad uzdolnionymi dziećmi i pewnego laboratorium:

Co jeszcze wiemy? Twórcy "Stranger Things", czyli bracia Duffer przyznali, że ten sezon ma być najstraszniejszym jaki zrealizowali do tej pory... Na dodatek, paparazzi udało się zrobić zdjęcia gdy ekipa nagrywała sceny na cmentarzu. Podobno był to pogrzeb jednego z bohaterów - sugeruje się nawet, że chodzi o istotną postać w produkcji Netflix.

"Stranger Things 4": co z Hopperem?

Gdy kończył się 3. sezon widzowie opłakiwali wręcz stratę Hoppera. Jednak w Walentynki 2020 do sieci trafił pewien ciekawy filmik, który dawał nadzieję, że Hopper jednak żyje. I nic więcej. Okazało się, że mężczyzna jest uwięziony w Rosji:

"Cieszymy się, że możemy oficjalnie potwierdzić, że produkcja Stranger Things 4 jest w toku, a jeszcze bardziej z tego, że ogłaszamy powrót Hoppera! Chociaż to akurat nie do końca dobra wiadomość dla naszego "Amerykanina", który jest więziony na śnieżnym pustkowiu Kamczatki, gdzie czyha na niego niebezpieczeństwo ze strony ludzi... i nie tylko" - potiwerdził potem Netflix niedawno. 

"Stranger Things 4" na Netflix: nowe postacie

Z pewnością zobaczymy ulubionych bohaterów, ale twórcy znów zamierzają wprowadzić nowe postacie. Jedną z nich jest pewna nerdka, która spodoba jednemu z nastolatków. Wcieli się w nią Amybeth McNulty, czyli gwiazda serialu "Ania, nie Anna". To nie wszytko, poznamy też gwiazdę koszykówki z Hawkins - Patrick (w tej roli Myles Truitt) ma przyjaciół, talent oraz poukładane życie. Do czasu, aż pewne szokujące wydarzenia nie sprawią, że wszystko wymknie mu się spod kontroli.

Kolejna nowość to postać cheerleaderki/najpopularniejszej dziewczyny w szkole, Chrissy (Grace van Dien). Okazuje się, że nastolatka skrywa pewien mroczny sekret. Ostatnią z ogłoszonych postaci jest lubiana szkolna pedagog, pani Kelly (Regina Ting Chen), która mocno troszczy się o swoich uczniów.

Na naszych ekranach mają pojawić się także: Robert Englund (wcieli się w Victora Creela, mężczyznę przebywającego w więzieniu w szpitalu psychiatrycznym), Eduardo Franco (dostarczyciel pizzy i nowy przyjaciel Jonathana), Jamie Campbell Bower (aktor zagra Petera Ballarda, troskliwego mężczyznę, który pracuje jako sanitariusz w szpitalu psychiatrycznym), Sherman Augustus (Lt. Colonel Sullivan, podobno wie jak zatrzymać potwory w Hawkins), Mason Dyke (bogaty sportowiec, który spotyka się z najpopularniejszą dziewczyną w szkole), Tom Wlaschiha (inteligentny rosyjski strażnik więzienny), Nikola Djuricko (nieprzewidywalny rosyjski przemytnik), oraz Joseph Quinn (zagra prezesa licealnego D&D Club, The Hellfire Club.)

"Stranger Things 4": oficjalny zwiastun serialu od Netflix

Choć do internetu trafiły już dwa teasery niestety nadal nie dane nam było zobaczyć trailera do "Stranger Things 4". Mamy nadzieję, że do tej wiekopomnej chwili dojdzie jeszcze w te wakacje. 

"Stranger Things": kiedy premiera 4. sezonu?

Niestety w tym przypadku też mamy złe wieści. Najpierw w mediach przewidywano, że nowe odcinki (będzie ich dziewięć) trafią na platformę pod koniec 2020 roku. Niestety tak się nie stało, więc teraz zagraniczni dziennikarze sugerują ostatni kwartał tego roku lub początek 2022. Mamy nadzieję, że tym razem uda im się strzelić, bo zarówno nam jak i fanom powoli kończy się już cierpliwość...