Choć bez większych wyrzeczeń finansowych mogłaby sobie zafundować sobie nową twarz, Maye Musk nie jest zwolenniczką sztucznych poprawek. 74-latka nie chce udawać, że upływ czasu jej nie dotyczy. Zamiast tego celebruje swoją dojrzałość z niezwykłą klasą i elegancją, która budzi podziw nawet u dużo młodszych kobiet. W jej twarzy, choć niepozbawionej zmarszczek, odbija się wewnętrzny spokój, optymizm i akceptacja dla swoich mankamentów – a to potrafi działać lepiej niż najdroższe zabiegi.

Getty Images

Sekretem promiennego wyglądu Maye jest też odważny, oryginalny styl. Modelka nie boi się kolorów, wzorów i uwielbia awangardowe kroje.

Dobre nastawienie to oczywiście nie wszystko, co pomaga Maye Musk zachować rewelacyjną formę. Niewiele osób wie, że ukończyła ona aż dwa kierunki studiów związane z żywieniem – dietetykę na uniwersytecie w RPA oraz naukę o żywieniu na Uniwersytecie w Toronto. Z tego względu Maye przykłada ogromną wagę do swojej diety i przekonuje o jej istotnym wpływie na wygląd oraz tempo starzenia się organizmu. „Jem mnóstwo owoców, warzyw i dużo produktów pełnoziarnistych” – wyjawiła 74-latka. Oprócz żywienia, istotnym elementem jej rutyny anti-aging jest systematyczna pielęgnacja i makijaż. Jako była modelka występująca w reklamach marek beauty takich jak Revlon, nie ma ona problemu z doborem odpowiedniego makeupu, który odwraca uwagę od defektów cery i podkreśla jej naturalne atuty. Mama Elona Muska chętnie też eksperymentuje ze swoim wyglądem i nie boi się testować na sobie najnowszych trendów – tutaj na przykład zdecydowała się na neonowe żółte kreski na powiekach, które optycznie otworzyły spojrzenie oraz dodały jej lookowi zadziorności.

Getty Images

A jakich kosmetyków Maye używa na co dzień? Swoją beauty routine przedstawiła w wideo dla amerykańskiego Vogue. Większość produktów z jej kosmetyczki bez większych problemów kupicie w Polsce – ale znalazłyśmy też ich przyjaźniejsze dla portfela odpowiedniki.

Pielęgnacja Maye Musk

Getty Images

Zaczynamy po kolei, czyli od oczyszczania. Im skóra jest starsza, tym robi się bardziej sucha, cienka i delikatna, dlatego Maye sięga po łagodną piankę myjącą Dior Capture Totale Super Potent Cleanser. Kosmetyk dokładnie usuwa zanieczyszczenia i makijaż, a jednocześnie dobrze nawilża cerę, co pomaga w profilaktyce przeciwzmarszczkowej. Pianka domywa także kremy z filtrem SPF, które z reguły są dość ciężkie.

Bez trudu znajdziesz tańsze alternatywy dla tego kosmetyku, które nie ustępują działaniem luksusowej piance od Diora.

Dojrzała cera wymaga silnej stymulacji i działania ujędrniającego. Niedobór kolagenu powoduje, że kontury twarzy zaczynają opadać, a skóra robi się wiotka. By walczyć z tym problemem, Maye Musk stosuje skoncentrowane serum liftingujące Dior Capture Totale Super Potent Age-Defying Intense. Jego siła tkwi w zastosowaniu komórek macierzystych i kwiatu longozy, których skuteczność anti-aging została potwierdzona w badaniach. Kosmetyk wyraźnie napina i wygładza cerę już po jednym tygodniu stosowania. Na dodatek zbiera świetne opinie wśród internautek.

Jako że za 80% oznak starzenia odpowiada słońce, absolutnym must-have’em w kosmetyczce Maye Musk jest filtr przeciwsłoneczny. Jednak nie w kremie, lecz… w sprayu. Konkretnie jest to koreański Pearlosophy Luminous Sunblock Spray. Marka nie jest dostępna w Polsce, ale z łatwością można znaleźć odpowiedniki tego kosmetyku w równie wygodnej butelce z atomizerem. Możesz aplikować spray SPF solo albo wrzucić go do torebki i rozpylać na twarz w ciągu dnia, by podtrzymać ochronę anty-UV (kolejny plus – nie popsuje ci makeupu).

Z wiekiem nie tylko twarz traci wyrazisty kontur – ten problem dotyczy też ust. Sposobem Maye Musk na ten defekt jest regularne nawilżanie warg, co przeciwdziała utracie ich elastyczności i objętości. W swojej kosmetyczce zawsze trzyma luksusowy The Lip Balm od La Mer. Ekskluzywny kosmetyk wzbogaca przesuszony naskórek o niezbędne lipidy, a jego miętowy aromat przyjemnie orzeźwia.

Makijaż Maye Musk

Getty Images

Naczelną zasadę, którą stosuje Maye w odniesieniu do makijażu, można zawrzeć w trzech hasłach: blask, świeżość i naturalność. Choć 73-latka posiada na twarzy przebarwenia i zmarszczki, nie stara się ich całkowicie kamuflować, bo wówczas makijaż wygląda sztucznie. Obstaje raczej za strategią Francuzek, które używają lekkich, transparentnych fluidów udoskonalających – a nie zakrywających cerę. Ulubiony podkład Musk, którego używa na co dzień, to Clé de Peau Beauté Radiant Fluid Foundation SPF 24. Ma przyjemną, aksamitną formułę, która doskonale stapia się z cerą i pozostawia na twarzy świetlisty, promienny woal. Dzięki temu twarz wygląda na świeżą, wypoczętą i naturalnie odmłodzoną. Ten akurat fluid jest trudno dostępny w Polsce, ale podobne wykończenie da ci np. podkład Shiseido Synchro Skin SPF 30. Jest on szczególnie dedykowany kobietom 40+, ponieważ jego formułę wzbogacono o silne składniki nawilżające oraz liftingujące.

Bardziej wyraźne mankamenty cery, np. fioletowe zasinienia pod oczami, czy też punktowe przebarwienia, Maye Musk zakrywa za pomocą korektora Dior Forever Skin Correct. Zapewnia on wysokie krycie, a jednocześnie daje naturalny efekt na skórze.

Całość modelka wykańcza za pomocą transparentnego pudru Diorskin Forever Cushion Powder. Pozostawia on jedwabistą poświatę na twarzy, dzięki której optycznie niweluje widoczność zmarszczek oraz niedoskonałości.

W przypadku dojrzałych rysów twarzy, modelowanie rozświetlaczem, czyli strobbing, jest w stanie zdziałać cuda. Dzięki podkreśleniu kości policzkowych, czoła, nosa i brody, twarz odzyskuje młodzieńcze proporcje, a kontury wydają się świeższe, uniesione. Stąd w kosmetyczce Maye Musk nie może zabraknąć rozświetlacza z drobinkami odbijającymi światło – Dior Forever Couture Luminizer Highlighter Powder.

Ponieważ w dojrzałym wieku cera ma skłonność do przesuszeń, dobrym rozwiązaniem jest stosowanie kremowego rozświetlacza w sztyfcie. Tego typu kosmetyk nie tylko nadaje glow twarzy, ale także nawilża skórę. Może być wzbogacony np. o witaminę E i olejki, które mają działanie anti-aging. Przykładem jest rozświetlacz w sztyfcie dla cery 50+ marki Aggie:

Najważniejszy akcent w makeupie, który potrafi zabrać kilka lat z twarzy? Oczywiście róż do policzków, którego nie pomija także Maye Musk. Ulubiony produkt byłej modelki w tej kategorii to Charlotte Tilbury Cheek To Chic Blush. Zawiera perłowy pyłek i pigmenty odbijające światło, dzięki którym cera wygląda na zdrową i promienną.

W kwestii makijażu oczu, Maye pozostaje wierna klasyce i na co dzień sięga po neutralne odcienie w tonacji nude. Jej ulubioną paletką jest legendarna Dior 5 Couleurs Couture Eyeshadow Palette z przewagą brązów i beży. Za jej pomocą można z powodzeniem powiększyć optycznie oko i sprawić, że spojrzenie wydaje się bardziej otwarte. Modelka w tym celu rozciera ciemniejszy cień w załamaniu powieki, a jaśniejsze nakłada na jej środkową część.

5 błędów w makijażu, których powinnaś wystrzegać się po pięćdziesiątce >>