YouTube Music wkracza na trudny rynek - Polska, choć "ogląda" muzykę na YouTubie, słucha jej w Spotify i na Tidalu. To tam mamy swoje playlisty, które, nie oszukujmy się, lojalnie przywiązały nas do dotychczasowych aplikacji. Czy nowa okaże się na tyle konkurencyjna, że będziemy gotowi na wielką muzyczną przeprowadzkę? To się dopiero okaże, chociaż YouTube nie ukrywa, że swój produkt kieruje także, a może przede wszystkim, do tych, którzy dopiero zaczną przygodę ze streamingiem muzyki a YouTube Music będzie ich pierwszym wyborem.

Co da nam YouTube Music? Ogromną bibliotekę muzyki, spersonalizowany interfejs, tematyczne playlisty, także te, które dynamicznie będą pracować z historią naszych wyborów. Nic nowego? Na pierwszy rzut oka aplikacja do złudzenia przypomina szatą graficzną, funkcjami i interfejsem konkurencyjne produkty. Ale udało nam się znaleźć kilka ważnych różnic, które YouTube Music ustawia na pozycji unikalnej usługi streamingowej.

YouTube Music zagra w tle w ramach usługi premium [cennik]

"Jak apka YouTube'a, co nie chce grać w tle". To wkurzało od lat nie tylko Taco Hemingwaya. Do tej pory oglądanie teledysku na YT przerywała każda inna interakcja w telefonie. YouTube, uruchamiając usługę Music, pozwoli zintegrować aplikację i w najwyższej wersji odtwarzać muzykę i teledyski bez reklam, nawet przy wyłączonym ekranie i w tle innych aktywności użytkownika. Muzykę będzie też można, jak w konkurencyjnych aplikacjach, pobrać do osobistej biblioteki i słuchać offline. Składanka offline nie tylko dostarczy muzykę wtedy, kiedy jest potrzebna, ale będzie też automatycznie pobierać dodawane utwory. Można ją znaleźć w karcie Biblioteka, wraz z innymi pobranymi albumami, utworami i listami odtwarzania. Parametry pobierania można skonfigurować w ustawieniach.

Ceny YouTube Music? Zbliżone do rynkowej konkurencji. Za YouTube Music Premium zapłacimy 19,99 zł a za YouTube Premium (zasoby obu platform bez reklam, z możliwością pobierania i działające w tle) to koszt 23,99 zł. Wersja premium YouTube Music będzie przez 3 miesiące udostępniona użytkownikom za darmo w ramach okresu testowego. Co z pakietami grupowymi? Nie ma tu jak w Spotify oferty premium dla par, ale jest możliwość wyboru opcji dla całej rodziny – za 35,99 zł miesięcznie. Subskrybenci Google Play Music, otrzymają dostęp do YouTube Music Premium automatycznie.

You Tube Music cennik / mat. prasowe

Dynamiczne playlisty także z wideo

W YouTube Music algorytmy playlist, nawet tych tematycznych, będą uczyć się gustu użytkownika przez cały czas. Wśród polecanych elementów znajdzie się też obszerna zawartość biblioteki teledysków, programów, wideo a także podcastów. Teraz w jednym miejscu będzie można znaleźć również oficjalnealbumy, single, covery czy nagrania z koncertów (TUTAJ!!!!), a doświadczenia muzyczne związane z YouTube staną się jeszcze pełniejsze. Do YouTube Music przetransferowane zostaną YouTube'owe playlisty użytkowników. Obie aplikacje stworzą jeden ekosystem. Ekran główny będzie dynamicznie dostosowywał wyświetlane wyniki do potrzeb posiadacza konta w oparciu o wcześniejsze odtworzenia w obu platformach, aktualną lokalizację lub aktywność. YouTube Music skojarzy twoją obecność na siłowni z playlistą treningową.

Koncerty na żywo!

YouTube podjął w tym roku bardzo udaną próbę transmitowania na żywo Coachelli. W YouTube Music podobnych eventów będzie więcej. Tylko w tej streamingowej aplikacji pojawią się koncerty live. To jedna z kilku najważniejszych różnic, którą aplikacja wyróżni się na tle konkurencji. I w tym temacie zyska totalną przewagę.

Teledyski przerzucane jednym gestem na ekran telewizora

W YouTube Music, tak samo jak w ramach YouTube, będzie możliwe oglądanie teledysków odtwarzanych w telefonie bezpośrednio z ekranu tv. Jeśli playlista między utworami zarekomenduje użytkownikowi klip wideo, jednym gestem będzie można przerzucić obraz na większy ekran.

Wyszukiwarka po dowolnym fragmencie tekstu

To świetna funkcja. YouTube Music pozwoli użytkownikowi odnaleźć (bez googlowania na innej karcie) piosenkę po dowolnym fragmencie tekstu. Nie musisz znać tytułu - YouTube Music znajdzie go za Ciebie. Sprawdziliśmy zarówno na hitach Ariany Grande, jak i na europejskim metalu. Działa.

Czego nam zabraknie?

W redakcji mamy zdeklarowanych użytkowników Spotify i Tidala, więc oddaliśmy YouTube Music także w ich ręce. Pierwszą platformę cenimy za świetnie dobrane playlisty, drugą za włączanie do polecanych utworów mniej znanych i za elegancki, bardzo logiczny interfejs. Obie dają nam też szeroką informację o odsłuchiwanych utworach (w Spotify dodatkowo podstawowe info wyposażono w cytaty i fragmenty wywiadów dzięki bazie danych Genius.com). W YouTube Music jednym swipem nie poznacie daty wydania singla ani składu producenckiego. Nowa aplikacja nie komunikuje się też z Shazamem, systemem rozpoznającym numery, które słyszymy gdziekolwiek po kilku dźwiękach. W Spotify odnalezione tak piosenki trafiają na listę "Moje utwory z Shazam". 

Mimo to wydaje się, że korzyści jest więcej niż luk - generalnie YouTube Music jest w większości funkcji skonstruowany identycznie jak aplikacja konkurencji. Wyróżnia go jednak zdecydowanie bezkonkurencyjna biblioteka wideo, możliwość oglądania koncertów na żywo i zaawansowana, bardzo inteligentna i precyzyjna wyszukiwarka. Intrygująca wydaje się też część YouTube Originals zwiastująca wejście YouTube'a w autorskie produkcje, unikalne treści i współpracę z niezależnymi artystami na całym świecie. 

Jesteśmy superciekawi pierwszych opinii użytkowników. Póki co aplikację oprócz dziennikarzy testowały niektóre wytwórnie muzyczne. To pierwszy ważny głos branży:

"W ostatnich latach streaming muzyki napędza przemysł muzyczny, nie tylko na świecie, ale także w Polsce, gdzie w ubiegłym roku odnotowaliśmy wzrost aż o 29%. W Kayax z roku na rok obserwujemy rosnące znaczenie streamingu dla sprzedaży naszego katalogu. Dla takiej niezależnej i lokalnej wytwórni jak nasza, stał się nie tylko ważnym źródłem przychodów, ale także promocji muzyki i naszych artystów.  Cieszymy się, że od teraz także polscy fani będą meli dostęp do ulubionej muzyki na YouTube Music. Trzymamy kciuki" - powiedziała Katarzyna Czechowska, szefowa marketingu Kayax.

W galerii znajdziecie screeny z naszego testu aplikacji YouTube Music