Żeby krem pod oczy naprawdę rozświetlał, redukował zasinienia, zmarszczki i opuchliznę, powinien zawierać składniki aktywne. Na przykład witaminę C w stabilnej formie. Ta substancja robi ostatnio zawrotną karierę w świecie beauty – znajdziesz ją w tonikach, serum, maseczkach, a także kremach pod oczy, które mają za zadanie redukować cienie oraz hamować powstawanie zmarszczek. Inne pożądane substancje, których szukałyśmy w składach kremów pod oczy, to wyciągi roślinne poprawiające mikrocyrkulację krwi: z arniki, kasztanowca, nostrzyka czy miłorzębu. W których produktach je znalazłyśmy? Poznaj naszą listę top 8.

Rozświetlające kremy pod oczy: Clinique Pep-Start Eye Cream

Krem na dobry początek dnia. Ma lekką formułę, która natychmiast po aplikacji rozjaśnia, ożywia i odświeża skórę pod oczami. Kosmetyk wyposażony jest w okrągły masażer, który pomaga w redukcji opuchlizny oraz przyspiesza ustępowanie zasinień. Według recenzji krem jest bardzo skuteczny: „Całe życie miałam problem czerwonych obwódek wokół oczu (taki eyeliner) i lekkich siniaków pod oczami. W ciągu siedmiu dni codziennego stosowania rano i wieczorem obwódki i siniaki całkowicie zniknęły!” – wyczytałyśmy w jednej z recenzji. Warto wypróbować.

Rozświetlające kremy pod oczy: MAC Lightful C + Coral Grass Eye Cream

Choć MAC cenimy przede wszystkim za profesjonalne kosmetyki do makijażu, które można znaleźć w kuferkach najlepszych wizażystów, marka ma też w swoim portfolio ciekawe produkty do pielęgnacji. Jednym z nich jest krem pod oczy z witaminą C Lightful C + Coral Grass Eye Cream. W naturalny sposób rozjaśnia okolice oczu i dobrze je nawilża. Świetnie współpracuje z podkładami i korektorami – stanowi dobrą bazę pod kosmetyki kolorowe oraz wzmacnia efekt rozświetlenia. Będzie odpowiedni jeśli szukasz lekkiego kremu na dzień pod makijaż.

Rozświetlające kremy pod oczy: Shiseido Bio-Performance Glow Revival Eye Treatment

Cienie pod oczami to kwestia złego przepływu krwi i płytkiego unaczynienia okolic oczu. Ten problem pomoże ci rozwiązać krem Bio-Performance Glow Revival Eye Treatment azjatyckiej marki Shiseido. Technologia Multi-Capisolve 1124 zastosowana w kosmetyku odbudowuje i regeneruje system naczyń krwionośnych w skórze, którego optymalne funkcjonowanie odpowiada za rozwiązanie szeregu problemów skóry wokół oczu, takich jak nierówna tonacja, cienie wokół oczu czy opuchnięcia. Krem wzbogacony jest o witaminę C i nawilżający kwas hialuronowy. Będzie świetnym wyborem, gdy borykasz się z utrwalonymi zmarszczkami wokół oczu.

Rozświetlające kremy pod oczy: Embryolisse Sztyft świetliste oczy

Błyskawiczny sposób na rozświetlenie okolic oczu? Sztyft od Embryolisse. Kosmetyk zaraz po aplikacji daje przyjemne uczucie chłodzenia i od razu ożywia spojrzenie. Jest niezastąpiony rano, gdy szybko chcesz zniwelować oznaki niewyspania i zmęczenia. Pro tip: włóż go na noc do lodówki, a efekt odświeżenia będzie jeszcze lepszy. Uwielbiamy masować nim okolice oczu – sztyft „ślizga” się po skórze, co niesamowicie odpręża i relaksuje. Będzie świetną bazą rozświetlającą pod korektor, ale my lubimy stosować go solo w dni wolne od makijażu.

Sprawdź też: Jak ukryć cienie pod oczami - najlepsze korektory do kamuflowania sińców

Rozświetlające kremy pod oczy: Apot.Care Radiant C Eye Serum

Właściwie jest to nie krem, ale serum – dzięki temu ma jeszcze bardziej skoncentrowany skład. Kosmetyk zwrócił naszą uwagę ze względu na obecność dobrej, stabilnej formy witaminy C w postaci soli magnezowej fosforanu askorbylu (Magnesium Ascorbyl Phosphate), która nie podrażnia delikatnej skóry wokół oczu. Serum zawiera także wyciąg z arniki i kasztanowca, które uszczelniają naczynia krwionośne i wpływają na lepszą cyrkulację krwi. Produkt dobrze rozprawi się z brązowymi i fioletowymi cieniami, ale może nie nawilżać dostatecznie skóry, dlatego stosuj je pod swój krem na dzień. Dodatkowy plus za opakowanie z metalowym masażerem.

Rozświetlające kremy pod oczy: Origins GinZing Refreshing Eye Cream

Cała seria GinZing to bestseller to Origins, ale ten krem zdobywa niemal same pozytywne opinie. Tak jak wszystkie produkty marki, zawiera bogactwo ekstraktów roślinnych: z ogórka, jabłka, żeń-szenia, z kawy, kasztanowca i zielonej herbaty. Mają one działanie energetyzujące, poprawiające ukrwienie i antyoksydacyjne. Odżywcza oliwa z oliwek gwarantuje dobre nawilżenie (mimo to krem nie jest tłusty i nie pozostawia lepiącego filmu). Krem działa jak energetyzujący koktajl dla spragnionej skóry wokół oczu – będzie niezastąpiony w sytuacjach awaryjnych, np. po długim locie czy zarwanej nocy. Kupisz go w perfumeriach Sephora.

Zobacz też: 5 sposobów na opuchnięte oczy

Rozświetlające kremy pod oczy: Sesderma C-VIT

Sesderma słynie z kosmetyków o dobrym składzie, naszpikowanych substancjami aktywnymi – nie inaczej jest w przypadku kremu pod oczy z linii C-VIT. Jego formuła zawiera kompleks redukujący worki i cienie pod oczami (6%), na który składa się krzemionka organiczna, wyciąg z pomarańczy, z nostrzyka i miłorząb dwuklapowy (ginkgo biloba). Głównym składnikiem kremu jest jednak witamina C w stabilnej formie, która odpowiada za zwalczanie wolnych rodników oraz pobudzenie syntezy kolagenu i elastyny (to one odpowiadają za jędrny, gładki wygląd skóry w okolicach oczu). Krem Sesdermy kupisz w drogeriach internetowych oraz w SuperPharm.

Rozświetlające kremy pod oczy: Mincer Pharma VitaC Infusion

Jeśli szukasz czegoś w dobrej cenie, trafionym wyborem będzie krem pod oczy Mincer Pharma. Zawarte w nim składniki aktywne to ekstrakt z jagód camu-camu i olej z rokitnika, które stanowią naturalne źródła witaminy C. Kosmetyk został wzbogacony o kompleks rozświetlający, który zaraz po aplikacji wyraźnie rozjaśnia i rozpromienia okolice oczu. Krem kupisz za mniej niż 25 złotych w drogeriach internetowych.

Czytaj też: Co pomoże na cienie pod oczami? Domowe sposoby i najlepsze kremy