Spośród dań podrzuconych przez m.in. Natalię Przybysz, Orinę Krajewską, Organka czy Piotra Kędzierskiego, my wybraliśmy przepis na wegetariańską zupkę pho autorstwa Vienia: 

Przepis na "Wege Pho" 

Składniki:

WŁOSZCZYZNA, CHIŃSKA RZEPA, KILKA LIŚCI KAPUSTY, 10 GARŚĆ SUSZONYCH GRZYBÓW SHITAKE LUB LEŚNYCH, 5 ZIAREN ANYŻU, LASKA CYNAMONU, KORZEŃ IMBIRU, ½ JABŁKA, 1 CEBULA, SZCZYPTA PRZYPRAWY AZJATYCKIEJ 5 SMAKÓW, SOS HOISIN, SOS SOJOWY, CUKIER, MAKARON RYŻOWY, KOLENDRA, SZCZYPIOREK, SAŁATA LODOWA, CHILI, CYTRYNA, KIEŁKI FASOLI MUNG, KAPUSTA BOK CHOY, CZOSNEK MARYNOWANY

Przygotowanie:

Do garnka wrzucić włoszczyznę, obraną chińską rzepę, kilka liści kapusty, grzyby shitake, mogą być też nasze polskie. Dodać ziarna anyżu gwiaździstego, łaskę cynamonu, spory, opalony korzeń imbiru i połowę jabłka. Gotować namiętnie przez 1,5 godziny. W całym domu zacznie pięknie pachnieć azjatyckimi przyprawami. W tym czasie wrzucić ryżowe kluski pho (są w wersjach 3 mm i 5 mm) do garnka z jak najbardziej gorąca wodą z kranu. Po mniej więcej 20 minutach kluski zmienia kolor na białe. Można je
tam trzymać aż do podania zupy. Kiedy rosół miło bulgocze, a kluseczki czekają w garnku, przyszykować składniki świeże: kolendrę, szczypiorek, pocięta sałatę lodowa, świeże chili, cytrynę, świeże kiełki fasoli mung, kapustę bok choy. Ponieważ rosół jest chudy i nie ma w nim grama tłuszczu, stosuje własny patent, aby dodać mu głębi. Tłuszcz jest
nośnikiem smaku, więc smażę na oddzielnej patelni cebulę na oleju roślinnym. Kiedy dostanie złotego koloru, wlewam na patelnię nieco mojego bulionu, wszystko zaczyna się mocno gotować i wtedy przelewam to do bulionu. Następnie przelewam wszystko przez sitko i mam przejrzysty rosół 3D. Teraz należy mu nadać inne walory smakowe. Dodaje przyprawę azjatycka 5 smaków, odrobinę sosu hoisin, sos sojowy i łyżkę cukru. Teraz smakuje wyjątkowo. Przyszykować ładna miskę, włożyć makaron, zalać bulionem – i zaczyna się design. Na górze lądują: kolendrą, szczypior, pokrojona sałata lodowa, kiełki fasoli mung, kilka grzybów z rosołu, rozdrobnione chili i przesmażone szybko na woku bok choy. Pho podawać z pasta chili lub olejem chili oraz ćwiartka cytryny i słynnym marynowanym w occie ryżowym czosnkiem. Szamać pałeczkami, końcówkę rosołku wypić prosto z miski.

Przepis pochodzi z książki "Brzuchomówcy" Piotr Vienio Więcławski, wyd. Burda książki

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Vienio Artist (@piotrvienio) Lis 6, 2019 o 1:07 PST