Trudno było w strugach deszczu wytrzymać pod scenami, ale Jorjia Smith, The 1975 i Stormzy w trybie last minute (w zastępstwie za ASAP Rocky'ego) zgromadzili na swoich koncertach sporo fanów. Wczoraj na Open'erze gorące były tylko emocje, bo temperatura nie rozpieszczała. Z walizek wyciągnęliście więc ciepłe kurtki, czapki i jak zwykle peleryny. Niektóre bardzo stylowe - z neonowymi lamówkami, streetwearowymi odblaskami i przepastnymi kapturami. 

To był także dzień jeansowych katan, bucket hatów i ciężkich butów. W stylizacjach mieszały się inspiracje techno z ciężkimi rockowymi klimatami. Dziewczyńskie total looki poszły w zapomnienie, ale zdarzyło nam się spotkać piękne dziewczyny w camelowych płaszczach, wełnianych golfach i grubych bluzach założonych do delikatnych spódnic.

Padało, więc większość zdjęć udało nam się zrobić w Open'erowym Hawkins - specjalnej strefie Netflixa inspirowanej serialem "Stranger Things". Tu pobawiliśmy się oldschoolowymi grami arcade i pograliśmy w klasyczne dźwięczące flippery.