Co nowego u Chylak? Tym razem projektantka flirtuje z estetyką retro - do torebek doczepia pióra albo delikatne łańcuszki. W jej (już dziewiątej w dorobku) kolekcji znalazło się dużo modnych teraz podłużnych modeli (niczym słynna "bagietka" Fendi). Lakierowane torebki do ręki na krótkiej rączce ze złotym zapięciem przywodzą na myśl babcine kuferki, a stałe klientki na pewno docenią nową wersję toreb z fakturą skóry krokodyla. Zofia Chylak wierna jest swojej ulubionej kolorystyce - tym razem nie szaleje z karminem, a torebki zatapia w odcieniach gorzkiej czekolady i klasycznej czerni.