Na naszej liście znalazły się zarówno koreańskie maseczki w płachcie (m.in. kultowa maska Benton ze śluzem ślimaka), jak i tradycyjne maski w kremie, które dzięki swoim składnikom aktywnym dają natychmiastowy efekt liftingu. Zawarte w nich witamina E, retinol, kwas hialuronowy i delikatnie złuszczający kwas glikolowy są gwarantem skutecznego działania odmładzającego. W wyborze masek liftingujących kierowałyśmy się też dobrymi opiniami w internecie. Zobacz nasze zestawienie.

Najlepsze maski liftingujące: MAGICSTRIPES, Maseczka liftingująca Chin & Cheek

Naszą uwagę zwrócił jej charakterystyczny kształt. Maseczkę nakłada się tylko na dolną część twarzy i podbródek, czyli na te miejsca, które szybko tracą jędrność i potrzebują intensywnego odmłodzenia. Producent obiecuje, że jednorazowa aplikacja (maskę trzeba trzymać na twarzy 40 minut) powoduje natychmiastową poprawę owalu twarzy, redukcję obrzęków oraz spłycenie linii i zmarszczek. Ponadto maska stymuluje redukcję tkanki tłuszczowej podbródka. Jej liftingujące działanie to zasługa składników takich jak kolagen, kofeina, witamina C, witamina E i wyciąg z nasion owsa.

Najlepsze maski liftingujące: Avon Rewitalizująco-wygładzająca maseczka do twarzy

Kosztuje mało, a mimo to cieszy się bardzo dobrymi opiniami. Dodatkowym plusem maseczki Avon jest wygodna forma typu peel-off, dzięki której kosmetyk łatwo usunąć z twarzy. W większości recenzji użytkowniczki podkreślają, że po ściągnięciu maski skóra jest miękka, bardzo wygładzona, a przy tym pory są oczyszczone. Produkt niweluje też oznaki zmęczenia i szary koloryt cery. „Jestem mamą 10 miesięcznej kruszynki, która ciągle nie daje nam pospać w nocy. Stosowałam maseczkę rano i efekt był zdumiewający! Zero oznak zmęczenia. Skóra gładka i promienna. Gorąco polecam każdej mamie” – napisała w swojej recenzji Tynka.

Sprawdź: Czy podkład szkodzi cerze? Efekty "makijażowego detoksu"

Najlepsze maski liftingujące: Sisley, Black Rose Mask

To ulubiona maseczka francuskich it-girls. Jej fanką jest Jeanne Damas, która najbardziej lubi nakładać ją na całą noc. Rano budzi się z aksamitnie gładką, napiętą skórą. „Na drugi dzień wszyscy pytają się mnie, co zrobiłam ze swoją cerą, że tak wygląda. To istne szaleństwo!” – przyznała w jednym z wywiadów. Maseczka zawiera wypełniający zmarszczki wyciąg z miechunki, nawilżający ekstrakt z alg Padina pavonica, a także wodny ekstrakt z czarnej róży oraz róży alpejskiej, które rozświetlają skórę i chronią przed działaniem wolnych rodników.

Najlepsze maski liftingujące: Shiseido, Pure Retinol Intensive Revitalizing Face Mask

Maseczka w płachcie Shiseido daje widoczne rezultaty odmładzające dzięki zawartości retinolu – substancji o udowodnionym działaniu przeciwzmarszczkowym i stymulującym produkcję kolagenu. Składa się z dwóch części: jedną kładzie się na górnej części twarzy, tam gdzie tworzy się najwięcej zmarszczek wokół oczu, drugą na dolnej, aby wygładzić bruzdy wargowo-nosowe i zmarszczki wokół ust. Po zdjęciu maseczki pozostałości esencji wystarczy wmasować w skórę, aby zafundować jej głęboko odżywczy, regenerujący zabieg nocny.

Najlepsze maski liftingujące: Yoskine, Moon Wakai

Ta japońska maseczka jest hitem. Można przeczytać o niej mnóstwo pozytywnych opinii: „Maska jest cudowna! Skóra, po jej użyciu, jest miękka, napięta, rozświetlona oraz mega nawilżona. Kosmetyk bardzo wydajny, pachnie przepięknie. Warta każdej złotówki”; „Lekka, kremowa, dobrze się nakłada i wchłania - właściwie jak krem. Skóra staje się jedwabiście gładka, miękka, bardziej sprężysta i bardzo nawilżona. Mam wrażenie, że spłycone zostały moje zmarszczki mimiczne wokół oczu”. Sekret jej działania jest prosty – to kwasy. Kwas migdałowy i glikolowy są znane ze swoich właściwości anti-aging, rozjaśniających i wygładzających. W maseczce Yoskine występują w optymalnym stężeniu, dzięki któremu kosmetyk naprawdę odbudowuje skórę i ujędrnia ją. Tubka jest bardzo wydajna i starcza na kilka użyć, a przy tym jej cena nie jest wygórowana.

Zobacz też: Odmładzający masaż twarzy - instrukcja krok po kroku, jak go przeprowadzić

Najlepsze maski liftingujące: JJ Young by Caolion, Maseczka liftingująca z witaminą E

To nie jest zwykła maseczka, ale całościowy, 3-etapowy rytuał odmładzający. W trzech oddzielnych saszetkach znajdują się płatek tonizujący (poprawia koloryt skóry), esencja (głęboko nawilża) oraz liftingująca maska w płachcie. Jej główne składniki aktywne to witamina E, olejek eukaliptusowy o działaniu przeciwbakteryjnym i przeciwwirusowym, regenerujący olejek lawendowy i olejek z sosny długoigielnej – silny antyoksydant. Działanie 3-etapowej maski jest porównywalne do profesjonalnego zabiegu SPA, a produkt kosztuje tylko nieco ponad 20 zł.

Najlepsze maski liftingujące: Benton, Snail Bee High Content Mask Pack

Maseczka koreańskiej marki Benton jest jedną z najlepszych na rynku. Zbiera niemal same świetne opinie, a do tego ma niezwykle odżywczy, bogaty w składniki aktywne skład. Bawełniana tkanina nasączona jest hydrolatem z liści zielonej herbaty, który hamuje procesy starzenia, a także regenerującym fitratem ze ślimaka (aż 20%). Dodatek arbutyny, jadu pszczelego oraz licznych wyciągów roślinnych wzmacnia działanie przeciwzmarszczkowe maski. Do tego maseczka świetnie łagodzi wszelkie zmiany trądzikowe, podrażnienia i rozjaśnia plamy pigmentacyjne.