Monochromatyczne sukienki maxi, te zbudowane z falban lub frędzli czy z wyszywanymi kwiatami, pełne błysku i niczym rzeźby. Obszerne koszule i topy przylegające do ciała, spodnie z szerokimi nogawkami i wysokim stanem, toporne sneakersy. Na obecny sezon projektanci przygotowali dość ekstrawaganckie propozycje, hołdując zasadzie "im dziwniej, tym lepiej". Tym trendom ulegliśmy i my, zapominając wielokrotnie, że to nie modele, kroje i printy powinny być latem najważniejsze, ale materiały. Jeśli kolejny raz zawiedzie Was letnia stylizacja, która przecież na zdjęciach wyglądała świetnie, ale gdy słońce i +30 stopni dały o sobie znać, mieliście ochotę jak najszybciej się jej pozbyć, bo nagle jest w nich niewygodnie, za gorąco, ciężko, zajrzyjcie na metkę (ale nie tę, na której dumnie widnieje logotyp marki bądź projektanta). Skrawek materiału, przyszyty na bocznym szwie, gdzieś na dole Waszego elementu garderoby, może wskazać rozwiązanie Waszego problemu. 

Skład. To on powinien być najistotniejszym czynnikiem, który wpływa na wybór naszych ubrań na lato. Prawda jest taka, że nawet najpiękniej zaprojektowana koszula, uszyta jednak z nieodpowiedniego materiału, może okazać się uciążliwa w noszeniu. W niektóre tkaniny warto i wręcz trzeba zainwestować wraz z pierwszymi upałami, ale są też takie, od których lepiej trzymać się wtedy z daleka. 

Clickbait fashion. Dlaczego marki modowe tworzą ubrania-memy?>>

Najlepsze materiały na lato 

Kiedy będziecie wybierać stylizacje na lato, zwróćcie szczególną uwagę na wykaz materiałów na metce: zanim kupicie kolejne spodnie lub wybierzecie coś ze swojej szafy, decydujcie się przede wszystkim na materiały pochodzenia naturalnego. 

  • Bawełna, czyli materiał znany z tego, że pozwala skórze "oddychać". Tkanina jest na tyle wszechstronna, że spokojnie kupicie bawełniane topy, sukienki czy spodnie. 
  • Wiskoza: wygoda i funkcjonalność. To tkanina, która do której przyklejana jest często łatka "sztucznej" (zwykle ze względu na imitowanie innych materiałów, między innymi jedwabiu), chociaż tak naprawdę powstaje z włókien roślinnych - celulozy. Jest bardzo przewiewna i lekka, a do tego świetnie chłonie wilgoć. Z wiskozy produkuje się głównie bluzki i sukienki.
  • Chambray, z którego robi się na przykład lekkie koszule, szmizjerki i ubrania wizytowe. Z powodzeniem może też zastąpić ciężki dżins, szczególnie, że to specyficzna bawełna z domieszką i w większości przypadków ten materiał barwi się na różne odcienie niebieskiego. 
  • Seersucker, znana też jako "tkanina gofrowana". Jej marszczona struktura, która przypomina harmonijkę lub korę, sprawia, że ten charakterystyczny bawełniany materiał nie przylega do ciała. Dodatkowy plus: seersucker nie trzeba prasować. Znajdziecie ją na sukienkach, koszulach i topach.
  • Len - tkanina, która nie tylko jest teraz bardzo modna w praktycznie każdym wydaniu, ale też świetnie wpływa na noszącą ją osobę. Jest przewiewny, nie elektryzuje się, ma wysoką higroskopijność (dzięki czemu daje chłód), nie powoduje alergii i tworzy "tarczę" przed promieniowaniem UV. Jest jeszcze jedna, duża zaleta lnu, chociaż niekoniecznie związana z latem - to materiał, którego utylizacja jest przyjazna dla środowiska. 
  • Dżersej - wyrabiany z włókien bawełnianych lub wełnianych, delikatny, miękki i trwały. Jest bardzo wszechstronny, dzięki czemu wykonuje się z niego T-shirt, spódnice, sukienki, a nawet getry czy swetry na plażę. Wysoka zawartość bawełny sprawia, że materiał jest przyjemny w dotyku i przewiewny, a domieszka elastanu potęguje komfort noszenia. 

Jak sprzedawać używane ubrania? Rady od najlepszych sklepów vintage>>

Najgorsze materiały na ciepłe dni

Na czarnej liście materiałów na lato powinny się znaleźć wszystkie te, które są sztuczne i nieprzewiewne. Zwróćcie szczególną uwagę na pozornie lekkie elementy garderoby - często dopiero ich skład zdradza, że noszenie ich podczas upału może być złym pomysłem.

  • Nylon - tkanina syntetyczna, która nie przepuszcza powietrza i potęguje potliwość.
  • Poliester. Cieszący się złą sławą materiał wykonany jest z tworzywa sztucznego i sprawia, że skóra "nie ma jak oddychać", a nam jest za gorąco bez względu na liczbę warstw czy grubość tkaniny. Niestety, bardzo często marki korzystają z tego surowca przy produkcji letnich ubrań.
  • Akryl, tani substytut wełny, ma właściwości podobne do nylonu i poliestru. Powoduje dyskomfort i zwiększa odczuwanie gorąca, nawet jeśli założymy go na letni chłodniejszy wieczór.

Materiały na upały powinny być podstawą przy wyborze letniej garderoby. Dzięki wiedzy na temat tkanin nie tylko laty będzie przyjemniejsze, ale skorzystamy z naszych ubrań dłużej niż na jedno szybkie zdjęcie na Instagram.