Kremowanie włosów to trend popularny we Francji, który u nas jest jeszcze mało znany, choć daje rewelacyjne efekty. To dobra alternatywa dla popularnego olejowania, które nie zawsze służy cienkim, delikatnym pasmom sprawiając, że stają się płaskie i oklapnięte. Dzięki kremowaniu włosy wyglądają na gładsze, bardziej miękkie i lśniące, a jednocześnie zachowują objętość.

Na czym polega kremowanie włosów?

Kremowanie włosów wygląda mniej więcej tak samo jak olejowanie, tyle, że do zabiegu używa się kremu – na przykład do rąk, do twarzy czy balsamu do ciała (więcej o tym, jak wybrać odpowiedni kosmetyk do kremowania przeczytasz niżej). Niezbyt dużą ilość kremu wystarczy równomiernie rozprowadzić na pasmach i odczekać 15-30 minut, aby kosmyki wchłonęły substancje odżywcze. To minimalny czas, który potrzebny jest do tego, by zabieg dał zadowalające efekty. Jeśli twoje włosy wymagają solidnego odżywienia, bo są ekstremalnie suche i matowe, możesz pozostawić krem na włosach przez kilka godzin, a nawet całą noc. Na koniec wystarczy umyć kosmyki łagodnym szamponem, który ich nie wysuszy i wspomoże regenerację.

W celu optymalnej regeneracji włosów wykonuj kremowanie co 2-3 dni. Dla podtrzymania efektów kuracji wystarczy, że zabieg będziesz powtarzać raz na tydzień.

Krem można stosować też w bardzo małych ilościach bez mycia, na przykład gdy włosy są spuszone i wymagają szybkiego wygładzenia. Kosmetyk je zdyscyplinuje i zabezpieczy przesuszone końcówki. Najlepiej odrobinę kremu rozgrzać w dłoniach, a następnie nałożyć na pasma.

Czytaj też: Puszące się włosy - co zrobić, żeby je wygładzić? 6 sposobów

Czym kremowanie włosów różni się od olejowania?

Kremowanie może dać ci lepsze efekty pielęgnacyjne niż olejowanie przynajmniej z trzech powodów.

Po pierwsze, kremy mają lżejszą konsystencję niż oleje. Dzięki temu lepiej nadają się do odżywiania cienkich, delikatnych pasm. Posiadaczki tego typu włosów często skarżą się, że nawet po zmyciu oleju szamponem ich kosmyki wydają się tłuste, oklapnięte i łatwo tracą objętość w ciągu dnia. Kremowanie jest zdecydowanie mniej obciążające dla włosów i pozwala im dłużej zachować świeżość – choć tak jak w przypadku olejowania, musisz odpowiednio dobrać ilość aplikowanego produktu. Pasma nie mogą być „oblepione” kremem, wystarczy gdy nałożysz go tyle, by kosmetyk pokrył równomiernie włosy, ale nie był widoczny i nie „mazał” się. Dla lepszego efektu możesz podczas aplikacji wygładzać pasma dłońmi, dzięki czemu będą bardziej sypkie i proste po umyciu i wysuszeniu.

Drugim powodem, dla którego kremowanie włosów może być lepszym wyborem niż olejowanie, jest to, że kremy zawierają więcej substancji odżywczych niż oleje. W ich składzie oprócz emolientów (substancji natłuszczających) są humektanty (nawilżacze, np. gliceryna), witaminy i ekstrakty roślinne. Mają one większą zdolność do przenikania w głąb struktury włosa, przez co odżywiają go od środka.

I wreszcie trzeci powód – kremowanie jest po prostu łatwiejsze niż olejowanie. Olej ma rzadką konsystencję i łatwo przesadzić z jego ilością podczas nakładania. Krem dużo łatwiej dozować, a jego aplikacja jest mniej praco- i czasochłonna. Stąd kremowanie to dobra opcja dla początkujących dziewczyn, które dotąd nie stosowały żadnej z tych metod pielęgnacji włosów.

Jaki produkt wybrać do kremowania włosów?

Krem, który wybierzesz, powinien zawierać naturalne olejki oraz masła, np. shea, kakaowe, które najlepiej natłuszczają, chronią i nabłyszczają pasma. Gliceryna, mocznik, wosk pszczeli, ekstrakt z aloesu, witaminy A i E to także popularne składniki kremów do rąk i do twarzy, które świetnie wpłyną na kondycję włosów.

Oto kilka kosmetyków, które ze względu na dobry skład, sprawdzą się w pielęgnacji zniszczonych kosmyków.

PHYTO 7 Nawilżający krem do codziennej pielęgnacji na bazie 7 ekstraktów roślinnych

To produkt, któremu od lat wierne są Francuzki. Przeznaczony jest specjalnie do kremowania włosów i nie pozostawia tłustej warstwy, dzięki czemu może być używany także na co dzień do odświeżenia fryzury. Używając go nawilżysz i wygładzisz pasma, a jednocześnie nie obciążysz ich.

L´Occitane, Krem do rąk z masłem shea

Kultowy krem francuskiej marki zawiera aż 20% odżywczego masła shea, a także olej kokosowy, wyciąg z miodu i z lnu. Ze względu na wysoką zawartość naturalnych emolientów, doskonale nadaje się do kremowania włosów.

Avon, Odżywczy krem do twarzy, rąk i ciała z masłem kakaowym

Wzbogacony o masło kakaowe krem na bazie gliceryny doskonale nawilży suche pasma. Ma piękny, kakaowy zapach, który długo pozostaje na włosach. Jest bardzo wydajny – duże opakowanie 400 ml kosztuje tylko niecałe 14 złotych i starczy ci na kilka tygodni kremowania co 2-3 dni.

Ziaja, Krem arganowy na dzień i na noc

W zgrabnym słoiczku zamknięty jest bardzo odżywczy krem, w którego składzie znajdziesz nawilżającą włosy glicerynę oraz naturalny olej arganowy tłoczony na zimno. 

Green Pharmacy, Kojący krem półtłusty rumianek

Ten tani krem (za spore opakowanie zapłacisz mniej niż 10 złotych) zawiera zaskakująco dużo naturalnych składników, które odżywczo działają na włosy. W jego składzie znalazłyśmy olej makadamia, masło shea, ekstrakt z rumianku i glicerynę.

Sylveco, Krem brzozowo-rokitnikowy z betuliną

Krem do twarzy polskiej marki ma rewelacyjny skład – na szczycie listy składników znajdują się olej sojowy, jojoba, wosk pszczeli, olej z pestek winogron i rokitnikowy. To prawdziwa odżywcza bomba dla skóry i dla włosów.

Nivea Creme, krem do twarzy na dzień

Znany od lat krem Nivea w charakterystycznej, granatowej puszce znany jest ze swojego uniwersalnego działania. To ulubiony kosmetyk wielu blogerek-włosomaniaczek, które z powodzeniem wykorzystują go do kremowania suchych pasm. Co prawda jego bazą jest parafina, która nie do końca służy wszystkim rodzajom skóry, ale na włosy działa jak okluzyjny opatrunek, który zatrzymuje wilgoć wewnątrz włosa i wygładza go. Ten tani i łatwo dostępny krem może być dobrym wyborem na początek twojej przygody z kremowaniem.