Aktorka, piosenkarka, influencerka. Do całego pakietu ról charakteryzujących Julię Wieniawę śmiało można by dołączyć „trendsetterkę”. 21-latka regularnie pojawia się na najważniejszych wydarzeniach modowych w kraju i na świecie, podpatrując najświeższe trendy, które potem chętnie testuje na sobie. Swój najnowszy look zbudowała na bazie niebieskich jeansów z wysokim stanem i prostymi, postrzępionymi na końcach nogawkami, rozpiętej szyfonowej koszuli z długimi rękawami, dopasowanego crop topu w klimacie lat 90., klasycznych okularów z okrągłymi szkłami oraz minimalistycznego paska z modnym łańcuszkowym detalem. Za stylizacyjną „kropkę nad i” posłużyły tu buty. Najbardziej pożądane buty tej jesieni. 

Czytaj też: Nowe buty Anny Lewandowskiej zachwyciły jej fanki. Podobne wypatrzyłyśmy w jesiennych kolekcjach popularnych sieciówek

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Julia Wieniawa-Narkiewicz (@juliawieniawa) Wrz 10, 2020 o 4:19 PDT

Z założenia niezgrabne, ciężkie (na szczęście jedynie wizualnie) combat boots swoją dzisiejszą sławę zawdzięczają dwóm włoskim domom mody: Bottega Veneta i Prada. To ich projekty już rok temu rozkochały światowe influencerki w masywnych traperach inspirowanych wojskowym wyposażeniem. Podczas pokazów kolekcji na sezon jesień-zima 2020/2021 w ślady Daniela Lee i Miucci Prady (dyrektorów kreatywnych dwóch przywołanych wyżej marek) poszła już cała armia światowych projektantów. Sznurowane botki i sztyblety na potężnej podeszwie lub rzeźbionym gościły między innymi na wybiegach Giambattista Valli, Dior, Valentino, Rochas i Margaret Howell. Model ze zdjęcia Wieniawy to nowa propozycji marki Jenny Fairy dostępnej na stronie internetowej oraz w salonach stacjonarnych CCC. Kosztują tylko 129 zł!

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Julia Wieniawa-Narkiewicz (@juliawieniawa) Wrz 6, 2020 o 3:16 PDT

Przypominamy, że to nie pierwsza para z jesiennej oferty CCC, którą młoda gwiazda ma w swojej szafie. Kilka dni temu pokazywałyśmy wam lakierowane sztyblety na masywnej flatformie: nowość Jenny Fairy, w której Wieniawa pojawiła się podczas prezentacji prasowej marki. Więcej przeczytacie o tym tutaj>>. Swój look uzupełniła wtedy o luźne mom jeansy, skórzany płaszcz jak z Matrixa (mhmm, (już nie tak) futurystyczna garderoba Neo oficjalnie wraca do łask!) i krótki top o gorsetowym kroju z metką H&M. 

Te buty przez lata uchodziły za synonim kiczu i obciachu. Teraz lansują je stylistki, dziennikarki mody i influencerki>>