Jak poprawnie oczyszczać twarz? Być może nigdy nie zadawałaś sobie tego pytania wychodząc z założenia, że tak prozaiczna czynność nie wymaga specjalnych instrukcji. Takie myślenie jest jednak sporym błędem, który może cię wiele kosztować. Zarówno woda kranowa, jak i detergenty, naruszają warstwę ochronną skóry, czyniąc ją bezbronną w starciu z negatywnymi czynnikami z zewnątrz. Trądzik, zaskórniki, rozszerzone pory, ściągnięcie skóry, łuszczenie się jej, zaczerwienienia – to wszystko może być efektem nieprawidłowego mycia twarzy. A ponieważ oczyszczasz ją codziennie, ten nawyk może mieć ogromny wpływ na tempo starzenia się twojej cery oraz jej ogólny wygląd. Jakich błędów NIE popełniać, żeby mycie skóry nie pogarszało jej stanu?

Błąd nr 1. Stosujesz oczyszczanie jednoetapowe

Zanieczyszczenia, które zbierają się na twarzy przez cały dzień, można podzielić na te zmywalne samą wodą i detergentami, jak i te rozpuszczalne w olejach. Dlatego aby dokładnie umyć twarz, sam żel nie wystarczy. Tak naprawdę powinnaś stosować dwa kosmetyki: jeden na bazie olejów, który rozpuści tłuste zanieczyszczenia, a drugi na bazie detergentów. Tak zwane dwuetapowe oczyszczanie to już złoty standard pielęgnacji spopularyzowany przez Koreanki. Umożliwia skuteczne, a przy tym łagodne usunięcie z twarzy nawet trwałego podkładu. W ramach pierwszego etapu oczyszczania wcale nie musisz używać olejku – możesz równie dobrze wybrać balsam do demakijażu albo mleczko, które jest mniej tłuste i łatwiej je zmyć. Ostatnio używamy tylko tego od Herbal Essentials – ma w 93% naturalny skład, jest wegańskie, zawiera kojący aloes i pielęgnujący olej migdałowy. Ze względu na obecność wody himalajskiej, pełnej drogocennych dla skóry minerałów, mleczko nie jest ciężkie, a przy tym świetnie usuwa każdy makijaż. Wmasuj je w skórę i zmyj resztki ciepłą wodą lub usuń przy pomocy zwilżonego płatka kosmetycznego.

Ciekawym produktem jest też balsam do demakijażu od Eve Lom Cleanser, okrzyknięty przez amerykańskie magazyny jako „prawdopodobnie najlepszy produkt oczyszczający na świecie”. To kosmetyk, który ma już status kultowego, podobnie jak koreański Banila Co Clean Zero. Eve Lom nie tylko usuwa zanieczyszczenia, ale także złuszcza, tonizuje i poprawia mikrokrążenie w skórze. Dołączono do niego muślinową ściereczkę, za pomocą której w łatwy sposób usuniesz resztki kosmetyku i wykonasz pobudzający masaż twarzy.

Błąd nr 2. Używasz złego preparatu do mycia

Po zastosowaniu olejku lub mleczka, obowiązkowo powinnaś umyć twarz żelem lub pianką z dodatkiem detergentów, które zlikwidują tłusty film oraz pomogą odblokować pory. Wybór odpowiedniego preparatu jest kluczowy, bo niektóre z nich działają zbyt agresywnie, pozbawiając skórę naturalnego płaszcza hydrolipidowego. Dotyczy to produktów na bazie silnych detergentów takich jak Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate (SLS, SLES). Powinnaś za wszelką cenę ich unikać, ponieważ ich regularne stosowanie prowadzi do przesuszenia cery, a co za tym idzie – utraty jej elastyczności i szybszego pojawiania się zmarszczek. Zwracaj uwagę na skład preparatu i kupuj te z łagodnymi substancjami myjącymi, np. Coco Glucoside, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Lauryl Glucoside. Przykładem może być delikatna pianka do mycia twarzy Gift of Nature o naturalnym składzie, z dodatkiem łagodzącego hydrolatu z czystka. Po jej użyciu twarz jest dobrze oczyszczona, a jednocześnie ukojona i miękka – nie ma mowy o nieprzyjemnym uczuciu ściągnięcia. Kosmetyk ma świetny stosunek ceny do jakości.

Zawsze chętnie wracamy też do żelu myjącego od polskiej marki Miya Cosmetics, który doskonale oczyszcza twarz bez jej wysuszania. Zawiera pielęgnujące ekstrakty z truskawki, maliny i jeżyny, a do tego kwas mlekowy, który wzmacnia barierę ochronną skóry. Nie szczypie w oczy, nie podrażnia i pięknie pachnie.

Czytaj też: Czym myć twarz, aby jej nie wysuszyć? 8 łagodnych żeli i pianek bez SLS

Błąd nr 3. Nie oczyszczasz twarzy rano

Kolejnym poważnym błędem jest rezygnacja z mycia twarzy rano. Co prawda w trakcie snu twarz nie zanieczyszcza się w takim stopniu, jak w ciągu dnia – mimo to wciąż produkuje sebum oraz dostają się na nią bakterie bytujące na poduszkach, pościeli itp. Jeśli masz problem z trądzikiem lub twoja cera jest tłusta, powinnaś codziennie po obudzeniu się myć ją wodą z żelem lub pianką. W przypadku skóry suchej, wystarczy przetarcie twarzy tonikiem lub naturalnym hydrolatem, aby ją odświeżyć i stonizować. Do tego celu świetnie nadaje się nasz ulubiony hydrolat lawendowy od Ministerstwa Dobrego Mydła, sprowadzany prosto z południa Francji. Lawenda wykazuje naturalne właściwości antybakteryjne i przyspiesza regenerację skóry. Kosmetyk świetnie zastępuje wodę kranową – działa łagodniej, nawilża, a jego ziołowy zapach pobudza z rana lepiej niż kawa.

Dobrym wyborem będzie też nawilżający tonik od koreańskiej marki It’s Skin, który zawiera aż 7 rodzajów kwasu hialuronowego. Dzięki temu działa zbawiennie na cerę suchą, ściągniętą i podrażnioną. Jego formuła pobudza skórę, usuwa nocne ślady zmęczenia i nadaje jej zdrowy blask.

Błąd nr 4. Nie nawilżasz twarzy od razu po myciu

60 sekund – tyle mniej więcej trwa okienko zaraz po umyciu i osuszeniu twarzy, w trakcie którego powinnaś od razu nałożyć na skórę kosmetyk nawilżający. Po upływie tego czasu cera zaczyna stopniowo się odwadniać i nawet najdelikatniejszy preparat myjący nie zapobiegnie jej wysuszeniu. Aby zahamować utratę wilgoci z naskórka, od razu po oczyszczeniu twarzy szybko zaaplikuj na nią nawilżające serum lub krem. A najlepiej jedno i drugie, ponieważ krem działa jak ochronna „kołderka”, która wzmacnia działanie serum – w ten sposób uzyskasz jeszcze lepszy efekt nawilżający. Nasz ulubiony duet, który sprawdza się o każdej porze roku, to naturalne serum plus krem Róża-Malina Ministerstwa Dobrego Mydła. Oba kosmetyki mieszamy razem w zagłębieniu dłoni, uzyskując w ten sposób ultraodżywczą, odmładzającą bombę pełną składników rewitalizujących – z olejem z dzikiej róży, koenzymem Q10 i komórkami macierzystymi z czerwonych jabłek na czele. Taka mieszanka stosowana codziennie wieczorem po umyciu twarzy, dogłębnie nawilża, wygładza i ujędrnia skórę przedłużając jej młodość.