Wozownia

Klimatyczny ogródek, orzeźwiające drinki i pyszna, zachwycająca swoją prostotą kuchnia oparta o lokalne składniki. To co w Wozowni urzeka nas najbardziej, to to, że pomimo iż znajduje się w ścisłym centrum, zachwyca ona swoją kameralnością (chociaż wieczorami potrafi być tu naprawdę bardzo gwarno). Stoliki pomiędzy licznymi donicami z ziołami i warzywami, a do tego otoczenie kamienic śródmieścia, czyni to miejsce wyjątkowym. Idealne na drinka lub wino. I koniecznie w grupie znajomych, bo menu zachęca do zamówienia kilku pozycji, którymi z łatwością można się dzielić. Czeka tu na Was prawdziwy comfort food w najlepszym wydaniu! Nic dziwnego, że Wozownia będzie jednym z pierwszych miejsc na naszej liście, które odwiedzimy już w ten weekend.

Regina Bar

Miejsce, które wygrało w naszym redakcyjnym głosowaniu, na te, za którym tęskniłyśmy najbardziej. Regina powraca i nawet nie będziemy starać się ukrywać naszej ekscytacji na tę wiadomość. Już w sobotę planujemy narzucić na siebie swój najlepszy outfit, który długo czekał w szafie na tę okazję, usiąść z przyjaciółką w reginowym ogródku, wypić Cosmo i znów poczuć się jak bohaterki Sex and the City. A wiemy, że lokal szykuje wielki powrót uwielbianej przez nas karty drinków inspirowanych serialem, dlatego wieczory w Reginie z pewnością będą bardzo długie. A skoro długie, to znajdziemy też czas na zamówienie kilku kultowych opcji z menu inspirowanych nowojorską kuchnią: hawajskiej pizzy, kurczaka generała tso i pierożków won ton. Can't wait!

Eden Bistro

Czas pojechać poza centrum i przenieść się na drugą stronę Wisły, prosto na Saską Kępę. Po spacerze klimatycznymi uliczkami tej części miasta z pewnością zajrzymy do Eden Bistro, które mieści się w modernistycznym Domu Funkcjonalnym. Miejsce to zostało unowocześnione w wyjątkowy i urokliwy sposób, odwołując się do jego artystycznej tradycji. A co będzie tu na nas czekać? Prawdziwa wegańska uczta w zaczarowanym ogrodzie przy szklarni pełnej sukulentów. Brzmi magicznie, prawda? I pomimo, że cała karta jest dosyć krótka, każdy znajdzie tu coś dla siebie, nawet zatwardziały mięsożerca. W menu są też organiczne wina i autorskie drinki, które dopełnią całą kulinarną podróż po Edenie. Jest tu naprawdę przepysznie!

Nonna pizzeria

Czas na pizzę! I to jaką! Pomimo, że Nonna na mapie stolicy jest dopiero niewiele ponad rok, szybko została okrzyknięta miejscem z najlepszą pizzą neapolitańską w Warszawie. Do tej pory, podczas spacerów po Krakowskim Przedmieściu, chętnie wstępowaliśmy do Nonny po jedzenie na wynos, marząc o tym, aby w końcu móc rozkoszować się nim na miejscu. A najlepiej w ogródku, w ciepły, wiosenny wieczór. Na szczęście nasze marzenia spełnią się już w najbliższy weekend i będziemy mogły, tym razem wspólnie ze znajomymi, zjeść pizzę idealną, w ogródku jednej z najbardziej cool knajpek w mieście. Oprócz pizzy Nonna ma też w swojej ofercie przystawki i selekcję win. Już nie możemy doczekać się tej sobotniej rozpusty! 

Bar Pacyfik

Jedno z naszych ulubionych miejsc w Warszawie, które chyba nigdy nam się nie znudzi. Bo niby czemu! Jedzenie jest tak różnorodne, pełne nietuzinkowych smaków i aromatyczne, że na samą myśl cieknie nam ślinka. Cała karta to kombinacja smaków z różnych zakątków świata łącząca świeżość i wyrazistość. Pacyfik jest jednak z założenia cocktail barem: koktajlowe menu pęka tu w szwach, a barmani naprawdę wiedzą co robią. I właśnie to przyciągnie nas tu jako pierwsze przy planowaniu weekendowego wypadu na tequilę z przyjaciółmi. Przy okazji zamówimy oczywiście znane w całej Warszawie k-fries z kimchi, kalafiorki w tempurze i tacosy z krewetką. I nawet nie będziemy narzekać, że musimy wystać swoje w kolejce na chodniku. Ale tu też się dużo dzieje, w końcu to samo centrum wieczornego życia miasta! 

Dziurka Od Klucza

To miejsce zasługuje już chyba na miano kultowego na mapie Warszawy. Znane jest ze swoich obłędnych, domowych makaronów, przepysznej, neapolitańskiej pizzy oraz romantycznego wystroju. I właśnie dlatego w weekend z chęcią zajrzymy do Dziurki Od Klucza, która już jakiś czas temu przeniosła swoją lokalizację z Powiśla na Służewiec do odrestaurowanego Fortu 8. Atmosfera jest tutaj naprawdę wyjątkowa, a dania z karty tak smaczne, że na samą myśl rozpływamy się z rozkoszy. Dlatego jeśli szukacie idealnego miejsca na randkę we dwoje, tę pierwszą poza domem po długiej przerwie, wybierzcie się do Dziurki Od Klucza. Poza makaronem, koniecznie musicie spróbować deseru: autorskiej bezy lub sernika. Po tym doświadczeniu gwarantujemy, że będzie to dla Was udany wieczór!

KOMU KOMU

Znów przenosimy się na drugą stronę Wisły. Tym razem uderzamy w kierunku Soho na Mińskiej, gdzie pomiędzy industrialnymi, pofabrycznymi budynkami, schowana jest prawdziwa perełka. Można powiedzieć, że KOMU KOMU to miejsce stworzone przez znajomych dla znajomych i z pewnością można to poczuć przesiadując tu podczas jednego z weekendowych wieczorów. Klimat tego praskiego ogródka jest niesamowity, a karta wprost stworzona do wspólnego biesiadowania. Znajdziecie tu sporo talerzyków z przekąskami, większe porcje dań i mnóstwo opcji wege. A wszystko inspirowane aromatyczną kuchnią arabską, izraelską oraz meksykańską. Co jeszcze? Przygotujcie się na delikatne tupanie nóżką na parkiecie, bo w ogródku Komu od godzin popołudniowych za deckami stoi jeden z zaprzyjaźnionych DJ-ów z selekcją letnich housowych brzmień. Nie możemy się doczekać! 

Dla miłośników ramenu: KOMU KOMU ruszyło ze swoim drugim lokalem - Komu Komu Ramen na Woli. To miejsce też polecamy wrzucić do swojej weekendowej listy! 

Marcello Pizza

Miejsce, które ma dosyć krótki życiorys, ale już zdążyło dorobić się dobrej renomy. Restauracja Marcello powstała na początku tego roku i początkowo rozpieszczała wszystkich swoimi pizzami w domowym zaciszu, a na Instagramie kusiła uroczymi, różowymi pudełkami. Jednak czas najwyższy aby poznać klimat tego miejsca od środka...no dobra, od restauracyjnego ogródka. Dlatego wykorzystujemy pierwszą możliwą okazję i już w ten weekend udamy się na prawdziwą włoską ucztę z pizzą neapolitańską oraz pastą w roli głównej. Na profilu restauracji czytamy też, że dla każdego gościa będzie czekać koktajl Pink Marcello na powitanie. Już wiemy, że będzie to jedne z najgorętszych miejsc na mapie naszego miasta, dlatego w ten weekend chyba nie wypada się tu nie pojawić! 

Prochownia Żoliborz

Wisienka na torcie i prawdziwy skarb Żoliborza, który znajdziemy w parku Żeromskiego w surowych murach dawnej fortyfikacji. Jak tylko przypomnimy sobie te ciepłe wakacyjne wieczory w Prochowni, w leżaku, przy lampce wina, w otoczeniu zieleni i najbliższych, czujemy natychmiastową ekscytację na to, że już niedługo ponownie się tu spotkamy. Jest to chyba jedno z najciekawszych miejsc na drinka w Warszawie, które emanuje radosnym vibem i beztroską. Dlatego już w ten weekend, po popołudniowej przejażdżce rowerowej po okolicy, mamy zamiar zatopić się w otoczeniu zieleni Prochowni, przysiąść na trawie, zamówić lemoniadę i... zostać tu aż do wieczora! To miejsce naprawdę przyciąga. 

Z niecierpliwością czekamy też na pierwsze ogłoszenia odnośnie wydarzeń kulturalnych w Prochowni: od seansów w kinie plenerowym, po jogę na trawie, aż po silent disco.