Na swoim koncie ma takie hity jak "X-Men", "Superman: Powrót", "Podejrzani", czy ostatni "Bohemian Rhapsody". Jedna jego dokonania reżyserskie szybko poszły w niepamięć a powodem jest afera, w którą plątany jest właśnie Bryan Singer. 53-latek musi się teraz gęsto tłumaczyć - powodem są ciążące na nim zarzuty molestowania seksualnego nieletnich chłopców. 

Bryan Singer stracił nominację do nagrody BAFTA 2019. Powód? Oskarżenie o molestowanie seksualne

"BAFTA uważa, że rzekome zachowanie jest kompletnie nieakceptowalna i niezgodna z naszymi wartościami. Z tego powodu zawiesiliśmy nominację pana Singera. BAFTA zauważyła, że pan Singer zaprzecza tym oskarżeniom. Zawieszenie jego nominacji zostanie podtrzymane, dopóki nie wyjaśni się cała sprawa z oskarżeniami. " - możemy przeczytać w oficjalnym komunikacie organizatorów gali. Brytyjczyk miał molestować czterech młodych mężczyzn pod koniec lat 90. Podobno Bryan Singer uważa, że to atak jednego z "homofobicznych scenarzystów", a jego prawnik podkreśla, że nie został dotąd aresztowany w tej sprawie. Reżyser został zwolniony z projektu "Bohemian Rhapsody" w grudniu 2017 roku ze względu na ciągłą nieobecność na planie i nieprofesjonalne zachowanie. Jego pracę przejął Dexter Fletcher.

Oskarżenia dotyczące Singera pojawiły się na gali rozdania Złotych Globów (o sprawie napisał wówczas amerykański miesięcznik "The Atlantic" ), a Rami Malek zapytany o współpracę z reżyserem wymijająco dopowiedział, że "nie było to przyjemne doświadczenie". 

"Bohemian Rhapsody" otrzymał aż siedem nominacji do nagród BAFTA 2019, m.in w kategoriach "najlepszy brytyjski film", "najlepszy aktor pierwszoplanowy", "najlepsze zdjęcia", czy "najlepsze kostiumy" oraz pięć do Oscarów.

Brytyjska gala odbędzie się 10 lutego 2019 roku w Londynie.