"Redukowanie, ponowne wykorzystanie i recykling dzięki programowi odsprzedaży Balenciaga" zaczyna swój wpis na Instagramie słynny dom mody, który uruchomił właśnie autorską opcję second hand we własnym sklepie. Na czym polega? W załączonym Reelsie Balenciaga tłumaczy cztery kroki, dzięki którym fani mogą puścić w obieg swoje stare ubrania z metką hiszpańskiej luksusowej marki. 

Zachęca do przejrzenia własnej garderoby i wybrania z niej elementów, których już nie nosimy, następnie poleca wybrać opcję przekazania bądź odbioru przez Balenciaga rzeczy, które następnie trafią do sprzedaży i odbiór zapłaty w postaci vouchera.

W ten prosty i intuicyjny sposób dom mody przyłącza się do drugiego obiegu, by pomóc ulżyć Planecie i zmniejszyć nadprodukcję odzieży. Re-sell program, bo o nim właśnie mowa, powstał jako efekt działań z platformą Reflaunt i zadebiutował dziś jako osobna kategoria w standardowym internetowym sklepie Balenciaga. Dzięki staraniom Demny i jego zespołu kupimy tam za ubrania, buty, torebki i dodatki za ułamek ceny, a także w sposób odpowiedzialny pozbędziemy się niepotrzebnych nam elementów garderoby. 

Bella Hadid w prześwitującym topie i mini z obniżonym stanem. Modelka wypuściła własną kolekcję ubrań w stylu vintage>>

"Nawiązaliśmy współpracę z Reflaunt, aby pomóc w odsprzedaży twoich ukochanych ubrań Balenciaga, dzięki czemu możecie stać się częścią rewolucji mody cyrkularnej" czytamy w komunikacie prasowym. Wśród zalet, które mają przekonywać klientów do korzystania z luksusowego second handu Balenciaga, wymieniane są między innymi szybki system sprzedaży, natychmiastowe wynagrodzenie i bezproblemowy przebieg transakcji.

Bella Hadid w "niemodnych" płaskich butach. Do niedawna były uważane za szczyt obciachu, teraz znów są pożądane>>