Baking makeup jeszcze do niedawna był niszową techniką stosowaną głównie przez aktorów scenicznych i drag queens. To właśnie „zapiekanie makijażu” stanowiło tajemnicę nieskazitelnego wyglądu tych artystów. W ostatnich latach metoda bakingu zyskała na popularności, a dużą zasługę miał w tym Mario Dedivanovic – makijażysta Kim Kardashian. W swoich mediach społecznościowych wielokrotnie publikował zdjęcia celebrytki, której twarz pokrywa solidna warstwa transparentnego pudru.

Okazało się, że to właśnie baking stoi za idealną cerą Kim, która w obiektywie aparatu wygląda niczym ultragładka satyna. Na czym polega ta technika i jak ją stosować w domowych warunkach?

Na czym polega baking?

Baking to nałożenie na skórę pokrytą makijażem dużej ilości sypkiego pudru transparentnego. Po tej czynności trzeba odczekać 5-10 minut. W tym czasie, pod wpływem ciepła skóry, podkład i korektor „osiadają” na twarzy. Następnie nadmiar produktu delikatnie strzepuje się puchatym pędzlem. Baking stosowany jest przede wszystkim do utrwalania korektora pod oczami oraz podkładu w strefie T, gdzie skóra najmocniej się przetłuszcza. To też jedna z pomocniczych technik służąca do konturowania (patrz zdjęcie Kim powyżej) – wówczas puder aplikuje się ukośnie na policzku pod kośćmi policzkowymi, aby je podkreślić. Baking ponadto rewelacyjnie wygładza skórę – jeśli walczysz z rozszerzonymi porami, krostkami, bliznami po trądziku, dzięki tej technice nierówności na twarzy zostaną wypełnione.

Żeby efekt końcowy bakingu był jak najlepszy, cera musi być wcześniej odpowiednio przygotowana. Gruba warstwa kosmetyków może przesuszyć delikatne okolice oczu, dlatego konieczny jest bogaty krem nawilżający pod oczy oraz dobry podkład, który nie stworzy efektu maski.

Czytaj też: Jak utrwalić makijaż, żeby przetrwał cały dzień? 8 sposobów

Jak wykonać baking? Instrukcja krok po kroku

Przed przystąpieniem do bakingu upewnij się, że masz potrzebne akcesoria: gąbeczkę do makijażu, duży, puchaty pędzel i sypki puder transparentny (listę polecanych produktów znajdziesz niżej).

1. Dobrze nawilż twarz, szczególnie okolice pod oczami. Użyj do tego celu bogatego kremu o masłowej konsystencji, np. Clinique All About Eyes Rich. Jeśli masz cerę suchą, sięgnij po produkt, który utrzyma wysoki poziom nawilżenia przez cały dzień, bogaty w naturalne substancje natłuszczające.

2. Zaaplikuj podkład i korektor do twarzy, najlepiej za pomocą zwilżonej gąbeczki typu Beauty blender, którą później wykorzystasz do nałożenia pudru. Podkład powinien pozostawiać naturalne wykończenie, aby dodatkowa warstwa pudru nie stworzyła efektu "ciasta" na twarzy. Pod baking dobry będzie podkład, który dobrze kryje, a jednocześnie ma lekką konsystencję, np. Yves Saint Laurent Touche Éclat.

3. Wysyp na wieczko opakowania dość dużą ilość pudru transparentnego i zanurz w nim płaski brzeg gąbeczki.

4. Lekko dociskając gąbkę, ruchami stemplującymi, nałóż obficie puder w te okolice twarzy, które chcesz utrwalić i rozświetlić. Może to być skóra pod oczami, środek twarzy (nos, policzki), broda, czoło.

5. Odczekaj 5-10 minut. Przez ten czas możesz dokończyć makijaż – pomalować oczy, usta, zrobić konturowanie bronzerem.

Zobacz też: Najlepsze kosmetyki do konturowania na mokro i na sucho

6. Omieć twarz miękkim pędzlem o długim, miękkim włosiu, żeby pozbyć się nadmiaru pudru. Zaaplikuj róż do policzków i rozświetlacz (jeśli ich używasz).

7. Opcjonalnie – spryskaj twarz utrwalającym setting sprayem, żeby zniwelować pudrowe wykończenie makijażu.

Dobre pudry do bakingu

Idealny puder do bakingu nie powinien zawierać dużo krzemionki, która może spowodować efekt „ciasta” na twarzy. Ważne, by miał matujące oraz wygładzające właściwości i dawał satynowe wykończenie.

Istnieje niewielka grupa produktów do bakingu, które są ulubieńcami makijażystów i które najczęściej można spotkać w tutorialach na YouTube. Oto lista najpopularniejszych.

Dobry puder do bakingu: Laura Mercier, Translucent Loose Setting Powder

Kultowy puder od Laury Mercier jest jednym z najczęściej używanych produktów do utrwalania makijażu wśród profesjonalistów i amatorów. Jego sekret to bardzo drobno zmielony francuski talk, który ma właściwości odbijające światło. Nadaje efekt miękkich konturów oraz optycznie wygładza drobne linie i niedoskonałości. W internecie można natknąć się praktycznie na same dobre opinie o nim: „Od dawna zmagam się z przetłuszczającą cerą, po nałożeniu pudru na podkład moja cera wygląda jak milion dolarów! A co najważniejsze pierwsze oznaki błyszczenia widoczne są po kilku godzinach, a nie tak jak przy wcześniejszych produktach po godzinie, dwóch. Polecam z całego serca, najlepszy kosmetyk który kupiłam do tej pory”.

Dobry puder do bakingu: Bobbi Brown, Sheer Finish Loose Powder

Wyróżnia go formuła 100% oil-free, dzięki czemu polecany jest szczególnie posiadaczkom cery tłustej i problematycznej. Absorbuje nadmiar sebum i zawiera pielęgnujący dodatek witaminy E. „Nie tworzy maski, nie uwydatnia mankamentów. (…) Jedno opakowanie starcza na około 10 miesięcy codziennego stosowania i poprawiania makijażu w ciągu dnia. Skóra jest po nim jedwabista i gładka” – można przeczytać w recenzjach kosmetyku.

Dobry puder do bakingu: MAC, Prep + Prime Transparent Finishing Powder

Puder MAC zapewnia niewidoczne, jedwabiste wykończenie makijażu. Redukuje błyszczenie i optycznie zmniejsza widoczność porów, zmarszczek oraz niedoskonałości. „Bardzo jedwabisty, drobno zmielony puder. Nie bieli, pozostawia ładne satynowe wykończenie na twarzy - to na pewno nie jest płaski mat. Na skórze mieszanej wygląda bardzo ładnie i "zdrowo".”

Dobry puder do bakingu: KAT VON D, Lock-it Setting Powder

Formuła pudru Kat Von D opiera się na technologii Micro-Blurring, która pomaga redukować widoczność porów. Zawiera matujące cząsteczki wygładzające niedoskonałości i utrwalające makijaż. „Cudownie sprawdza się pod oczy. Nie wysusza, jeśli zastosuje się baking, a pięknie wygładzi i ukryje cienie pod okiem” – napisała Martyna w swojej recenzji kosmetyku. Kupisz go w drogeriach Sephora.

Dobry puder do bakingu: Golden Rose, Long Wear Finishing Powder

Jego największą zaletą jest cena, choć jakością także nie odbiega w dużym stopniu od droższych produktów. Puder Golden Rose pozostawia aksamitne wykończenie i dobrze dopasowuje się do każdego odcienia cery. Nie robi efektu „ciasta” na twarzy, może jednak wymagać poprawek w ciągu dnia.