1. Top chmurka

Puszyste bufki, marszczenia i geometrycznie krojone dekolty. Do pełnego zestawu cech topów podbijających profile słynnych instagramerek brakuje jeszcze jednego. Latem 2020 dziewczyny z branży zgodnie odsłaniają bowiem plecy. Nie chodzi tu jednak wcale o głęboko wycięte „V-ki” z tyłu swetrów i t-shirtów. Topy, o których mowa tyłu nie mają właściwie wcale. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Lisa Jonsson (@misslisibell) Cze 21, 2020 o 12:30 PDT

Zamiast powycinanego kawałka tkaniny, cieniutkie jak makaron spaghetti paseczki oplatające plecy. Influencerki (między innymi Anna Laure Mais, Lisa Jonsson i Marianne Theodorsen) noszą je w duecie z denimowymi szortami i klasycznymi jeansami. To połączenie zrobi wrażenie na każdej imprezie tych wakacji.
P.S. W trendach jest także wersja dla mniej odważnych. Bluzki typu open back z odkrywającym łopatki motywem koła, bo o nich mowa, znajdziecie je między innymi w ofercie sklepu internetowego NA-KD. 

2. Łańcuch na kilka sposobów

Projektując swoje kolekcje na kolejne sezony, światowi twórcy szukają inspiracji w coraz mniej oczywistych przestrzeniach. Źródła najmodniejszego dodatku tego lata upatrywać należałoby… w więzieniu. Masywne łańcuchy jak ze sklepu z narzędziami występują w formie biżuterii (na szyi, kostkach i nadgarstkach) i ozdobnych pasków przyszytych do torebek.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Tess (@tessplk) Kwi 26, 2020 o 10:52 PDT

Światowe it-girls straciły głowę dla jednego konkretnego modelu. Z Chain Pouch od Bottega Veneta u boku pokazują się stylistki, redaktorki i blogerki. Od momentu premiery bestsellera zaprojektowanego przez Daniela Lee na rynku pojawiło się jednak sporo alternatyw. Także tych znacznie bardziej przystępnych cenowo. Wybrałyśmy kilka wartych szczególnej uwagi: 

Torebka z paskiem w biżuteryjnym stylu nowym obiektem pożądania influencerek i redaktorek mody. Sprawdzamy, gdzie kupić najpiękniejszą>>

3. Kapelusz na ryby 

Kapelusz wędkarza, zwany również kapeluszem rybaka, brzmi może i mało "sexy" czy "cool", ale gwarantujemy, tak właśnie wygląda. Bucket hats spotkać można już nie tylko nad stawem czy w archiwalnych teledyskach amerykańskich hiphopowców. Od mniej więcej dwóch sezonów są one wszędzie. Na wybiegach w kolekcjach Anny Sui, Koche, Gucci, Fendi czy Kate Spade NY, na Instagramie między innymi u Cortney Trop i Blanki Miro. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Karolina (@kalalastrzelbicka) Cze 24, 2020 o 4:40 PDT

Klasycznym modelom wyciągniętym z lat 90. konkurencję robią kapelusze big brim. Wyróżnia je duże, wiotkie rondo i taśmy do wiązania pod szyją. Przeskalowany, plastyczny brzeg ma nie tylko dobrze wyglądać. Latem celująco wywiąże się ze swojej funkcji praktycznej, chroniąc przed słońcem twarz, dekolt i ramiona. Duże bucket hats, w których wypada pokazać się tego lata (nie tylko na plaży i nie tylko na Instagramie) miewają też wydłużony albo przeciwnie, wyraźnie spłaszczony kształt środka. Są szyte z bawełny, grubego drelichu albo cienkiego filcu. Polskie fashionistki wzdychają przede wszystkim do ceglanego kapelusza z nowej kolekcji lokalnej eko marki Nago, ale na zakupy po podobne nakrycie głowy warto zajrzeć też do Mango czy & Other Stories. 

4. (Za) długie jeansy

Gdyby ninetiesów wciąż było wam mało, koniecznie wypróbujcie także kolejny insta trend nawiązujący właśnie do estetyki lat 90. Tatuśkowe nosiłyśmy już między innymi sneakersy i kamizelki. W sezonie wiosna-lato 2020 przyszedł czas na jeansy. Mają mieć proste lub delikatnie rozszerzane nogawki, być w kolorze klasycznego lub spranego denimu i marszczyć się na na cholewce buta albo wręcz ciągnąć po ziemi. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Lisa Jonsson (@misslisibell)0 Lip 8, 2020 o 8:35 PDT

KiedyPost udostępniony przez Lisa Jonsson (@misslisibell)0, świat oszalał. Jedna para sprzedawała się na świecie co kilka minut, a na forach i grupach tematycznych w mediach społecznościowych dziewczyny nie pisały o niczym innym. Same wielokrotnie odświeżałyśmy stronę hiszpańskiej sieciówki w nadziei, że nasz rozmiar znów będzie dostępny. Kilka tygodni później kroje tego typu oferuje już większość znanych marek. Co więcej, dużą część z nich wylądowała właśnie w zakładce "sale". 

5. Sandały turysty 

W obuwniczych trendach tego sezonu każdy znajdzie coś dla siebie. Są i eleganckie czółenka typu ankle strap i szalenie kobiece sandałki z paseczkami i minimalistyczne klapki na płaskiej podeszwie (z szerokim skórzanym paskiem, plecionką à la Saint Laurent albo w formie japonek). Najmodniejszy (przynajmniej w sieci) okazał się jednak model budzący niemałe kontrowersje. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Lisa Jonsson (@misslisibell)2 Cze 28, 2020 o 7:06 PDT

Jak wyglądają tzw. sandały turysty? Są dość toporne, mają rzepy i grubą podeszwę. Wbrew pozorom kupicie je nie tylko w najbliższym sklepie sportowym, ale również w luksusowym butiku Chanel. Zakupowych alternatyw jest jeszcze więcej. Na redakcyjnych korytarzach widujemy przede wszystkim modele z oferty marek Teva i Arizona Love, ale też Asos czy H&M. 

Post udostępniony przez Lisa Jonsson (@misslisibell)3