Mieszkańcy krajów nordyckich przodują w nowoczesnym podejściu do mody - markom patrzą na ręce i od dawna znają na pamięć definicję słowa "sustainability". Jeśli kupują nowe ubrania, to głównie te, które posłużą przez lata i uzupełnią ich szafę kapsułową, a gdy chcą zaszaleć - zaglądają do second handów. I nie ma w tym żadnego wstydu, szczególnie, że wynajdują tam prawdziwe perełki, o które dbają jak o rzeczy od topowych projektantów. O Skandynawii mówi się zresztą często, że to prawdziwy raj dla wielbicieli vintage, bo sklepiki z odzieżą używaną są tam bardzo popularne i wyróżniają się nienaganną dbałością o asortyment. Można mieć więc pewność, że jeśli odwiedzicie second handy nad Wisłą i znajdziecie tam ubrania lub dodatki szwedzkich marek, to będą one nie tylko świetnej jakości, ale też zadbane i jak nowe.

Tylko gdzie ich właściwie szukać? Możecie być zaskoczeni, ale kupienie skandynawskich marek z drugiej ręki wcale nie jest takie trudne - coraz częściej uzupełniają one asortyment polskich sklepów vintage i second handów, szczególnie w mniejszych miastach. A że przy okazji nie są tak popularne jak Louis Vuitton, Prada, Chanel, Gucci, Ralph Lauren czy nawet Levi's, zakupowa konkurencja wcale nie jest wielka. Trzeba tylko wiedzieć, za czym się rozglądać.

W Szwecji powstało centrum handlowe z używanymi rzeczami>>

Second hand: Filippa K

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Filippa K (@filippa_k) Sie 19, 2019 o 2:27 PDT

Filippa Martina Knutsson otworzyła markę Filippa K w 1993 roku razem ze swoim byłym mężem. Dziś jest gwiazdą w Szwecji, a ubrania z jej inicjałami coraz częściej znajdują swoich fanów także w innych europejskich krajach. Projekty Filippy wyróżnione zostały wieloma branżowymi nagrodami, w tym Guldknappen. Jedną z najważniejszych innowacji, jakie szerzy w modzie Knutsson, jest idea "sustainability", a jej estetyka oscyluje między elegancją a wygodą (koniecznie w naturalnych kolorach). 

Czego szukać? W pierwszej kolejności materiałowych spodni i dżinsów, ale także płaszczy.

Second hand: Ganni

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez GANNI (@ganni) Lip 15, 2019 o 11:18 PDT

Jedna z ulubionych marek głównej skandynawskiej it girl - Pernille Teisbaek, na punkcie której oszalał w zeszłym roku Instagram. Ganni założył pochodzący z Danii kurator sztuki, którego poszukiwania idealnego kaszmirowego swetra spełzły na niczym. Zamiast jednak załamać ręce - postanowił zaprojektować i uszyć swój własny. To był strzał w dziesiątkę. Dziś marką zajmują się Nikolaj i Ditte Reffstrup, którzy zamienili ją w kreatora światowych trendów i ulubienicę social mediów. Pamiętacie ich wzorzyste sukienki, T-shirty z nadrukami, kowbojki z wyciętym sercem i, oczywiście, swetry. 

Czego szukać? Słynnych kowbojek Ganni (tak!), narzutek, sukienek i dzianinowych kardiganów. 

Personal vintage shopper: zabierze cię na zakupy z drugiej ręki i doradzi, w czym wyglądasz świetnie>>

Second hand: Samsøe & Samsøe

Markę założyli na początku lat 90. bracia Klaus i Preben Samsøe, ale to dzięki nowym właścicielom, z którymi firma wkroczyła w nowe milenium, dziś Samsøe & Samsøe proponuje modę na miarę najlepszych projektantów i czerpie ze skandynawskiego normcore'u. Zaglądając do sklepiku tego brandu możecie być pewni, że znajdziecie ubrania wykonane ze szlachetnych materiałów: jedwabiu, kaszmiru czy klasycznych japońskich tkanin. 

Czego szukać? Delikatne kardigany i wełniane swetry oraz sukienki w monochromatycznych kolorach to pewnik tej marki w przypadku second handów. 

Second hand: Acne Studios

Acne Studios to marka, która wywodzi się z kolektywu kreatywnego, łączącego artystyczną grafikę z filmem i reklamą. Traf chciał, że pewnego dnia jej twórca, Jonny Johansson, postanowił zaprojektować limitowaną linię klasycznych dżinsów. Szybko okazało się, że nie tylko koledzy i koleżanki po fachu chcą nosić jego prosty i oszczędny denim. Wszystkie spodnie wyprzedały się na pniu, a znajomi znajomych wymieniali się kontaktami do twórcy Acne. Nie było innego wyboru - Johansson musiał rozszerzyć działalność swojej grupy. I bardzo dobrze, bo dziś Acne to pierwsze skojarzenie, jakie przychodzi do głowy praktycznie każdemu, kto pomyśli o szwedzkiej modzie, a o jakości i architektonicznych projektach marki rozpisują się najważniejsze magazyny w branży.

Czego szukać? W second handach najłatwiej znaleźć dżinsy ze starych kolekcji i dzianinowe swetry Acne.

Jak zarabiać na swoich starych ubraniach?>>