To jedna z najtańszych maści na rynku (kosztuje mniej niż 4 złote) i jednocześnie jeden z najskuteczniejszych sposobów na trądzik. Terapia wymaga jednak czasu, Maść cynkową stosuje się miejscowo na skórę. Produkt zawiera jako substancję czynną tlenek cynku, który ma działanie wysuszające i ściągające, dzięki czemu redukuje wypryski lub opryszczkęMaść cynkowa pozostawia na twarzy biały ślad, dlatego najlepiej nakładać ją na noc. Izolacja domowa związana z koronawirusem sprzyja stosowaniu jej także w ciągu dnia.

W sytuacjach kryzysowych sprawdzi się też apteczka maść ichtiolowa. Maź nie zachęca swoją gęstą konsystencją, brunatnym kolorem i silnym zapachem. Jednak wystarczy jej niewielką ilość nałożyć na krostę, by po kilku godzinach nie było po niej śladu. Produkt jest polecany przy wielu problemach dermatologicznych, jak ropne zapalenia skóry, obrzęki, owrzodzenia, ropne wypryski. Warto mieć go pod ręką. Cena tego produktu (podobnie jak maści cynkowej) nie przekracza 4 złotych. Benzacne jest droższy, bo kosztuje ok. 15 złotych, ale wysusza i likwiduje wypryski raz, a dobrze. Ma konsystencję żelu o działaniu przeciwtrądzikowym, przeznaczonym do stosowania miejscowego na skórę. Efekt jest widoczny już po upływie zaledwie kilku godzin. 

Tormentiol to beżowa zawiesista maść, którą stosujemy w przypadku uszkodzeń skóry, takich jak zadrapania i otarcia, ale jest też sprzymierzeńcem w walce z zmianami ropnymi na skórze. Tormentiol zawiera kilka substancji czynnych, które są odpowiedzialne za działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i ściągające. Zawiera m.in. wyciąg płynny z kłącza pięciornika. Maść jest w stanie zmniejszyć nawet duże ropne zmiany na cerze już po pierwszym użyciu. Cena maści też jest atrakcyjna, bo kosztuje ok. 10 złotych. Produkt ma jednak jeden minus - ze względu na kolor i konsystencje brudzi ubrania i pościel. Ma też charakterystyczny zapach, który może drażnić.