Słowo trening już na stałe wpisało się do dziennika naszych codziennych rutyn i obowiązków, a na rynku dostępnych jest wiele metod treningowych, ukierunkowanych na różne cele i oferujących rozmaite efekty ich wykonywania.  Jednak przeglądając je wszystkie należy zadać sobie pytanie, czy istnieje jeden system, który w sposób holistyczny zmierzy się obecnymi dolegliwościami cywilizacyjnymi i zaspokoi prozdrowotne potrzeby naszego ciała?  Odpowiedź jest prosta – trening powięzi.

Czym jest powięź?

Powięź to tkanka łączna w naszym ciele, która otacza, przenika i tworzy wszystkie struktury w jego obszarze. Jest ze sobą integralnie połączona, jak trójwymiarowa sieć, która odbiera i przekazuje sygnały oraz bodźce z całego ciała. Powięź ma niesamowitą zdolność adaptacji i przenoszenia napięć, co sprawia że nasze ciało, mimo że złożone z wielu elementów takich, jak kości, mięśnie, czy stawy, tworzy jedną spójną całość, która potrafi dostosować się do otaczającego środowiska, a co więcej poruszać i przemieszczać się w nim. Brzmi skomplikowanie? Na pierwszy rzut oka tak, ale porównując ją do białej, przeźroczystej błony, którą zawsze wycinamy z kurczaka wszystko staje się bardziej klarowne - to właśnie jest powięź. Zagłębiając temat powięzi możemy z pełną świadomością powiedzieć, że dzięki tkance powięziowej poruszamy się, czujemy i wyrażamy emocje

Sama powięź, chodź od zawsze obecna w naszym ciele, w świecie nauki jest stosunkowo młodym odkryciem, zawsze pozostając w cieniu innych struktur. Najnowsze badania pokazują, jak wielkie znaczenie ma dla zdrowia i prawidłowego funkcjonowania ciała. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że powięź jest tkanką, na którą oddziałuje większość najefektywniejszych metod rehabilitacji, skutecznie lecząc i przeciwdziałając wielu dolegliwościom bólowym, w szczególności tym o podłożu przeciążeniowym i napięciowym.

Co za tym idzie, jeżeli jesteśmy w stanie leczyć tkankę powięziową, jesteśmy w stanie ją również trenować! I tu pojawia się trening powięzi, wyjątkowa, naukowo potwierdzona metoda treningowa, która zaspokaja wszystkie potrzeby tkanki powięziowej w celu utrzymania jej elastycznej, nawodnionej i zdrowej.  

Trening powięzi: na czym polegają ćwiczenia powięziowe?

Trening powięzi koncentruje się na łamaniu stereotypów dotyczących popularnych ćwiczeń i ruchu. Jego podstawą jest odkrywanie ruchu i siebie w ruchu na nowo, a także znalezienie odpowiedzi na pytanie, jak czujesz swoje ciało. Celem jest to, aby bawić się ruchem, zachęcać swoje ciało do kreatywności, odkrywać nowe możliwości i zwiększać świadomość swojego ciała, a dzięki temu polepszenie jego zdrowia i funkcjonowania nie tylko w aspekcie fizycznym, ale również psychicznym. Za pomocą treningu powięzi przeciwdziałamy niewłaściwym nawykom ruchowym, negatywnym skutkom siedzącego trybu życia, nadmiernej ilości stresu, czy obciążającej pozycji pracy. Zmniejszamy napięcie, sztywność i bolesność kumulujące się w naszym ciele. Małymi krokami przywracamy ciału niezbędną higienę, jaką jest ruch.

Jaki jest ruch powięziowy?

  • Nieoczywisty - większość powszechnych form ćwiczeń, nawet joga, jest w jakimś stopniu zaplanowana i ma ustaloną choreografię. Kluczowe jest to, aby poruszać się intuicyjnie! Ta forma ruchu jest unikalna dla Ciebie i jest najlepszym odzwierciedleniem tego, co potrzebuje Twoja powięź.
  • Naturalny – zachęca do poruszania się jak zwierzę. Chcemy uwolnić nasze stare nawyki ruchowe i nawiązać bliższy kontakt z naszą płynną, organiczną stroną. Nie martw się, jest to o wiele łatwiejsze niż się wydaje.
  • Niespodziewany - Twoja powięź uwielbia być odkrywaną i zaskakiwać się różnorodnymi formami ruchu, którego wcześniej nie znała lub dawno nie wykonywała. Niespodziewanie skoki w górę i w dół, a także ruchy przypominające taniec, są bardzo skuteczne w przeciwdziałaniu powtarzającym się ruchom, których wymaga od nas codzienne życie (i tradycyjne ćwiczenia).

Filary treningu powięziowego:

1. Czucie głębokie

Czy zastanawiałaś się kiedyś, jak to jest możliwe, że myśląc o czymś zupełnie innym odruchowo trafiasz łyżką do ust jedząc zupę lub mając zamknięte oczy dokładnie wiesz, gdzie są Twoje nogi i ręce? Najprawdopodobniej nie. Natomiast nie jest to umiejętność, z którą się urodziłaś, a sukcesywnie zdobywałaś razem ze wzrostem świadomości własnego ciała w okresie niemowlęcym. Zdolność do czucia głębokiego, czyli tak zwanej propriocepcji jest możliwa, dzięki tkance powięziowej, w której występuje 10 razy więcej receptorów czuciowych, niż w mięśniach. Wspomniane receptory czuciowe to swego rodzaju oddziały terenowe naszego mózgu, które rozlokowane w naszym ciele nieustannie przesyłają do mózgu informację o położeniu i ustawieniu naszego ciała w przestrzeni. Są niezbędne do poruszania się, przemieszczania, czy gestykulowania. Zadaniem treningu powięzi jest dostrzeganie najmniejszych niuansów i bodźców, a dzięki temu stymulacja receptorów czuciowych i wytrenowanie naszych zmysłów. Nauczenie ciała czuć na nowo! 

2. Rozciąganie

Nasze ciało to niesamowita, inteligentna i doskonale zaprojektowana konstrukcja, która dzięki tkance powięziowej jest ze sobą integralnie połączona. Chodź wydaje nam się na pozór, że nasze ciało składa się z wielu różnorodnych części takich, jak mięśnie, kości, czy nerwy, tak naprawdę wszystkie wymienione są otaczane i przenikane przez powięź, która gwarantuje naszemu ciału integralność. 

Ważnym elementem powięziowej jedności naszego ciała jest tak zwana tensegracja, czyli prawidłowe napięcie w całym ciele. W treningu powięziowym koncentrujemy się na tym, aby poprzez specyficzne formy rozciągania powięziowego zadbać o prawidłowe napięcie naszego wewnętrznego namiotu. Pomyśl o swoim ciele, jak o gigantycznej pajęczej sieci. Jeżeli w jednym jej obszarze pojawia się uszkodzenie lub ograniczenie, cierpi cała sieć. Tak samo jest z naszą powięzią, której nie da wyizolować na poszczególne fragmenty. Poprzez rozciąganie powięziowe wpływamy na ciało, jako całość regulując długie łańcuchy mięśniowo-powięziowe.

3. Rolowanie

Czy wiesz, że w około 60% składamy się z wody? Tak, to prawda. Większość z niej znajduje się właśnie w tkance powięziowej, dzięki której wbrew prawom grawitacji jest równomiernie rozprowadzona po całym ciele, zamiast kumulować się np. w naszych dolnych kończynach. Jednak należy tutaj wspomnieć, że fakt że dbamy o spożywanie odpowiedniej ilości wody nie sprawia, że jesteśmy dobrze nawodnieni. Brak ruchu, siedzący tryb życia i niewystarczająca stymulacja ciała sprawiają, że tkanka powięziowa ulega sklejeniu i wysuszeniu, ograniczając nie tylko dopływ „nowej” wody, ale także odprowadzenie produktów przemiany materii. W konsekwencji  dotyka nas sztywność, spadek mobilności i elastyczności ciała. Poprzez techniki automasażu powięziowego (rolowania) nie tylko stymulujemy nawodnienie tkanek, które poprzez nacisk na rolce, jak gąbka chłoną podskórne płyny, ale także nadajemy niezbędny ciału ślizg.

4. Elastyczność

Jedną z właściwości tkanki powięziowej jest sprężystość, co umożliwia naszemu ciału nieustanną adaptację i amortyzację w trakcie wykonywania ruchu. Co więcej, wspomniana elastyczność, to także skuteczny i efektywny sposób naszego ciała na oszczędzanie energii. Mięśnie dla ciała, są wprost mówiąc „drogie w utrzymaniu” natomiast powięź jest energooszczędna. Jak to jest możliwe? W trakcie ruchu powięziowego aktywowane są mechanizmy tak, zwanej „katapulty”, czyli wyobraź sobie, że naciągasz gumkę, a ona samoczynnie wystrzeliwuje do przodu oddając skumulowaną energię. Tak samo jest w naszym ciele, które pracuje jak sprężynka, odbijając się dzięki elastycznym właściwościom powięzi. Długotrwale utrzymywana pozycja siedząca zaburza ślizg tkanek umożliwiający osiągnięcie efektu katapulty, co sprawia, że nasza tkanka powięziowa staje się posklejana i mało elastyczna. Poprzez specyficzne formy ćwiczeń powięziowych staramy się przywrócić ciału utraconą sprężystość i elastyczność.

Trening powięziowy: na co trzeba zwracać uwagę? 

Trening powięziowy ma za zadanie przywrócić wolność, lekkość, radość i elastyczność do ciała. Sprawić, aby pracowało w pełnym, bezbolesnym zakresie, a także było dobrze zabezpieczone przed urazami. 

Nigdy nie zmuszaj się do ćwiczeń! Zmuszenie ciała do rozciągnięcia się lub poruszenia w określony sposób spowoduje, że Twoje ciało odczuje stres i dodatkowo się napnie, zamiast rozluźnić. Słuchaj tego co do Ciebie mówi. Zachęć je do uwolnienia się od zahamowani i eksplorowania bardziej spontanicznych form ruchu, co nawilży i przeorganizuje Twoją powięź w sposób, który przyniesie Ci zdrowie i dobre samopoczucie.