To jak jest z tą kawą? Raz dowiadujemy się, że pita z samego rana jest niezdrowa. Przecież dla wielu osób na całym świecie to codzienny rytuał! Ma pobudzić do działania, przygotować na trudy nadchodzącego dnia. Inni uwielbiają wypić filiżankę kawy od razu po przyjściu do pracy. Są też fani picia kawy przez cały dzień albo wieczorem podczas celebrowania deseru. Jeśli jesteś na diecie, chcesz schudnąć albo po prostu zwracasz uwagę na to jak się odżywiasz, musisz wiedzieć kiedy kawa nie wpłynie na negatywnie na metabolizm.  

Tego napoju nie pij po 10 rano. Powód? Spowalnia metabolizm

Osoby, które chcą zrzucić kilka kilogramów zdają sobie sprawę, że pierwszą rzeczą, z jakiej muszą zrezygnować to węglowodany, a także cukry. Niestety, ulubione pączki, bułeczki, czy croissanty muszą pójść w zapomnienie. To również dodatki idealnie współgrające z poranną, czy popołudniową kawą. W tym wypadku nie chodzi tylko o puste kalorie, coraz więcej dietetyków przestrzega przed piciem kawy po 10 rano. Według nich to najgorsze, co możemy zrobić dla swojej talii. Dlaczego? Kawa wypita po tej godzinie spowalnia metabolizm.

Czytaj też: Co pić zamiast kawy? Poznaj naturalne zamienniki >>

Według amerykańskich dietetyków i lekarzy najlepiej sięgnąć po kawę trzy lub cztery godziny po przebudzeniu - to wtedy organizm wytwarza najmniej kortyzolu, a napój przyniesie oczekiwane efekty. Poprzez picie kofeiny w nieodpowiednim czasie poziom hormonu stresu może się znacznie podwyższyć. Jak to możliwe? Późna kawa może zaburzyć naturalny rytm snu, a to utrudnia spalanie kalorii. Zbyt krótki sen (przeciętnie człowiek potrzebuje od 7 do 9 godz. snu) sprawia, że ilość kortyzolu w organizmie znów się zwiększa. Hormon "informuje" wtedy organizm, że musi oszczędzać energię, a to sprawia, że tłuszcze spalamy o wiele wolniej niż powinniśmy, zwłaszcza jeśli chcemy pozbyć się kilku centymetrów w pasie. Wysoki kortyzol sprawia, że zwiększa się też stężenie glukozy we krwi, co w dłuższej mierze może prowadzić do rozwoju innych chorób. 

Czytaj też: Zwolennicy herbaty są kreatywniejsi niż kawosze? >>