Historia Orangetheory Fitness jest równie interesująca, co gwarantowane przez jego założycielkę efekty. Ellen Latham, bo o niej tu mowa, to instruktorka fitness z Florydy,
a do tego fizjolog, która samodzielnie stworzyła jeden z najszybciej rozwijających się biznesów kobiecych w USA. Historia Ellen i Orangetheory Fitness rozpoczyna się w 2008
roku, gdy ta traci wymarzoną pracę w środku kryzysu finansowego, samotnie wychowując syna. Postanawia wtedy wrócić do tego, co kocha najbardziej, czyli do pomagania ludziom w osiąganiu wymarzonej sylwetki. Wsłuchując się w problemy swoich podopiecznych, oraz opierając się na badaniach naukowych, opracowuje całkowicie nowy format treningu indywidualnego w grupie, który spełnił już wiele marzeń o nowej sylwetce i stał się podstawą sukcesu Orangetheory. Sama Ellen zaś dla wielu kobiet jest synonimem sukcesu i determinacji. Teraz, Orangetheory Fitness dostępne jest już na naszym rynku. Pierwszy polski klub sieci otworzył się na warszawskim Mokotowie.

Czym właściwie jest Orangetheory Fitness i na czym polega? Pierwsze, co da się przeczytać na stronie internetowej Ellen, to superskuteczne marketingowo hasło. W trakcie 60 minut jesteśmy podobno w stanie spalić aż 1100 kalorii... O więcej szczegółów udało nam się zapytać samą autorkę treningu. 

Ellen Latham / mat. prasowe

ELLE: Dlaczego Orangetheory Fitness uzależnia?

Ellen Latham: Ten trening to trening, który jest nową kategorią fitness. To wszystko zasługa specjalnie opracowanych ćwiczeń interwałowych, które wykorzystują mechanizm powysiłkowej zwiększonej konsumpcji tlenu przez ludzki organizm tzw. EPOC. Poprzez  stały monitoring pracy serca, uczestnik treningu utrzymuje swoje tętno w strefie docelowej tak długo, aby pobudzić metabolizm oraz zwiększyć poziom energii. Każdy, kto ćwiczy w „pomarańczowym studiu” ćwiczy tak, aby jak najdłużej znajdować się właśnie w strefie
„pomarańczowej”, która jest strefą podwyższonego metabolizmu i zwiększonego zapotrzebowania na energię.


A dokładniej? 

„Pomarańczowa strefa” to nic innego jak czwarta strefa wchodząca w skład treningu interwałowego. Strefa 3, 4 i 5 to tak naprawdę najważniejsze strefy. Większość ludzi, którzy ćwiczą utrzymują się na poziomie strefy zielonej, 3. Najistotniejsza jest 4 strefa – „pomarańczowa” – to od niej wzięła się nazwa marki i to do niej powinien dotrzeć każdy z uczestników. W 4 i 5 strefie ludzkie serce jest w stanie pracować na najwyższych obrotach od 12 minut do 20 minut.

Skąd pomysł na stworzenie „idealnego” treningu, który odpowiada na potrzeby całego ciała?

Jako że prowadziłam studio fitness, pewnego dnia przyszli do mnie moi podopieczni z pytaniem: „Czy jesteś w stanie stworzyć trening, który pobudzi także nasz metabolizm”? Przeniosłam się z małego studia fitness do znacznie większego pomieszczenia i postanowiłam stworzyć trening metaboliczny. Zajęło mi to przeszło sześć miesięcy, w trakcie których odkryłam, że w trakcie 60 minutowego treningu, ludzkie serce jest w stanie bić na poziomie 84% przez 12-20 minut. To właśnie dlatego, korzystamy z bieżni czy rowerów. 


Czy Orangetheory Fitness jest w takim razie bezpiecznym treningiem? 


Tak. Przebadaliśmy bardzo dokładnie ludzkie ciało, pod każdym kątem sprawdziliśmy jego możliwości i to co jest w stanie osiągnąć. Twój organizm może wiele, wystarczy tylko, że odrobinę pomożesz swojemu ciału. Spędziliśmy miesiące nad doskonaleniem naszych treningów i, upewnieniu się, że nie angażujesz zbyt wielu grup mięśniowych w jednym czasie. Zanim treningi trafiły do naszych studio, każdy z nich został przetestowany w grupie specjalistów. Gwarantuje Ci, że dzięki temu treningowi dostarczysz organizmowi
wyjątkowe efekty w oparciu o Twój metabolizm.


Dlaczego jest to tak duży krok ku przyszłości?

To nie ja wymyśliłam bieganie czy podnoszenie ciężarów. Zebrałam tylko wszystko to co jest najważniejsze na pobudzenie Twojego metabolizmu, podwyższając rytm serca, czy przywracając siłę w Twoje ciało. Stworzyłam 60-minutowy trening dla wszystkich. Dla tych, którzy kochają biegać jak i dla  tych którzy uwielbiają jogę. Bez względu na to, jaki masz stopień zaawansowania, czy jesteś atletą czy nie, ten trening jest dla wszystkich.


Czy istnieją w takim razie jakieś ograniczenia wiekowe?

Tak, jak w każdym sporcie. Myślę, że minimalna bariera wiekowa to 14 lat dla osoby, która chce przyjść do naszego studia. Pracujemy również z osobami, które ukończyły 70. rok życia. Treningi skonstruowane są tak, że każdy z nich dopasowany jest indywidualnie. Jeżeli cierpisz z powodu bólu stawów, przygotujemy trening tak, abyś ćwiczył bez obciążania stawów. A co z budowaniem masy mięśniowej? Czy w trakcie Orangetheory Fitness jesteśmy w stanie zbudować imponującą sylwetkę? Niestety zmartwię Cię. Główną zaletą naszego treningu jest przywrócenie trwałej siły i mocy. Nie zbudujesz imponujących rozmiarów mięśni na naszym „pomarańczowym treningu”. Zbudujesz je w trakcie treningu siłowego, a u nas popracujesz nad kondycją, wytrzymałością i mocą.


Gdzie znajduje się klucz do sukcesu Orangetheory Fitness?

Myślę, że przede wszystkim w tym, że treningi opracowane są na podstawie naukowych badań. Nasza technologia opracowana jest tak, aby udowodnić podopiecznym, że w trakcie treningów ich serce staje się silniejsze. Nad wszystkim tym, czuwają wyspecjalizowani trenerzy personalni, którzy mają za zadanie motywować, inspirować a przede wszystkim pomóc osiągnąć indywidualny cel. "Pomarańczowe treningi” są idealnym rozwiązaniem dla tych, którzy chcą poprawić kondycję swojego ciała, a co najważniejsze wzmocnić serce?
Gwarantuję Ci, że Twoje serce stanie się silniejsze z treningu na trening. Wystarczy, że będziesz brać udział w trzech treningach tygodniowo, a sam zobaczysz różnice.

Kiedy odczuję pierwsze efekty?

Pierwsze różnice zaobserwujesz po 4-5 treningach, a po 15 zajęciach zobaczysz, jak trening wpływa na Twoje całe ciało. Całkowitą metamorfozę dostrzeżesz po 30 spotkaniach.
Co poza sercem stanie się silniejsze? Po 30. roku życia nasze komórki ulegają rozpadowi. Struktura komórkowa zaczyna się starzeć i tym samym nasze ciało będzie się starzeć. To, dlatego tracimy energię do życia. Stworzyłam trening, który hamuje proces rozpadania komórkowego, wydłuża czas życia, a co najważniejsze, przywraca energię.
Czy istnieją jakieś przeciwskazania? W trakcie treningu, nasi uczestnicy podpięci są pod specjalny monitoring w formie pulsometru, który ma określić, czy ciało uczestników
funkcjonuje prawidłowo. Trenerzy, którzy są wysoce wykwalifikowani mogą polecić danemu uczestnikowi skonsultować się z lekarzem, jeżeli na ekranie zobaczą coś co ich zaniepokoi.

Badacie też progres trenujących? Jak mierzyć fekty Orangetheory Fitness?

Każde studio posiada system, który monitoruje pracę każdego uczestnika, dostarczając indywidualne informacje do trenerów. Mogą więc oni na bieżąco konsultować z klubowiczami realizację ich celów. Poza sylwetką pracujemy też nad kondycją uczestników Orangetheory Fitness. Poddajemy ich własnej próbie, testując ich wytrzymałość. Jeżeli dany uczestnik pokona daną odległość szybciej, to może to być wynikiem poprawy kondycyjnej zarówno serca jak i nóg. Nie możemy zapomnieć także o samodyscyplinie i sumiennym uczestnictwie w treningach. Wielu ludzi automatycznie jest zdyscyplinowana, nie brakuje im determinacji, ale dobrych sposobów, dobrych dla nich indywidualnie. Inni zaś mają problemy z wytrwałością i szybko się zniechęcają. To właśnie dlatego zatrudniamy jednych z najlepszych trenerów, którzy będą w stanie nauczyć dyscypliny naszych uczestników i zachęcić ich do wykorzystywania maksimum swoich możliwości. 
 

Rozmawiał: Daniel Matejczyk