Bulletproof coffee - kawa kuloodporna

Ten napój daje mocnego kopa energii! Mowa o bulletproof coffe, czyli kawie kuloodpornej, którą serwuje się z...olejem. Dziwi Cię ta nietypowa kombinacja? Już tłumaczymy, dlaczego ma sens. Autorem pomysłu jest David Asprey, znany podróżnik i bloger-entuzjasta zdrowego odżywiania. Pierwszy raz z tego rodzaju "posiłkiem" spotkał się podczas wycieczki po Tybecie, gdzie popularne jest dodawanie masła do czarnej herbaty. A że kofeina naturalnie pobudza bardziej niż teina, postanowił zmodyfikować ten sposób przygotowując tradycyjny specyfik na bazie kawy.

Tak powstała kawa bulletproof, która zapewnia długotrwały przypływ energii i lepszą koncentrację, a zawarty w niej tłuszcz na długo hamuje apetyt. To idealna opcja na śniadanie w biegu, szczególnie na diecie odchudzającej. Bowiem ten napój gwarantuje coś jeszcze - przyśpiesza metabolizm oraz przyczynia się do redukcji tkanki tłuszczowej (pod warunkiem, że nie ma w nim dodatku cukru i mleka!). Ważne, by kuloodporną kawę łączyć ze zdrową, dobrze zbilansowaną dietą i uzupełnić w kolejnych posiłkach zapas kalorii, bowiem napar ten nie zastąpi pełnowartościowego posiłku. 

Jak zrobić bulletproof coffee?

Kawę kuloodporną podaje się z masłem ghee, olejem kokosowym lub oba tymi składnikami na raz. Ważne, by ziarna, z której ją parzymy, były naprawdę dobrej jakości. W tym celu najlepiej sprawdzi się np. świeżo mielona, 100% arabica. Nie możesz dodać do niej słodu - jeśli przeszkadza Ci gorzki smak kawy, spróbuj polepszyć go cynamonem.

Przepis na bulletproof coffee:

1 łyżka masła klarowanego

1 łyżka oleju kokosowego

szklanka gorącej, świeżo zaparzonej kawy 

Wszystkie składniki mikujemy w pojemniku blendera i przelewamy do kubka. 

 Chai latte - zimowa alternatywa dla kawy >>