Na zrobienie zdjęcia okładkowego mieliśmy 20 minut, ale wszystkim treściom nowego magazynu ELLEMan poświęciliśmy wiele miesięcy. Ten numer tworzyliśmy nie tylko w Monachium. Także w Londynie, we włoskim Valdagno, w Katowicach i Warszawie. Jednak to nie miejsca są najważniejsze. Liczą się ludzie. Oni interesują nas najbardziej. Ich wybory, pomysły na życie, postawy. 


Martynie Wojciechowskiej zadaliśmy pytanie, na które nie zna odpowiedzi prawdopodobnie nikt na świecie. Ona podjęła się odpowiedzi, bo dla niej niemożliwe nie istnieje. Jakie to pytanie i jaka odpowiedź? Sprawdźcie w najnowszym numerze ElleMAN, w którym także  rzeźbi dla nas piekielnie utalentowany Tomasz Górnicki, grają, i to z całą orkiestrą, Andrzej Smolik i Miuosh, raper ze Śląska. Idziemy także tropem Michała Żurawskiego, nurkujemy ze Stéphane’em Antigą, wchodzimy na ring z Damianem Janikowskim. I wreszcie, od czego zaczęliśmy, siadamy do stołu z Robertem Lewandowskim, Anią i ich przyjaciółmi. „Ostatni będą pierwszymi”. A on to bezapelacyjnie numer jeden, choć gra z dziewiątką na plecach. 

Trudno wyobrazić sobie bardziej wyrazistą postać na okładkę męskiego magazynu niż Robert Lewandowski. Trudno o lepszy obraz niż ten, który tworzą jego najbliżsi. Kreślony od lewej strony. Od serca. 

Olivier Janiak, redaktor naczelny ElleMAN