Pierwsza myśl, jaka nasuwa się po przekroczeniu progu tego apartamentu? Jaka wielka, otwarta przestrzeń! To wrażenie wzmacnia użycie na niemal całej powierzchni podłogi klepki z litego dębu ułożonej we francuską jodełkę. Efektu dopełnia światło dzienne wpadające przez ścianę z okien, która powstała dzięki zlikwidowaniu pierwotnie istniejącego tarasu (ten zabieg powiększył też mieszkanie o 19 metrów kwadratowych). W tym w pełni klimatyzowanym wnętrzu nie ma zbędnych mebli ani dodatków, a wszystkie elementy wykończeniowe i użyte materiały są wysokiej jakości. Zachwyca także dbałość o każdy, nawet najmniejszy detal wykończenia: stolarka drzwiowa, opaski, listwy przypodłogowe i inne elementy zostały wykonane na indywidualne zamówienie i są pięknie frezowane. Jasna zabudowa
kuchenna też była zrobiona na zamówienie. 

Mebli jest niewiele: stół z masywnym blatem, ciemne krzesła Seattle marki Poliform, kanapa Sits oraz żółte fotele Comforty. Towarzyszą im współczesne dzieła sztuki, których autorem jest Konrad Opala. To mieszkanie w kamienicy w samym sercu Warszawy zostało rozplanowane i urządzone zgodnie z życzeniami i potrzebami jego właścicieli, Ani i Wojtka, przez pracownię LOFT.pl, którą prowadzi Patryk Matyja. Miało być funkcjonalnie, jasno i nowocześnie, tak żeby czuła tu się dobrze młoda dynamiczna para. Zgodnie z życzeniami Ani powstała otwarta przestrzeń, łącząca salon, kuchnię i jadalnię, zajmująca (po włączeniu tarasu) 110 m2. Od drzwi wejściowych oddziela ją stosunkowo niewielki, ale bardzo wygodny przedpokój z garderobami, z którego można wejść także do łazienki dla gości i pomieszczenia do prania. Dzięki zastosowaniu drzwi przesuwnych pełna światła część dzienna płynnie łączy się z pokojem pełniącym rolę gabinetu z biblioteką. Jest to też idealne miejsce do przenocowania gości. W całym mieszkaniu królują biel i szarość dopełnione nielicznymi akcentami żółci i błękitu. Kuchnia została przemyślana w najdrobniejszych szczegółach. Jest minimalistyczna, z blatami ze spieku kwarcowego, wyposażona we wszystkie najpotrzebniejsze udogodnienia i idealnie wpisuje się w klimat strefy dziennej. Równie oszczędnie i powściągliwie została zaprojektowana część prywatna, której trzonem jest sypialnia z własną garderobą i oddzielną osobistą łazienką. Także tutaj królują jasne barwy, uspokajające i bezpieczne beże oraz biel. Wystrój sypialni zdominowało wielkie łóżko
z miękkim zagłówkiem. Wszystko tu obiecuje niczym niezakłócony relaks, także widok za oknem, bo choć mieszkanie jest w centrum miasta, z sypialni rozciąga się widok na rozłożyste konary drzew. Prywatna łazienka z prysznicem jest tak samo jak reszta mieszkania bardzo nowoczesna i jasna. Wszystkie elementy jej wyposażenia zostały wykonane z najwyższej jakości materiałów, a do jej wystroju wykorzystano: spiek kwarcowy, corian, armaturę Hansgrohe i ceramikę Villeroy & Boch. Dzięki przemyślanym rozwiązaniom stylistycznym i dekoracyjnym mieszkanie tworzy spójną, ciekawą całość, świetne tło dla życia w wielkim mieście.