Poznańskie mieszkanie z widokiem na rezerwat przyrody Żurawiniec znajduje się w cichej, przyjemnej okolicy. Dla młodego małżeństwa zaprojektowała je pracownia MOArchitekci - Magdalena Statnik i Oskar Włodarek.

Para właścicieli pragnęła zamieszkać w nowoczesnej przestrzeni, która jednak będzie miała przytulny charakter. Ten efekt udało się uzyskać, łącząc we wnętrzach gładkie nowoczesne powierzchnie w stonowanej palecie barw z białą ceglą oraz naturalnym dębowym drewnem. Lampy żarówki - „Edisony” - które oświetlają strefę jadalni i sypialnię, również wprowadziły do wnętrz cieply blask.

Choć powierzchnia nie jest mała - mieszkanie ma 65 m2 - początkowy układ pomieszczeń nie spełniał oczekiwań przyszłych mieszkańców. Dzięki częściowemu wyburzeniu ścian kuchnia została połączona z salonem. W nowej, otwartej przestrzeni mógł nie tylko stanąć duży stół jadalniany; w miejscu zaplanowanego w oryginalnym projekcie wejścia do kuchni udało się zmieścić spiżarnię i garderobę. Największym wyzwaniem dla projektantów z pracowni MO Architekci był projekt niewielkiej sypialni. Ale bywa i tak, że ograniczenia zmuszają do większej kreatywności. Projektanci  zaproponowali rezygnację z klasycznych stolików nocnych; ich funkcję przejął... zagłówek. Wysuwają się z niego szufladki z półkami - można na nich położyć książkę czy telefon. Dzięki sprytnemu zagłówkowi w niedużej sypialni udało się zmieścić pojemną, wygodną szafę i wygodne łóżko. Kolejnym celem było wizualne powiększenie łazienki dzięki wykorzystaniu jednolitych materiałów i dużego lustra. 

Spójna kolorystyka mieszkania, nowoczesne, spokojne formy mebli i dodatków, bliskość przyrody i kilka wyrazistych, ciekawych elementów wystroju - wszystkie te składniki sprawiają, że w poznańskim mieszkaniu łatwo wyciszyć się i zrelaksować. 

GALERIA>>>>>

Tekst: Ela Stasiak