Daniel Rycharski o wsi

Daniel Rycharski to artysta, który często tworzy w wiejskiej przestrzeni. Absolwent krakowskiej ASP w swoim rodzinnym Kurówku na Mazowszu na ścianach domów i stodół wymalował fantastyczne zwierzęta. W swojej twórczości często dotyka problematyki polskiej wsi i przemian na niej zachodzących. Nagrodzony Złotymi Lwami w Gdyni film "Wszystkie nasze strachy" (reż. Łukasz Ronduda i Łukasz Gutt) zainspirowany został życiem i sztuką Daniela Rycharskiego. 

Umarła klasa w Gunia Nowik Gallery

W warszawskiej Gunia Nowik Gallery do 28 stycznia można oglądać wystawę Rycharskiego pod tytułem "Umarła klasa". To prezentacja prac artysty mierzących się z zagadnieniem napięć powstałych w wyniku gwałtownych zmian w relacjach pomiędzy człowiekiem a ziemią widzianych z perspektywy polskiej wsi. - Wystawa opowiada o bliskim mi społecznym pejzażu; nie tyle skupia się na moich wewnętrznych przeżyciach, co na rzeczywistości, w której mieszkam - podkreśla Daniel Rycharski.

- To właśnie bezpośrednie obserwowanie zmian wyostrzone literaturą – raczej Myśliwskim niż najnowszymi pozycjami z kręgu ludowej historii Polski – prowadzi Rycharskiego ponownie do „sprawy chłopskiej” i zadawania nowych pytań: o kwestie metafizyczne, klimat i stosunek do zwierząt. Również o wstyd seksualny i klasowy, mechanizmy dystynkcji i selekcji przy wytwarzaniu ludowości, oddolne bunty i próby zapanowania nad nimi, o estetyczną czy polityczną dominację - pisze o wystawie Rycharskiego w Gunia Nowik Gallery Szymon Maliborski.

Czytaj także: "Abakanowicz. Konfrontacje". Wystawa prac Magdaleny Abakanowicz na Zamku Królewskim w Warszawie

Tytuł wystawy nawiązuje oczywiście do spektaklu Tadeusza Kantora. U Rycharskiego chodzi o klasę społeczną (odchodzący świat rolników i tradycyjnej, polskiej wsi). Mamy tu również nawiązanie do "Toastu na progu" Andrzeja Mencwela.