W kampanii Marc Jacobs Beauty czerwone anturium występuje w towarzystwie jednej z najbardziej wziętych współczesnych modelek. Adwoa Aboah, z pomalowanymi pod kolor rośliny ustami, opiera oryginalny kwiat na swoim ramieniu, ubrana jedynie w zawiązaną na głowie chustkę i fioletowy kapelusik. FKA Twigs w okładkowej sesji dla amerykańskiej edycji ELLE pozuje z prowokacyjnie zakolczykowanym czerwonym anturium, które samo jest jednocześnie elementem jej biżuterii. To właśnie ta konkretna roślina uświetnia prezentacje marek Sandy Liang i Mansura Gavriela na jednym z ostatnich nowojorskich tygodni mody i to ona jest już praktycznie kwiatowym synonimem kosmetyków Glossier (kto na bieżąco śledzi Instagram marki i miał okazję odwiedzić jej nowojorski butik, wie o czy mowa). Słynna nowojorska kwiaciarnia Metaflora regularnie ozdabia nimi zaprzyjaźnione knajpy w sercu Wielkiego Jabłka. 

Ten układany w bukietach, wkładany do wazonów i hodowany na parapecie branży modowo-urodowej kwiat to tylko jedna z odmian tropikalnego anturium: konkretnie anturium Andrego. Ma owalne liście, kształtem przypominające serca i kolorowe spathy, które błyszczą, jakby były plastikowe - to to, co zwykle traktuje się jako wyróżniający się "płatek". Z takiej pochwy kwiatostanowej wyrasta ogonek pokryty drobnymi kwiatami. Uprawiane w doniczce anturium może kwitnąć nawet rok, a łodyżka wrzucona do wody wytrzyma miesiąc. Roślina jest wyjątkowo odporna i, mimo korzeni w Ameryce Południowej, z powodzeniem odnajduje się na całym świecie.

Takie anturium występuje zazwyczaj w zmysłowych kolorach: czerwieni, różu, bordo, ale można je spotkać także w formie białej czy dwukolorowej. 

Ładne kwiatki: anturium jako trend i prowokator

Lata temu w swoich kontrowersyjnych fotografiach korzystał z nich Guy Bourdin - fotograf chciał oryginalną formą kwiatów podkreślić erotyzm swoich prac. David Hockney malował bukiety anturium ze szczególnym uwzględnieniem ich intensywnych kolorów i niespotykanych kształtów. W życiu codziennym ich popularność przypadała na lata 20. i 80. - najpierw uzyskanie praw wyborczych przez kobiety, a kilka dekad później wyraźne zarysowanie się ich w polityce, gospodarce i zawodach uznawanych dotąd za typowo męskie. Niektórzy badacze łączą popularność anturium, tak samo jak konkretną modę czy fryzury, właśnie z tymi rewolucyjnymi zmianami, które wymagały odwagi i wymykania się schematom. Flamingo flower był takim manifestem indywidualizmu i dwuznacznością, która dla wielu mogła być wtedy niewygodna (chociaż przecież to tylko kwiat!). 

Monstera: jak dbać o ten kwiat?>>

Dziś anturium idealnie wpasowuje się w obecną modę na szerokie ramiona, kolorowe futra, maksymalizm, błyszczyki i uwielbienie campu, ale jednocześnie we wzmożoną dyskusję na temat edukacji i tożsamości seksualnej. Licznie zdobi też feministyczne ziny. Sami amerykańscy floryści podkreślają, że chętnie przywracają do łask anturium ze względu na jego "jawną uwodzicielskość" i nieoczywisty, wręcz graficzny wygląd - miłą odmianę po minimaliźmie we wnętrzach. Według słowników tłumaczących znaczenie kwiatów, anturium to bezgraniczne uznanie i wyraz ekstrawagancji. Roślina może się podobać, nie trafiać w gusta lub peszyć, ale trzeba przyznać, że nie da się obok anturium przejść obojętnie. Gdzie je kupić? Po prostu w pobliskiej kwiaciarni.