Dzisiaj zabieramy Was do centrum Warszawy. Mieszkanie, do którego zaglądamy, znajduje się przy ulicy Złotej w kamienicy z 1890 roku. Urządziły je Kamila Palmowska i Monika Michałowska z warszawskiej pracowni MORR. Znaki szczególne? Biel, plamy intensywnych kolorów i sypialnia na antresoli.

Salon z jadalnią

Do salonu z jadalnią prowadzi przejście wyłożone mieszanką wzorzystych kafli. Po przejściu przez ten ciekawy portal trafiamy do minimalistycznej, ciekawej przestrzeni. Inspiracja? Słowa Dietera Ramsa „Dobry design to mniej designu”. Mamy tu zatem prosty regał, szarą sofę, stół z białym blatem. Ozdoby? Ciekawe przedmioty na półkach - książki i albumy o wzornictwie, polskie szkło (Horbowy!), paterę Malwiny Konopackiej, pamiątki i wisienkę na torcie w postaci upcyclingowej rzeźby Michała Wawrzyniaka „Konik prawie mechaniczny”. Obok na ścianie zawisł sitodruku „Banane” z cyklu Zircus autorstwa niemieckiej graficzki oraz ilustratorki Annette Jacobs.

Sypialnia na antresoli

Wysokie na ponad trzy metry mieszkanie pozwoliło na skonstruowanie antresoli. Przestrzeń pod nią projektantki wykorzystały jako miejsce na przechowywanie. Po schodkach trafiamy zaś do zabezpieczonego malinową barierką łóżka. Stąd przez świetlik widzimy też co dzieje się w kuchni. Nie zabrakło miejsca na lampkę, półeczkę na książki czy budzik. Tak powstała sypialnia na antresoli.

Kuchnia z malinowymi akcentami

W kuchni biel ustępuje trochę szarości. Białe szafki wiszące, w ciekawy sposób przełamano jednym, wyróżniającym się kolorystycznie frontem – nawiązującym do odcienia dolnej zabudowy kuchennej. Przestrzeń pomiędzy szafkami wykończono białymi płytkami i fugą w różowym odcieniu. Malinowe są tu także uchwyty szafek. Szaro-białą całość uzupełniają tylko kolorowe sprzęty i akcesoria: toster HAY projektu George’a Sowden’a - jednego z założycieli kolektywu projektowego Memphis Group, odnosząc się swą formą i kolorystyką do lat 80. czy kultowe młynki do soli i pieprzu od marki MENU.

Łazienka za oliwkowymi drzwiami

Na ścianach i podłodze mamy tu białe i rude kafle plus kilka ozdobnych układających się w ciekawy wzór. Nad umywalką cukierczek - lustra w plecionej ramie od holenderskiej marki &k Amsterdam. Ze względu na niewielki metraż zamiast wanny mamy tu prysznic.