Dziś ponownie zaglądamy na poznańskie Osiedle Warzelnia na terenie dawnego browaru Mycielskich. Ceglane mury, duże przeszklenia i bliskość zieleni w dolinie Cybiny czynią to miejsce wyjątkowym. Właściciel dwupoziomowego mieszkania, które dziś prezentujemy, o pomoc w jego urządzeniu poprosił młodą pracownię Miastoprojekty.

Mieszkanie z antresolą

- Praca nad tym projektem była wyzwaniem, ponieważ określany mianem soft loft apartament jest właściwie otwartą przestrzenią co na realia poznańskiej rzeczywistości nie jest typowe. Zamysł inwestora był taki, aby po wejściu do mieszkania można było poczuć, że ktoś w nim rzeczywiście mieszka i że to jest konkretna osoba. Nie miało przypominać instagramowego planu zdjęciowego. Dlatego postawiliśmy na eklektyzm, który z latami będzie dobrze się "starzeć". Będzie bazą do ewentualnych zmian. W myśl zasady "Mix & Match" będzie można tą przestrzeń rearanżować. Postawiliśmy na strefy, co w otwartej przestrzeni oczywiście sprawdza się najlepiej - tłumaczy nam Miłosz z Miastoprojektów

Dolny poziom mieszkania to strefa dzienna. Mamy tu aneks kuchenny (frony w głębokim granacie i orzechowym drewnie, w połączeniu z marmurem Carrara i mosiężnymi detalami), jest stół i strefa wypoczynkowa z kanapą, stolikami kawowymi i fotelem retro. Ozdobą ściany jest spora galeria grafik i plakatów. Okna przysłaniają żaluzje. Wisenką na torcie są tu jednak spiralne, czarne schody.  tej przestrzeni wyglądają bardziej jak rzeźba niż element użytkowy. Wykonano je ze stali na specjalnie zamówienie. Finalnie projektanci postanowili "zostawić" je bez poręczy. Na zakończeniu stropu od antresoli mamy grubą stalową belkę. Idealnie współgra ze schodami i balustradą na piętrze podkręcając industrialny klimat całości. Na dole mieszkania znajduje się jeszcze toaleta i nieduży balkon.

Antresola to już prywatna strefa gospodarza. Mamy tu sypialnię, łazienkę i kącik do pracy. - Góra mieszkania przez wzgląd na dobre doświetlenie oknami dachowymi jest jasna i przestronna. Postawiliśmy tam na naturalne odcienie dębu, sosny i sklejki brzozowej. Połączyliśmy w niej ścianę z betonu przygotowaną przez sztukatora z heksagonowymi płytkami. Dominantą przestrzeni jest szafka pod umywalkę w kolorze mango. Na piętrze zastosowaliśmy na blatach biurka i szafki pod umywalkę drewno odzyskane ze starych wagonów kolejowych - uzupełnia opis mieszkania projektant.