Firma LifePrint stworzyła właśnie drukarkę, która uszczęśliwi miłośników Harry'ego Pottera na całym świecie. Urządzenie drukuje zdjęcia, które można ożywić zupełnie tak jak na kartach książki i filmowej opowieści o młodym czarodzieju. Samo zdjęcie lub filmik robi się telefonem w odpowiedniej aplikacji. Potem drukuje LifePrintem wykorzystującym technologie druku błyskawicznego na bazie cynku. Taka fotka oczywiście sama w sobie nie jest jeszcze ruchoma. "Ożywa" dopiero po zeskanowaniu jej i wysłaniu do "Hyperphoto" wykorzystującej rozszerzoną rzeczywistość (augmented reality). Wtedy uruchamia się przygotowane wcześniej video. 

Zdjęcia wzbogacone są o efekty specjalne i możliwość dodawania artefaktów rodem z powieści J.K. Rowling. Jest więc opcja nałożenia filtrów na przykład z szalem Gryffindoru czy Ravenclawu,maską Śmierciożerców, dodania naklejek z herbami, mrocznym znakiem. Fotografie można udostępnić też na instagramie.

Magiczna drukarka trafi do sprzedaży już 22 października. Będzie kosztowała około 150 dolarów (w przeliczeniu na złotówki to 555 pln). To mniej więcej tyle samo, ile trzeba zapłacić za podobnej klasy drukarki przeznaczone do smartfonów.