Młoda właścicielka tego niewielkiego mieszkania w warszawskim Forcie Służew od początku miała jasno sprecyzowane cele. Wiedziała, że w swoim pierwszym, niewielkim lokum spędzi około pięciu lat, a po tym czasie nieruchomość trafi na rynek wtórny lub będzie po prostu do wynajęcia. Urządzenie apartamentu powierzyła architektom z KANDO ARCHITECTS.

Mieszkanie w Forcie Służew

- Pięć lat to nie całe życie, ale jednak jest to okres, który chce się dobrze wspominać. Przyszłość apartamentu musiała więc iść w parze z osobistymi upodobaniami właścicielki. Od początku pracy nad projektem, jasne było, że z uwagi na lokalizację i piękne widoki roztaczające się na zrewitalizowany Fort Służew i Dolinę Służewiecką musi to być przestrzeń wyjątkowa— mówi Tymek Łęski, wspólnik KANDO ARCHITECTS 

Architekci otworzyli tu kuchnię na salon i przewidzieli funkcjonalny półwysep z hokerami, który ma zapewniać swobodę komunikacji na spotkaniach czy przyjęciach. Wyrazisty konglomerat marmurowy zestawiono z monolityczną matową czarną bryłą zabudowy w aneksie i holu. Łazienka jest wykonana prawie w całości z gwiaździstego terazzo, tego samego, które stanowi także tło łóżka w sypialni. W tej ostatniej wyróżnia się także szafa z przezroczystymi drzwiami. Jednym z najważniejszych zabiegów w całym mieszkaniu (za wyjątkiem przestrzeni pod prysznicem) było położenie na podłodze wylewki betonowej. To spaja całą przestrzeń, zwłaszcza dzienną, nadając jej nieformalności, zacierając podziały i strefy. Zastosowana kolorystyka? Czerń, zieleń, szarości i kolor jasnego drewna.