Jak urządzić kawalerkę na wynajem długoterminowy? Dziś sprawdzamy to na przykładzie 35 metrowego mieszkania w Warszawie zaaranżowanego przez Emilię Rusińską z pracowni Decoroom. 

Głównym zabiegiem, który pozwolił architektce otworzyć niewielką przestrzeń, było zastąpienie ściany dzielącej sypialnię i salon szerokimi, sięgającymi sufitu przeszklonymi drzwiami. . Z jednej strony mamy tu bardzo ciekawy, atrakcyjny wizualnie element – malowane na czarno szprosy optycznie poszerzają i podwyższają kawalerkę, znakomicie wpisując się w industrialny charakter aranżacji. Z drugiej zaś, dzięki lekkiej, szklanej ściance zyskano więcej światła i przestrzeni w zasięgu wzroku – w ten sposób lokal wydaje się znacznie większy niż jest w rzeczywistości.

Strefa dzienna

Brak podziałów obowiązuje także w strefie dziennej. Salon łączy się tu z aneksem kuchennym, w którym zabudowa sięga sufitu (co pozwoliło optymalnie wykorzystać miejsce na przechowywanie). Obok pełnowymiarowej płyty kuchennej, piekarnika oraz zmywarki w kuchni nie zabrakło również miejsca na pralkę, którą ukryto w jednej z dolnych szafek. Na tle białych, lakierowanych na półmat szafek wyraźnie wyróżnia się słupek, w którym umieszczono piekarnik. Jego ciemny kolor koresponduje z szarością ściany stojącej po przekątnej i niejako „domyka” tę przestrzeń. Do wykończenia ścian za kanapą w salonie oraz za łóżkiem w sypialni architekci zastosowali okładzinę  z cegły Milke nadającej mieszkaniu industrialny klimat. W części wypoczynkowej króluje duża, wygodna, aksamitna sofa.

Sypialnia połączona z łazienką

Odważnym posunięciem ze strony inwestora i architektów było wyburzenie ściany między łazienką a sypialnią. Jak się okazało, takie niecodzienne rozwiązanie spotkało się z bardzo pozytywnym odbiorem ze strony osób zainteresowanych wynajmem. Wyburzenie ściany nadało części prywatnej mieszkania zupełnie nowy kształt. Całą przestrzeń łazienki wyłożono płytkami gresowymi Tubądzin Pietrasanta w wydaniu matowym. Inspirowany marmurem wzór z szarym użyłkowaniem stanowi kontynuację kolorów i motywów, pojawiających się w innych częściach mieszkania. Po obu stronach umywalki dobudowano ścianki – za jedną znajdziemy prysznic, za drugą toaletę.