Jeju (Czedżu) to najpopularniejsza i zarazem największa wyspa Korei Południowej, która jest chętnie odwiedzana przez turystów oraz samych Koreańczyków. Słynie z wyjątkowych krajobrazów, które swym wyglądem wręcz zapierają dech w piersi. W ostatnim czasie na wyspie pojawiła się imponująca instalacja marki Burberry. Marka wzniosła ją głównie na cześć nowej kolekcji poświęconej odzieży przeznaczonej do noszenia na zewnątrz.

Futurystyczna instalacja mieści się nieopodal wulkanu tarczowego Halla-san, a swoją formą przypomina prawdziwą górę. Dzięki temu sprawia wrażenie, jakby była poniekąd naturalną częścią górskiego krajobrazu. Została wykonana praktycznie w całości z luster, które odbijają niebo oraz widoki, znajdujące się wokół niej. Miejsce będzie otwarte dla odwiedzających do 12 grudnia. 

Wnętrze lustrzanej instalacji

Wchodząc do środka, odwiedzający mają szansę doświadczyć niezwykle innowacyjnego przeżycia. Zobaczą między innymi interaktywne filmy stworzone przez uzdolnionych artystów kinematografii takich jak Maotik, Cao Yuxi oraz Lia Jiayu. Każdy z nich stworzył unikatowe, wirtualne dzieło, które ma za zadanie sprawić, że odwiedzający wręcz „zagubią się” w otaczających ich ekranach. Poza interaktywną, artystyczną strefą jest także wyznaczone miejsce, w którym można śmiało zrobić zakupy. Burberry postawiło tym razem na wyeksponowanie nowej kolekcji odzieży przeznaczonej do noszenia na zewnątrz. Mamy do wyboru elementy garderoby, które dzięki odpowiednim tkaninom, idealnie sprawdzą się podczas nieprzyjemnej pogody. Nie zabrakło oczywiście kultowych trenczy, które tym razem zostały wykonane z nowego typu gabardyny.

 

Firmowa kawiarnia Burberry

Tuż obok całej instalacji znajduje się firmowa kawiarnia Thomas’s Café, w której można napić się przepysznej kawy oraz rozkoszować się wyjątkowym wystrojem pomieszczenia. Nazwa kawiarni nie jest przypadkowa. Wzięła się od samego założyciela marki Burberry - Thomasa Burberry'ego. We wnętrzu lokalu przeważają neutralne, beżowe i brązowe barwy w towarzystwie ścian ze zwierzęcymi motywami. Za menu odpowiedzialny jest cukiernik Justin Lee, który przygotował dla gości przysmaki inspirowane w głównej mierze lokalnymi tradycjami.