Ten apartament zaprojektowany przez Karola Cieplińskiego z pracowni BLACKHAUS znajduje się w nowoczesnej kamienicy na na obrzeżach historycznego centrum Krakowa. Właściciele to młoda para, urządzające wspólne lokum po raz pierwszy. Oboje uwielbiają surowe materiały, ale także eleganckie przestrzenie i chcieli, aby takie właśnie było ich mieszkanie. BLACKHAUS pomogło więc w materializacji tych na pierwszy rzut oka sprzecznych pragnień.

Projekt zakładał wykorzystanie istniejących elementów mieszkania. Żelbet - konstrukcja budynku - został oczyszczony i ręcznie wypolerowany. Niedoskonałości betonu zostały wyeksponowane i zamienione w atut, element dekoracyjny. W całym mieszkaniu dużą wagę przywiązano do detalu i sposobu łączenia materiałów. Podziały marmurowych płytek powtarzają podział podłogi dębowej. Jodełkę francuską dostosowano do szerokości płytek ceramicznych tak, aby połączenia kolejnych pasów przechodziły w podział podłogi przy ciągu kuchennym. Podwieszany sufit nad białą kuchnią ma dyskretną szczelinę, która delikatnie odrywa go od żelbetowego stropu. Co łagodzi surowość betonu? Miękkie tapety, welurowe zasłony, tapicerka, złote dodatki i parkiet w ciepłym odcieniu karmelu. W salonie uwagę przyciąga regał na tle tapety w złote liście palmowe. Na regale znajdują się porcelanowe wazony w kolorze białym, talerze od Fornasetti z twarzą Liny Cavalieri, książki i pamiątki rodzinne - antyki, sprowadzone z różnych stron Europy. 

W sypialni pierwsze skrzypce gra za to granatowe łóżko, a nad nim tapeta z egzotycznym krajobrazem. Dżungla stała się dobrym pretekstem do wyboru kinkietów - białych małpek od Seletti. Wszystkie meble zostały zaprojektowane specjalnie do tego wnętrza. W łazience klasyczny wzór carrary łączy się z nowoczesną wersją kamienia - betonu. Czyste, geometryczne podziały zostały przeniesione na specjalnie wykonany dla tej przestrzeni lustro - w dwóch kolorach powtarzających granicę między dwoma kolorami płytek.