Dziś zabieramy Was do Krakowa, a ściślej rzecz ujmując do willowych Swoszowic. Zaglądamy do dwudziestoletniego domu. Remontem i urządzeniem na nowo jego wnętrza (parteru i łazienki na piętrze) zajęła się Dorota Ormezowska z pracowni Studio Domo. Projektantce zależało na wyeliminowaniu lasu prętów przy schodach na reprezentacyjnej klatce schodowej i doświetleniu całości z okien dachowych. Chciała ona także stworzyć otwartą, wielofunkcyjną przestrzeń. Jej urozmaiceniu służą lustra i odbijające się w nich poszczególne elementy domu. 

Tradycyjnie, staram się nie ulegać modom. Kluczowa dla mnie jest zawsze jakość materiałów, stąd doskonałej jakości gres, wszystkie okładziny ścienne i fronty kuchenne są naturalne. Zdecydowałam się na dąb, bo to drzewa, które rosną w sąsiednim parku krajobrazowym.- tak o projekcie opowiada nam Dorota Ormezowska.
W kuchni i łazienkach blaty oraz umywalki są z kompozytu, okładzina ściany z kominkiem to gres wielkoformatowy. Pierwsze skrzypce w jadalni grają czarne krzesła GUBI oraz lampy VIBIA FLAMINGO i Foscarini Troag. Przyjemnie prezentuje się także ściana z kominkiem. A co spodobało się najbardziej Wam?