Dziś odwiedzamy 57 metrów kwadratowych w Warszawie. Kto tu mieszka? Młoda lekarka w trakcie specjalizacji. Swoje mieszkanie chciała urządzić tak, by sprzyjało wypoczynkowi po intensywnej pracy na oddziale i SORze. Ważne było także stworzenie oddzielnego kącika do nauki. To zadanie stanęło przed trzema projektantkami: Olgą Trapszyc, Ewą Pawłowską i Elizą Ziemińską-Żak z pracowni Projekt Nasze Nowe.

Przestrzeń zmieniła nieco swój pierwotny układ. W większej sypialni udało się wydzielić pojemną garderobę. Niedaleko okna stanęło wygodne łóżko (nad nim pleciona makrama) oraz krzesło Cesca. Udało się stworzyć gabinet pełniący również funkcję pokoju gościnnego. Mamy tu biurko, półki na książki i małą, rozkładaną sofę. Najwięcej dzieje się w salonie połąconym ze strefą kuchenną. Fronty zabudowy ozdobione są tu delikatnym frezem, całość uzupełniają granitowe blaty, złote uchwyty i armatura. Niedaleko stanął stół z krzesłami. W strefie wypoczynkowej na pirwszy plan wysuwają się klasyczna sofa i odnowiony fotel Chierowskiego tuż obok. W pokoju znalazły się też drewniane komoda i regał w karmelowym odcieniu.

W eleganckiej łazience udało się ukryć pralkę. Mieszkanie utrzymana jest konsekwentnie w stonowanych kolorach. Charakterystyczne dekoracje? Bukiety z suchych traw w ceramicznych wazonach.