Argentyńska modelka od kilku lat pojawia się na wybiegach najważniejszych domów mody. Prezentowała kolekcje  m.in. Valentino, Louis Vuitton, Givenchy, Isabel Marant, Dior, Lanvin, Chloe i Versace. Była też ulubienicą Karla Lagerfelda, który pokochał jej rockowy look, pełne usta i chłopięcą sylwetkę. Znakiem rozpoznawczym Argentynki stały się jej loki, które z dumą prezentowała bez względu na aktualnie panujące trendy. Mica Arganaraz otworzyła ostatni pokaz Alberty Ferretti na Milan Fashion Week 2020. Jej fryzura chyba nikogo nie zaskoczyła - to rockowy lob z grzywką zachodzącą na oczy. Modelka w rozmowie ze znanym tytułem, opowiedziała o jednym ze swoich urodowych trików. Argentynkę zapytano o to, jak pielęgnuje swoje kręcone włosy. Zarzekała się, że nie stosuje żadnych kosmetyków, które podkreślają skręt. Głowę myje wieczorem, a włosów nie suszy, bo stają się wtedy zbyt sianowate. Mica Arganaraz zdradziła za to swój sposób na efekt potarganych loków bez puszenia. Stosuje produkt, który najczęściej przydaje się podczas przeziębienia albo przy zatkanym nosie. To roztwór soli fizjologicznej albo wody morskiej w sprayu. Modelka używa go na mokre włosy. Spryskuje je a potem ugniata w dłoniach. 

Saline Nasal Spray - Up&Up™ - image 1 of 4

Cena takiego produktu w aptece to kilkanaście złotych. Sól morską do stylizacji włosów znajdziecie też w ofercie wielu kosmetycznych marek, np. Kevin Murphy, TIGI czy Eleven Australia