Ekskluzywny apartament w centrum Moskwy, rok 2006. Ksenia leży na łóżku w samej bieliźnie. Otwiera koperty z zaproszeniami na imprezy. Co drugie rzuca na podłogę i bezlitośnie z niego kpi. Że banalne, siermiężne, nieważne. Ona przecież chodzi tylko na najlepsze przyjęcia! Na biedaków szkoda jej czasu. – Jestem zajebista! – mówi do kamery w swoim autorskim programie „Blondynka w czekoladzie”.
2010 rok. Bankiet w modnym centrum sztuki Garaż. Jego właścicielką jest Daria Żukowa, partnerka miliardera Romana Abramowicza. Podpita Ksenia bez skrępowania obściskuje się z młodym mężczyzną. To deputowany prokremlowskiej partii Jedna Rosja, biznesmen Siergiej Kapkow. Jest żonaty i ma dwoje dzieci. Zdjęcia natychmiast trafiają do internetu. Sobczak niewiele sobie z nich robi. Na YouTube krążą dużo pikantniejsze filmiki. Na jednym wije się w erotycznym tańcu, a partner smaga ją pasem po pośladkach, na innym jest w łóżku z popularnym raperem Timati, na kolejnym – kompletnie pijana wyrywa się ochroniarzom, targającym ją za ręce i nogi.
Grudzień 2011 roku. Wiec opozycji przeciwko fałszerstwom podczas wyborów do parlamentu. Sobczak wychodzi na scenę. Zamiast futra ma prostą sportową kurtkę. Na jej widok rozlega się gwizd. – Mam dużo do stracenia, ale jestem tu – mówi, z trudem przekrzykując wielotysięczny tłum. Manifestanci nie traktują jej poważnie. Większości kojarzy się z libertyńskimi programami w telewizji, poradnikami, jak poderwać milionera, i roznegliżowanymi zdjęciami na okładkach. – Dziwka! – słychać okrzyki. – Poszła w pi... Język wulgaryzmów nie jest jej obcy. Niedawno sama go używała, wyśmiewając na przykład życiowych nieudaczników.
Czerwiec 2012 roku. Sobczak udziela wywiadu. Ma ciemne okulary i czarną bluzkę zapiętą pod samą szyję. Kilka godzin wcześniej zamaskowani policjanci przeprowadzili rewizję w jej apartamencie. Pretekstem jest śledztwo w sprawie wiecu opozycji, który odbył się w przeddzień zaprzysiężenia Putina. W wyniku zamieszek zostało wówczas rannych aż 70 osób. Sobczak żali się reporterom, że podczas rewizji została poniżona. Nie pozwolono jej się ubrać, wyśmiewano jej prywatne listy i zabrano z sejfu pieniądze, by wyjaśnić ich pochodzenie. Milion euro i blisko pół miliona dolarów! W jej głosie nie ma dawnej buty. To już nie rozkapryszona gwiazdka Ksjusza, obiekt drwin intelektualistów. To Ksenia Anatoliewna, która zadarła z Putinem. Dawnym przyjacielem rodziny.

 

„CÓRKA CHRZESTNA” PUTINA
Ksenia nazywana jest córką chrzestną Putina. Podobno to nie przenośnia, ale prawda. Oficjalnie nikt tego nie potwierdza, ale nie ma wątpliwości, że prezydent zna Ksjuszę od małego. W latach 90. blisko współpracował z jej ojcem. Anatolij Sobczak był pierwszym merem Petersburga, u jego boku Władimir Putin zaczynał karierę polityczną. Najpierw jako doradca, potem jako zastępca mera. Kiedy w 2000 roku Sobczak zmarł na zawał serca, Putin płakał na jego pogrzebie. Kilkanaście dni później Władimir Władimirowicz wygrał wybory prezydenckie. Wdowa po Anatoliju została doradcą kancelarii Kremla, a potem senatorem. Tę funkcję pełni do dziś. W powszechnym odczuciu Putin rozpostarł też parasol ochronny nad Ksenią. Słyszano, jak celebrytka krzyczała do pewnego mężczyzny: – Wiesz, kim ja jestem?! Jeden telefon i znikniesz z powierzchni ziemi!

ROSYJSKA PARIS HILTON
Podbój Moskwy zaczęła w 2001 roku, kiedy przyjechała na studia w prestiżowej szkole dyplomatycznej. Miała 19 lat. Szybko trafiła do moskiewskiej elity: świata przyjęć, futer i milionerów. Zaczęła prowadzić popularne reality show, ostro imprezować i zmieniać kochanków. Jak Paris Hilton. Wartość mężczyzny mierzyła grubością jego portfela. Bez żenady przyjmowała prezenty. Czeczeński milioner Umar Dżabraiłow podarował jej dżipa, deputowany Kapkow pierścionek z gigantyczną perłą za 80 tysięcy euro. Sama też dorobiła się milionów jako najbardziej wzięta prezenterka i konferansjerka, autorka książek o modzie i życiu elit, restauratorka. Jej roczne dochody sięgają dwóch milionów dolarów. Ale dobra passa się kończy. Po tym jak związała się z opozycją, odebrano jej reality show „Dom 2”, odsunięto od prowadzenia imprez. Uważa, że to osobista zemsta prezydenta: – Putin nie rozmawiał ze mną od czasu wyborów, ale wiem, że to on stoi za zwolnieniem mnie z telewizji. Nie ma w kraju osoby, która byłaby w stanie to zrobić.
ROMANS Z OPOZYCJĄ
Jeszcze w marcu 2011 roku na spotkaniu ze studentami dyplomacji Ksenia podkreślała: – Nie zajmuję się polityką. Pół roku później stała w tłumie, który skandował „Rosja bez Putina!”. Jej pierwsze wystąpienia zagłuszały gwizdy. Miała łzy w oczach, ale się nie poddała. – Dojrzałam, przejrzałam na oczy – zapewniała. Zaczęła się udzielać w niezależnej telewizji Dożd’ i prowadzić polityczne debaty w MTV. Kiedy jednak zaprosiła do programu opozycjonistę Aleksieja Nawalnego, dyrekcja stacji zdjęła program z anteny. Ksenia się nie zraziła. Na własną rękę produkuje polityczne filmiki, które zamieszcza w internecie. Jeden z nich obejrzało już ponad dwa miliony widzów!

 

TO MUSI BYĆ MIŁOŚĆ
Nagła słabość Kseni do opozycji zaskoczyła wszystkich: – Tylko miłość może aż tak odmienić kobietę – mówi mi znajomy dziennikarz z Moskwy. Metamorfoza może być efektem romansu celebrytki z przystojnym dwudziestoośmioletnim Ilią Jaszynem, liderem młodych demokratów i bezwzględnym krytykiem Putina. W opozycji działał już jako student, zanim wiecowanie stało się modne. I kiedy było dużo ryzykowniejsze niż dziś. Widziałam Jaszyna na dziesiątkach demonstracji. W niczym nie przypomina poprzednich narzeczonych Kseni. Nie jest bogaty, za to ideowy. I może właśnie to ją zafrapowało. Są parą już od kilku miesięcy. Policjanci, którzy weszli do domu Sobczak z nakazem rewizji, zastali Jaszyna w jej sypialni. Podobno śledczy powiedzieli jej wprost: – Gdybyś żyła ze sprawdzonym czekistą, nie miałabyś kłopotów…

NOWA TWARZ BUNTU
Plotkarkie magazyny twierdzą, że poprawiła sobie nos, powiększyła usta i regularnie stosuje botoks. – Trzeba dbać o swoją twarz – mówiła kilka lat temu na warsztatach podczas targów milionerów w Moskwie. W rankingach popularności wyprzedzała wtedy patriarchę Aleksieja II i byłego prezydenta Jelcyna. – Jest seksowna, odważna i ma kasę – zachwycała się jedna z uczestniczek warsztatów. Te cechy są i dzisiaj jej siłą. Liderzy opozycji chwalą Ksenię za zuchwałość, która wyróżnia ją spośród tchórzliwego w większości społeczeństwa. I choć niektórzy nigdy nie wybaczą Sobczak celebryckiej rozpustnej przeszłości, to lekceważyć jej nie mogą. Nie tylko dlatego, że ma odwagę i pieniądze. Także dlatego, że jest mistrzynią w wykorzystywaniu internetu. Jej wpisy na Twitterze śledzi blisko pół miliona osób! Według sondaży niezależnego ośrodka Opinia Publiczna Ksenia Sobczak jest najbardziej znaną twarzą opozycji...

TEKST: Barbara Włodarczyk

Źródło: magazyn ELLE