Organizacje walczące o prawa zwierząt od lat alarmują, że wybuchy fajerwerków i petard to dla czworonogów ogromny stres. Najgorzej jest w sylwestra, kiedy miasta organizują pokazy sztucznych ogni. Zdarzały się przypadki, że wystraszone psy dostawały zawału serca. Warszawiaków czekają jednak zmiany, z których będą zadowoleni (nie tylko) właściciele czworonogów. Ratusz podjął decyzję, że w sylwestrową noc nie będzie pokazu fajerwerków, zamiast nich będą lasery. W ubiegłych latach taką decyzję podjęły władze m.in. Krakowa, Białegostoku i Poznania. Głównym powodem rezygnacji z pokazu głośnych fajerwerków było dobro zwierząt.