Modne fryzury na jesień 2013

Co jest wspólnym mianownikiem dla fryzur modelek na największych pokazach mody w sezonie jesień-zima 2013? Długie włosy. Styliści udowodnili, ze im im dłuższe, tym lepsze i... zaproponowali cały wachlarz uczesań dla długowłosych dziewczyn.

Gładkie zaczesane do tyłu włosy

Najmodniejsza fryzura na nadchodzący sezon to gładkie, lśniące włosy mocno zaczesane do tyłu. U Giambatisty Valli, Alexandra Wanga i Missoni związano modelkom mocno nabłyszczone włosy w kucyk. Bardzo praktyczne rozwiązanie na jesienną słotę - włosy pozostają utrzymane w ryzach przez cały dzień. U Balmain włosy uniesiono do góry i puszczono luźno. Ta futurystyczna fryzura odsłania spektakularne kolczyki i doskonale nadaje się zarówno na codzienne wyjście, formalne spotkanie i na wieczór. Wersja Gucci wymaga trochę więcej cierpliwości - włosy podzielono na pasma, związując z tyłu głowy. Zdecydowanie najbardziej naturalny look zaproponowało Céline - włosy modelek są zaczesane do tyłu, ale ani przesadnie wygładzone, ani nabłyszczone.

Decydując się na fryzurę proponowaną przez Valli, Gucci, Missoni i Balmain musisz zainwestować w nabłyszczające i wygładzające preparaty. Użyteczny okaże się również spray z solą morską - usztywni wyprostowane prostownicą włosy.

Sposoby na proste włosy, sprawdź >> 

Grunge'owy luz

Jeżeli prostowanie i wygładzanie włosów nie jest dla Ciebie, potargana fryzura w grunge'owym stylu to doskonała alternatywa. Włosy modelek na pokazach Saint Laurent i 3.1 Philip Lim sprawiały wrażenie "wygniecionych". Takich, którym nie poświęcono wiele uwagi. Błąd! Niewykończona fryzura nie wyklucza szeregu zabiegów stylizacyjnych. Potrzebna Ci będzie pianka do włosów, okrągła, gruba szczotka, preparat podkreślający fale i lakier do włosów utrwalający całość. Gareth Pugh wyniosł trend na grunge'owy luz na wyższy poziom. Potargane włosy modelek na jego pokazie ułożono w spektakularne koki utrwalone lakierem. Nieład na głowie pod kontrolą!

Fryzury stylowy bałagan >>

Loki

Kobiece loki to kolejna propozycja na nadchodzący sezon. Pojawiły się m.in. u Marca Jacobsa, Cavallego, Bottegi Venety i Rochas. Misternie skręcone włosy doskonale pasują do zmysłowych stylizacji w stylu lat 40., które królowały na wybiegach. 

Do wyboru masz burzę loków rodem z pokazu Marc by Marc Jacobs lub sinusoidalne loki od Just Cavalli. Opcję "pół na pół": do połowy wygładzone, od połowy skręcone włosy proponuje Bottega Veneta i Rochas. 

Chociaż ułożenie włosów w loki to dość czasochłonne zajęcie, to końcowy efekt jest piorunujący. I maksymalnie kobiecy!

Czarny bob w odświeżonej wersji

To, co zaproponowano na pokazie Louis Vuitton nie klasyfikuje się do żadnej kategorii, a zasługuje na szczególną uwagę. Modelki na pokazie nosiły czarne retro peruki. Fryzury inspirowane stylem gwiazd Hollywood lat 40. doskonale uzupełniały melancholijną kolekcję LV. 

Na pokazie sygnowanym własnym nazwiskiem, modelki Marca Jacobsa miały fryzury łudząco podobne do fryzur prezentowanych u Louis Vuitton. Tym razem jednak, włosy dziewczyn mają bardziej punkowy charakter - krótsze z przodu, dłuższe nad karkiem i wystrzępione na całej długości. 

Jeżeli szukacie własnego pomysłu na fryzurę lansowaną przez Marca Jacobsa, włosy Patti Smith i Joan Jett posłużą za najlepszą inspirację. 

Warkocze

W kwestii warkoczy sprawdza się zasada, że im włosy są dłuższe, tym lepiej. Bo im dłuższy warkocz, tym więcej daje możliwości. 

W nadchodzącym sezonie najmodniejsze będą nonszalancko, luźno związane warkocze. U Rodarte zapleciono tylko część włosów, w taki sposób, że plecionka sprawia wrażenie, jak gdyby zaraz miała się rozpaść. Modelkom Viktora & Rolfa zapleciono włosy tuż nad karkiem i niedbale powyciągano kilka pasm. Z kolei Valentino lasuje grube i ciasne plecionki nawiązujące do stylu etno. Vivienne Westwood wplotła swoim modelkom w warkocze metaliczne wstążki.

Warkocze są niezwykle dziewczęce, a nonszalacko zaplecione dodadzą fryzurze supermodnego, rockowego charakteru. 

Zobacz też: Warkocze Valentino >>

Przedziałek czy grzywka?

Zapewne niejednokrotonie stałyście przed dylematem: przedziałek czy grzywka? W tym sezonie dobra wiadomość. Obie opcje są supermodne!

Ciężkie, gęste grzywki lansuje Pucci. Sprawiają wrażenie trochę za długich i opadają swobodnie na czoło. Nie prostujcie ich na siłę prostownicą. Najlepiej wyglądają naturalnie puszyste.

Przedziałki pojawiły się na kilku pokazach. Christopher Kane zaproponował zachowawczą, ale wciąż modną opcję: przedziałek po środku gładkich włosów. U Marni i Lanvin przedziałki z boku są ozdobą luźnych upięć. Wygładzonym włosom u Chloe przedziałek po jednej stronie głowy dodaje uroku. Natomiast u Versace - seksapilu.

Nie możesz się zdecydować, co wybierzesz? Zainspiruj się fryzurami modelek Sonii Rykiel. Dziewczynom zaczesano grzywki do tyłu, włosy uniesiono u nasady a po środku głowy zrobiono przedziałek. 

Koki

Na dziewczyny, które chcą mieć swoje włosy pod kontrolą czeka cały wachlarz modnych koków.

Miu Miu zaproponowało ugrzecznione ciasne koki zebrane tuż nad karkiem dodatkowo ozdobione warkoczami. Dwa trendy w jednym - to może być przebój! Modelkom na pokazie duetu Dolce & Gabbana włosy upięto w koki przypominające ule pszczół. Ich fryzury ozdobiono bogato zdobionymi koronami i diademami, więc jest spektakularnie. U Diora wykorzystano jednocześnie trend na lśniące włosy i na koki - modelki mają wysoko upięte, mocno nabłyszczone włosy. Koki Loewe są pełne objętości, idealnie nadają się na wieczór. Stylem nawiązują do supermodnego w nadchodzącym sezonie stylu bohaterek filmów Alfreda Hitchcocka.

ZOBACZ najciekawsze propozycje fryzur na nadchodzący sezon jesień-zima 2013 >>

ZOBACZ trendy makijażowe na sezon jesień-zima 2013 >>

Iga Budzikowska