Vita Liberata Body Blur Sunless Glow

Kultowy body makeup, który zbiera mnóstwo pozytywnych opinii w internecie. Niczym photoshopowy blur, „rozmywa” wszelkie niedoskonałości na skórze i lekko ją przyciemnia. Efekt jest natychmiastowy i trwały. Plusem balsamu jest też dobry, nawilżający skład, z wyciągiem z aloesu i gliceryną na pierwszym miejscu. Wzbogacono go ponadto o masło shea, witaminę E i pantenol. Na stronie Sephory kosmetyk ma 24 opinie i ocenę 4.7/5.

Genialny produkt! Łatwo się nakłada, nie robi plam i zacieków, nie ma charakterystycznego zapachu samoopalacza za co ogromny plus! Idealny zarówno do twarzy jak i do ciała, bardzo trwały, trzyma się wiele godzin. Ukrywa wszelkie niedoskonałości („pajączki", rozstępy, zasinienia), skóra zyskuje piękny koloryt!” – to jedna z wielu pozytywnych recenzji Body Blur.

Resibo Mastertouch

Naturalny balsam tonujący polskiej marki, który może stawać w szranki z najlepszymi produktami tego typu na świecie. Bestsellerowy Mastertouch ma odżywczy, pielęgnujący skład z ekstraktem z jarmużu, skwalanem oraz olejkiem jojoba. Mieszanka brązujących pigmentów oraz drobinek rozświetlających tworzy na skórze świetlistą taflę, która sprawia, że ciało wygląda perfekcyjnie na zdjęciach i w każdym świetle. Dodatkowo kosmetyk pozostawia na skórze tropikalny zapach z nutami ananasa.

Tak działanie balsamu opisała Natalia: „Nie tylko nadaje efekt wspaniałej, naturalnej opalenizny, ale też delikatnie rozświetla, sprawiając, że nogi wyglądają jak milion dolarów. Nie ma problemu z równomiernym rozprowadzeniem, idealny dla osób będących wiecznie w biegu. Dodatkowym atutem jest to, że nie brudzi ubrań, nawet chwilę po rozprowadzeniu oraz nie ściera się w ciągu dnia. 10/10!”.

Sol de Janeiro Copacabana Bronze Glow Oil

Olejek zainspirowany zdrową, promienną karnacją Brazylijek. W jego odżywczej formule zatopiono miliony skrzących, złotych drobinek, które ocieplają koloryt skóry i nadają jej piękny glow. Brązujące pigmenty sprawiają, że ciało zyskuje kuszący czekoladowy odcień. Uwiedzie cię też genialny zapach olejku będący połączeniem pistacji i słonego karmelu. Ostrzegamy – potrafi uzależnić.

Kupiłam niedawno i zakochałam się od pierwszego użycia! Przepiękny zapach, niesamowity połysk, nie lepi się, skóra jest muśnięta słońcem i milionem złoto-miedzianych drobinek, które tworzą taflę połysku. Nie ściera się, skóra jest po tym olejku miękka i nawilżona. Bardzo wydajny produkt” – napisała w recenzji użytkowniczka o nicku Mona.

Fenty Beauty Body Sauce Body Luminizing Tint

Tegoroczna gorąca premiera Fenty okazała się hitem. Brązujący balsam Rihanny w kilka sekund nadaje ciału jednolity, oliwkowy odcień z perłowo-satynowym połyskiem. Dziewczyny najbardziej chwalą Body Sauce za trwałą formułę, która „zastyga” na skórze i jest odporna na ścieranie, wilgoć oraz pot. Jego krycie można budować, więc nawet jeśli masz nieco więcej do ukrycia, możesz być pewna zadowalającego efektu. Balsam występuje w 7 kolorach dla bledszych i ciemniejszych karnacji. Można kupić go w Sephorze.

Ten produkt totalnie transformuje skórę przy kilku pociągnięciach! Mam odcień 01 - dla bladziocha jest to idealna opcja. W końcu moja skóra nie jest śnieżnobiała tylko ma śliczny, zdrowy koloryt, który w dodatku nie odbija się na ubraniach i ich nie brudzi. Mega cudowny produkt” – brzmi opinia Pati.

Sally Hansen Airbrush Legs

O słynnym balsamie Sally Hansen Airbruch Legs mówi się „rajstopy w tubce”. To w pełni zasłużona nazwa, bo kosmetyk pokrywa nogi upiększającym filtrem, który trzyma się cały dzień dzięki swoim wodoodpornym właściwościom. Ma dobre krycie, które pozwala zakamuflować wszelkiego rodzaju żyłki, pajączki, sińce oraz optycznie zmniejszyć widoczność drobnych kropeczek po goleniu. Do wyboru jest 6 odcieni.

Zwykłe samoopalacze zawsze pozostawiały u mnie smugi, ale ten jest doskonały. Idealnie tuszuje moje widoczne żyłki i blizny. Taki makijaż dla nóg. Dodatkowo nie ściera się po aplikacji” – można przeczytać w jednej z internetowych recenzji.

Maui Babe Browning Lotion

Legendarny, hawajski bronzer w kremie, który od lat należy do czołówki najchętniej kupowanych samoopalaczy w USA. Jego fenomen to zasługa starej, rodzinnej receptury, w której nie znajdziesz żadnych podejrzanych substancji ani syntetycznych barwników. Kluczowy składnik balsamu Maui Babe to wyciąg z rośliny Kona Coffee, który nadaje skórze brązowy odcień od razu po aplikacji. Pozostałe składniki działają na naturalne przyspieszacze opalania – dzięki nim można uzyskać trwalszą i bardziej równomierną opaleniznę. Efekty stosowania balsamu można zobaczyć na TikToku, gdzie Maui Babe jest niesamowicie popularny:

 

@lindseyswain

it’s the best #tanning #fyp #foryou #mauibabe #foryoupage #summer

Gimme More - Britney Spears

Balsam można kupić w internecie na stronach Looktop.pl i Shopaholicdolls.com.