Profesjonalny produkt marki Insight może być dla ciebie prawdziwym game-changerem. Mleczko dedykowane jest włosom falowanym bądź kręconym, ale w praktyce sprawdzi się u wszystkich posiadaczek włosów średnio- lub wysokoporowatych z tendencją do puszenia. Ten rodzaj pasm ma szczególną cechę, która mocno utrudnia życie: ze względu na porowatą budowę łusek, bardzo łatwo pochłaniają wilgoć z powietrza. Wystarczy, że trochę pokropi albo na zewnątrz unosi się mgła, a kosmyki zaczynają wywijać się we wszystkie strony. Stają się matowe, szorstkie i niezdyscyplinowane. To irytuje, zwłaszcza gdy poświęcasz cały ranek na staranne wygładzenie fryzury, a ta w kilka minut po wyjściu zamienia się w nieestetyczne „siano”.

Jak poskromić puszące się włosy? Przed suszeniem nałóż mleczko

Sytuację uratuje Mleczko Elasti-Curl ułatwiające rozczesywanie od Insight. To marka dobrze znana w świecie fryzjerskim, którą można spotkać w profesjonalnych salonach. Jej receptury oparte są głównie na naturalnych składnikach regenerujących i wzmacniających osłabione włosy. I takie też znalazły się w formule Elasti-Curl. Mleczko zawiera 3 olejki roślinne: kokosowy, z nasion chia i sacha inchi. Pokrywają one łuski włosa wygładzającym filmem, który dociąża pasma z tendencją do puszenia. Dzięki konsystencji mlecznej emulsji, kosmetyk nie powoduje jednak „przyklapu”, który często zdarza się po nałożeniu czystych olejów.  

 

Mleczko należy aplikować na włosy w niewielkiej ilości, po umyciu ich i odciśnięciu w ręcznik. Produkt natychmiast zmiękcza i nawilża pasma, więc ich późniejsze rozczesanie jest o wiele łatwiejsze. Kosmyków nie musisz już szarpać ani rozplątywać – zyskują gładkość jedwabiu, która utrzymuje się nawet po wysuszeniu.

Dzięki mleczku fryzura zyskuje też ochronę termiczną przed ciepłem suszarki, a łuski zdrowo się błyszczą. Włosy nabierają podatności na układanie – robią się bardziej elastyczne, co jest szczególnie ważne w przypadku fal lub loków.

Co jeszcze możesz zrobić, aby zapobiegać puszeniu się włosów?

W przypadku szczególnie niesfornych i szorstkich włosów, pielęgnację przeciw puszeniu warto zacząć już na etapie mycia i odżywiania. Sięgnij po kosmetyki zaprojektowane tak, by domknąć rozchylone łuski, wygładzić je i lekko dociążyć – wówczas wilgoć będzie miała do nich utrudniony dostęp i zachowasz fryzurę pod kontrolą. Możesz wypróbować gamę Instight Anti-frizz, w ramach której dostępny jest szampon i odżywka zapobiegająca puszeniu. Produkty zawierają miks składników stworzonych dla średnio- i wysokoporowatych pasm: masło kakaowe, olej z bawełny i olej konopny. Stosowane podczas jednej rutyny pielęgnacyjnej, solidnie zabezpieczą włosy przed wilgocią i pomogą zachować jej gładki, elastyczny kształt.  

 

Gdy włosy są grube i wyjątkowo niepodatne na układanie, po wysuszeniu ich warto jeszcze zaaplikować na nie olejek o właściwościach anti-frizz – np. niezawodny Goldwell Just Smooth. Produkt ceniony jest zarówno przez fryzjerów, jak i zwykłe użytkowniczki. „Doskonały olejek na niesforne włosy. Wygładza i nie powoduje, że stają się tłuste” - piszą internautki.

 

Jeśli obawiasz się nadmiernego obciążenia fryzury, zamiast olejku wybierz specjalny lakier, który utrzyma puszące się włosy w ryzach: L’Oréal ProfessionnelTecni.Art FIX Anti-Frizz. Zapobiega niepożądanemu falowaniu i puszeniu się włosów do 24 godzin, a do tego posiada właściwości antystatyczne - pasma nie będą się już elektryzowały po zdjęciu czapki. Internautki zachwalają ten spray.