Nowy sezon, nowa skóra 

Brzmi obiecująco? Totalną regenerację skóry po lecie jest w stanie zapewnić odpowiednia dawka retinolu. Pierwsze tygodnie jesieni to idealny moment, aby rozpocząć przygodę z tym składnikiem aktywnym. Złuszczy i odnowi naskórek, a także zadziała anti-aging. Pamiętajcie jednak, że retinol do swojej pielęgnacyjnej rutyny należy odpowiednio wprowadzić - najlepiej zacząć od sprawdzonego zestawu z kremem Sesderma Retises 0,5% i Sesderma Sesgen 32, kremem odżywczym aktywującym komórki. 

Krem Retises 0,5% sprawdzi się szczególnie dobrze w przypadku cery dojrzałej, choć (stosowany z umiarem) odnajdzie się również w młodszej kosmetyczce. Zawarty w kremie retinol ma za zadanie złuszczyć skórę oraz zmniejszyć widoczność przebarwień, a także poprawić grubość skóry i ją napiąć - robi dokładnie to i jeszcze więcej. A wystarczą mu 2 tygodnie! Dodatkowy plus przyznajemy tu za składniki uzupełniające - rozjaśniającą witaminę C i kwas bosweliowy, który działa przeciwzapalnie. 

Krem Sesderma Sesgen 32 to doskonałe uzupełnienie tej intensywnej terapii przeciwzmarszczkowej. Dogłębnie i długotrwale nawilża, odżywia i wygładza skórę - skutecznie wyrównuje jej teksturę i koloryt. My uwielbiamy go za piękny efekt rozświetlenia, odświeżenia i ekspresowego odmłodzenia skóry. Świetnie sprawdza się w porannej rutynie pielęgnacyjnej - jest lekki i dobrze współpracuje z kosmetykami do makijażu. 

Bez przebarwień 

Przebarwienia to jedna z tych wakacyjnych pamiątek, której chcemy pozbyć się jak najszybciej. Na ratunek w naszym redakcyjnym teście przychodzi serum liposomowe Azelac RU i emulsja rozświetlająca Azelac RU SPF50 od Sesdermy. 

 

To serum to prawdziwy jesienny must have. W jego składzie znajdziecie kwas azelainowy, który hamuje tyrozynazę (proces powstawania melanin), działa przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie, zmniejszający rumień, działający łagodząco i antybakteryjnie niacynamid, a także rozjaśniający przebarwienia retinol. Martwisz się, że taka ilość składników aktywnych to zbyt dużo? Bez obaw - serum liposomowe Azelac RU Sesderma jest doskonale tolerowane przez skórę. W efekcie, ta precyzyjna, zaawansowana formuła zapewnia piękne rozjaśnienie cery, usuwa przebarwienia, a także - co równie ważne - zapobiega powstawaniu kolejnych.  

Drugi produkt w tym duecie to emulsja rozświetlająca. Emulsja łączy w sobie działanie depigmentujące z wyjątkowo wysoką ochroną słoneczną SPF 50 - zastosowano tu połączenie filtrów fizycznych i chemicznych. I tak, o ochronie słonecznej nie wolno zapominać ani jesienią, ani zimą. W formule serum znajdziecie składniki aktywne o działaniu depigmentującym, jak kwas traneksamowy, a także czynniki wzrostu działające przeciwstarzeniowo oraz rozświetlające pigmenty, które sprawiają, że po aplikacji cera zyskuje subtelny glow

I jeszcze jedna sprawa! Nie mogłybyśmy nie zwrócić uwagi na design opakowań - oba produkty prezentują się wyjątkowo pięknie na łazienkowej półce. 

Ujędrnianie

Sesderma Daeses i Factor G Renew to prawdziwe eliksiry młodości. Ujędrniają, napinają i gwarantują zdrowy, świeży wygląd cery. 

O kremie z serii Factor G Renew pisałyśmy już niejednokrotnie. Na jego superskuteczne działanie składają się zawarte w formule czynniki wzrostu i peptydy biomimetyczne, które długotrwale stymulują procesy przebudowy skóry. Krem sprawdzi się zarówno w przypadku cery dojrzałej, jak i (zapobiegawczo) młodzieńczej. Dodatkowo, mimo bogatej formuły, kosmetyk jest bardzo lekki i szybko się wchłania. 

Krem Daeses dzięki zawartości DMAE i krzemu organicznego daje natychmiastowy efekt liftingu i uniesienia owalu twarzy - genialnie sprawdza się w kosmetyczce bankietowej. Zaaplikujcie go przed nałożeniem makijażu wieczorowego, a zobaczycie o co całe zamieszanie ;) 

Dermokosmetyki Sesderma są dostępne w wybranych aptekach stacjonarnych i internetowych oraz e-drogeriach!