W trendach w tatuażach duże znaczenie mają media społecznościowe. Chiara Ferragni wylansowała na przykład modę na tatuaże z mapą świata i z motywem oka. Później zachwycaliśmy się botanicznymi tatuażami. Najbardziej pożądane były drobne gałązki lawendy (koniecznie w kolorze) albo zielone liście. Panowała też moda na tatuaże-znaki Zodiaku, czarne rękawy w tak zwanym stylu "Blackout Tattoo", tatuaże dla par i przyjaciół, geometryczne grafiki czy jaskółki kreślone drobną cienką linią. Przerabialiśmy też kokardki na udach, cytaty piosenek i wzory z feministycznym przesłaniem. W 2018 roku popularne są z kolei tatuaże wykonywane czerwonym tuszem, motywy zaczerpnięte z obrazów najbardziej znanych malarzy czy grafików i wzory, które z założenia są... "brzydkie". 

Tatuaże- trendy 2018: czerwony tusz
Kiedyś Rihanna wylansowała modę na białe tatuaże (wokalistka na biały napis na palcach zdecydowała się w 2012 roku), a teraz dziewczyny szaleją na punkcie wzorów wykonywanych czerwonym tuszem. Czerwone "Love" nosi np. Rita Ora, tatuaże w tym kolorze mają też m.in.: Ellie Goulding i Cara Delevinge. Najpopularniejsze są karminowe kropki, serduszka i czerwone tatuaże-napisy.

Tatuaże Cary Delevingne, fot. Getty

Tatuaże - trendy 2018: "brzydkie" tatuaże
Najpierw zachwyciłyśmy się modą na brzydkie buty (w trendzie było noszenie birkenstocków, sneakersów na ortopedycznej platformie i muli), a teraz tatuujemy wzory, które wyglądają tak, jakby wykonywało je pięcioletnie dziecko albo ktoś, kto raczej nie może pochwalić się artystycznym talentem. Modne są krzywe figury geometryczne, rysunki z zachwianymi proporcjami i odręczne napisy. Najczęściej "brzydkie" tatuaże wykonywane są za pomocą techniki handpoke.

fot. instagram.com/scootalo

Tatuaże - trendy 2018: sztuka
Nie przekonują was brzydkie rysunki na całe życie? W trendzie są też tatuaże inspirowane najpiękniejszymi albo najbardziej znanymi dziełami sztuki. Tatuażyści potrafią na ciele odtworzyć (zazwyczaj w zsyntetyzowanej wersji) płótna Henri Matisse'a, Picasso czy dawne freski. Nie oznacza to jednak, że na rękach mamy nosić kolorowe miniobrazy albo tatuować złote zdobne ramy. W tym przypadku modne są tatuaże wykonywane czarną kreską.