Scott Campbell to celebrity wśród tatuażystów. Na długiej liście jego klientów znajdziecie Courtney Love, Roberta Downeya Jr, Orlando Blooma, Josha Hartnetta i Marca Jacobsa.

Scotta i Marca łączą nie tylko tatuaże. Artyści współpracowali przy tworzeniu limitowanej i zindywidualizowanej linii męskich toreb skórzanych dla Louis Vuitton na sezon wiosna-lato 2011.

W najbliższym wydaniu New York Magazine ukaże się sesja, w którejMarc Jacobszaprezentuje swoje tatuaże autorstwa Campbella. W sesji partneruje mu świeżo upieczona żona tatuażysty, Lake Bell. Aktorka znana jest z takich filmów jak "To skomplikowane", "Sex Story" oraz z serialu "Jak to się robi w Ameryce". 

Ilość tatuaży na ciele Jacobsa jest imponująca, chociaż trudno pozbyć się wrażenia, że nie wszystkie z nich były przemyślane albo, że Jacobs tatuuje się w zgodzie z jakimś planem czy projektem. Na jego torsie i ramionach zobaczymy podobiznę zarówno SpongeBoba jak i Elizabeth Taylor. Różnokolorowe gwiazdy, napisy i postać z reklamy M&M'sów dopełniają dzieła na ciele. Bez względu, czy przypadną Wam do gustu tatuaże projektanta, nie można odmówić mu oszałamiającej rzeźby ciała.

Na okładce magazynu naga Lake Bell prezentuje gigantycznych rozmiarów różę wytatuowaną na klatce piersiowej, brzuchu i udzie. Wstrząśniętych fanów aktorki należy uspokoić - tatuaż to fałszywka. Rysunek wykonał na ciele Lake Scott Campbell na potrzeby sesji. W rzeczywistości Bell nie ma żadnych tatuaży, co może dziwić biorąc pod uwagę, że jest żoną słynnego tatuażysty... W wywiadach podkreśla, że w jej przypadku brak tatuaży to "pewna osobliwość". W tym samym czasie Marc utrzymuje, że tatuaże to jego druga skóra i chętnie opowiada o tym, co sprowokowało go do wykonania każdego rysunku na ciele. 

W GALERII zobaczysz rozbieraną sesję Marca Jacobsa >>

Iga Budzikowska