Co należy zobaczyć w Tajlandii? 

tekst: Marta Szyjkowska, autorka bloga "Wakacje dobrze zaplanowane"

Wyjątkowe miejsca:

Wielki Pałac Królewski – numer jeden na liście niemal każdego turysty odwiedzającego Bangkok. Nie bez powodu, bo takiego nagromadzenia misternych dekoracji, złoceń, mozaik, fantazyjnych rzeźb i wielobarwnych fresków nie znajdziecie nigdzie indziej.

Ayutthayę – dawną stolicę kraju, miasto, które, obecnie zrujnowane, w XVII wieku liczyło ponad milion mieszkańców (Paryż, dla porównania, zaledwie pół miliona). Spośród wielu świątyń koniecznie odwiedźcie Wat Chaiwatthanaram i Wat Yai Chai Mongkhon.

Klongi – wodne trakty komunikacyjne w Bangkoku. Najlepiej wybierzcie się w rejs tradycyjną łodzią długorufową po starej dzielnicy Thonburi lub dołączcie do miejscowych i szybkim tramwajem popłyńcie kanałem Saen Saep do nowoczesnego centrum.

Wat Pho – Świątynię Leżącego Buddy, nie tylko ze względu na gigantyczny, inkrustowany masą perłową posąg Buddy, ale przede wszystkim, by skorzystać z odprężającego masażu w jednym z najstarszych tajskich ośrodków, specjalizujących się w tej formie terapii. 

Koh Hong – rajskie wyspy, jeszcze nie zadeptane i nie oblężone przez turystów.

Wyobraźcie sobie biały piasek o konsystencji mąki, turkusową wodę, dżunglę opadającą wprost do morza i kolorowe rybki podpływające do samego brzegu. Czy trzeba czegoś więcej?

Chiang Rai – niezwykle malowniczo położone miasto na północy kraju. Koniecznie udajcie się na kurs gotowania do jednej z licznych szkół i zobaczcie Wat Rong Khun - Białą Świątynię, która wygląda jak lodowy pałac rzucony w tropikalną scenerię.

Gdzie nocować?

Bangkok:

UMA Residence – nowoczesny design i bardzo dobra jakość za przystępną cenę. W pewnym oddaleniu od turystycznego centrum. Okolice hotelu to raj dla wielbicieli autentycznej tajskiej kuchni ulicznej. Cena za noc ok. 200 PLN.

Centre Point Silom – jeden z najlepiej usytuowanych hoteli w Bangkoku – zaraz obok przystanku tramwaju rzecznego i kolejki naziemnej BTS. Wyśmienite śniadania z pięknym widokiem na miasto. Cena za noc ok. 300 PLN.

Koh Samui:

Anantara Lawana Koh Samui – najwyższej klasy resort, położony przy jednej z najpiękniejszych plaż na wyspie. Idealny zarówno na podróż poślubną, jak i na rodzinne wakacje. Cena za noc ok. 1000 PLN.

Krabi:

Holiday Inn Resort Krabi Ao Nang Beach – elegancki ośrodek i zarazem bardzo dobre miejsce wypadowe na wyspy Morza Andamańskiego. Dla pełni relaksu wybierzcie pokój z bezpośrednim zejściem do basenu. Cena za noc ok. 800 PLN.

Gdzie jeść?

Bangkok:

Vertigo Grill and Moon Bar – restauracja na ostatnim piętrze luksusowego hotelu Banyan Tree, o zachodzie słońca oferująca najpiękniejsze widoki na Bangkok. Pamiętajcie, by zarezerwować stolik przynajmniej kilka dni wcześniej. Obowiązuje sportowa elegancja.

Street food w dzielnicy Rattanakosin – najlepiej udać się tam wieczorem, choć i w dzień nie umrzecie z głodu. Czego spróbować? Wszystkiego, ale w pierwszej kolejności: Pad Thai, sałatki z papai, Tom Yum i Khao Pad, a na deser Mango Sticky Rice lub naleśników z bananami i czekoladą. Do popicia świeżo wyciskany sok z granatów.

Ao Nang:

May & Zin – niepozorna budka w turystycznym miejscu, a jedzenie absolutnie wyborne. Kwintesencja tajskiej kuchni, idealna harmonia smaków, zapachów i tekstur. Koniecznie skosztujcie czerwonego i żółtego curry, kurczaka w liściach bananowca oraz spring rollsów ze słodkim sosem chili. Choć raz należy spróbować prawdziwie ostrego dania (wystarczy poprosić by było “Thai spicy” – uśmiech na twarzy właściciela gwarantowany).