Świat powoli wraca do normalności, ale wiele z nas prawdopodobnie jeszcze długie tygodnie będzie pracować z domu. To wiąże się z przesuszeniem i niedotlenieniem cery, bo im mniej ruchu, tym organizmowi (w tym skórze) gorzej idzie regeneracja oraz zwalczanie wolnych rodników. U niektórych z nas przymusowa izolacja spowodowała jeszcze większe kłopoty, na czele z trądzikiem – jak sobie z tym poradzić pisałyśmy kilka tygodni temu. Żeby zminimalizować ryzyko problemów z cerą, sporządziłyśmy nasz subiektywny zestaw przetrwania: 6 kosmetyków, dzięki którym na bieżąco będziesz reagować na potrzeby swojej skóry. Mając je pod ręką, nawet niespodziewany call na Zoomie nie zburzy twojego spokoju.

Lierac Hydragenist

Ultranawilżająca mgiełka do twarzy

Błyskawicznie dostarcza skórze zastrzyk nawilżenia. To też dobry sposób na szybką pobudkę, gdy na twarzy widzisz jeszcze ślady poduszki – dwa psiknięcia wystarczą, aby odgniecenia zniknęły w minutę. Mgiełka jest przydatna zwłaszcza gdy lubisz siadać do pracy w piżamie, a śniadanie jesz w przerwach między poranną prasówką a odpisywaniem na kolejne maile. Pozostawia na skórze przyjemny, otulający woal pachnący różami, gardenią i jaśminem. Polecamy reaplikację co 2-3 godziny, aby cera zachowała optymalny poziom nawodnienia.

Thalgo Collagen Eye Roll On

Żel z kolagenem do pielęgnacji okolic oczu

Wielogodzinne wpatrywanie się w ekran komputera nie służy oczom. Wzrok się męczy, skóra wokół oczu robi się ściągnięta, a znienawdzone cienie i „worki” wyglądają na dwa razy większe. Na tę przypadłość mamy kosmetyk S.O.S. – odprężający żel pod oczy z rollerem od Thalgo. Dzięki zawartej w nim kofeinie, kolagenowi morskiemu i algom przywraca oku świeżość, nawilża przesuszoną skórę, zmniejsza obrzęki i sińce. Na dodatek wyposażony jest w metalowy masażer kulkowy. Trzymaj go zawsze w lodówce i aplikuj pod oczy za każdym razem gdy potrzebujesz szybkiego odświeżenia. Przynosi niesamowitą ulgę i relaks.

Miya myBBcream

Lekki krem BB SPF 30

Od razu poprawi twój wygląd podczas spotkań na kamerce. To kosmetyk-multitasker: delikatnie kryje niedoskonałości, wyrównuje koloryt, nadaje twarzy zdrowy glow, pielęgnuje, a przy tym chroni skórę przed słońcem (w pomieszczeniach promienie UV też są groźne!). Idealnie stapia się z odcieniem cery, przez co wygląda na niewidoczny. Na ekranie komputera efekt jest jeszcze lepszy – wszyscy będą myśleć, że masz idealną cerę! Duży plus za wegański skład pełen substancji pielęgnujących, takich jak kwas hialuronowy i olej z nasion pomidora, oraz dostępność bardzo jasnego odcienia.

Dr Babor 3D Hydro Gel Face Mask

Maska nawilżająco-odświeżająca w postaci żelowego płatu

A jeśli danego dnia nie masz calla, postaw na domowy, silnie nawilżający zabieg SPA z hydrożelową maską Dr Babor. Maseczka przylega do twarzy niczym druga skóra, więc możesz nałożyć ją bez przeszkód w trakcie pracy. Nasączona jest cennymi składnikami, takimi jak kwas hialuronowy, heksapeptyd-8 (rozluźnia mięśnie twarzy, zapobiegając tym samym powstawaniu zmarszczek mimicznych) i wyciągi roślinne, które wspomagają wiązanie wilgoci w skórze oraz zaopatrują ją w szereg minerałów, witamin i kwasów tłuszczowych spowalniających procesy starzenia. Po zabiegu cera wygląda jak po wyjściu od kosmetyczki: jest świeża, promienna i nasycona wilgocią.

Krem do rąk 25% Shea Kumkwat

Krem do pielęgnacji suchej, zniszczonej i podrażnionej skóry rąk

Nie spotkałyśmy się dotąd z kremem, który zawierałby tak dużą ilość masła shea – ma go nawet więcej niż kultowy francuski L`Occitane Crème Mains (20%). A do tego jest sporo tańszy! Działanie masła shea podbija w nim zawartość mocznika, pantenolu, pochodnej kwasu mlekowego i witaminy E. Krem dogłębnie i długotrwale nawilża suchą skórę dłoni, przyspiesza jej regenerację oraz mocno wygładza. Do tego pozostawia na skórze piękny, egzotyczny zapach owocu kumkwata. Must-have na naszym domowym stanowisku pracy.

Embryolisse Comfort Lip Balm

Koloryzująco-odżywczy balsam do ust

Na koniec coś, co ożywi twoje usta i policzki podczas spotkania na Zoomie, ale nie tylko: francuski balsam do ust Embryolisse, który zapewnia pielęgnację i kolor w jednym. Intensywnie nawilża i wygładza wargi, a do tego nadaje im naturalny, soczysty tint z satynowym wykończeniem. Do wyboru masz odcień Coral Nude lub Rose Nude – oba pasują do niemal każdej karnacji. My stosujemy trik Francuzek i odrobinę aplikujemy także na szczyty kości policzkowych. To sposób na świeży, dziewczęcy makijaż dobry na każdą okazję.